Wybierz Strona

Jakie suplementy brać w ciąży?

utworzone przez | 2.11.2017 | Ciąża i poród, Zdrowie mamy | 55 Komentarze

Greens & Fruits czyli witaminy, minerały i enzymy z 50 owoców, warzyw i ziół – do kupienia w BioLoveShop.com

Prawidłowe odżywianie dziecka zaczyna się w Twoim brzuchu. Oczywiste jest, że w czasie ciąży powinnyśmy jeść wspaniałe zdrowe odżywcze pokarmy. Czasem jednak to nie wystarcza i warto rozważyć dodatkowe wsparcie dla Ciebie i Twojego dziecka, które rozwija się teraz w zawrotnym tempie, nigdy później już tak szybko nie będzie rosnąć. Oto krótka lista suplementów, które powinnaś wziąć pod uwagę, aby mieć dużo zdrowia w ciąży i urodzić zdrowe dziecko.

Po pierwsze witamina D3

Niedobór witaminy D jest najczęściej występującym brakiem w całej populacji, więc tym bardziej musi na to zwrócić uwagę kobieta w ciąży. W naszym umiarkowanym klimacie dość rzadko mamy możliwość pobieranie tej witaminy ze słońca. Latem jeszcze jest w miarę dostępne, ale wyobrażasz sobie wychodzenie nago na pole (lub na dwór) w zimie każdego dnia na co najmniej 20 minut? A to i tak może być za mało.

Wysokie spożycie witaminy D3 u matki podczas ciąży jest odwrotnie proporcjonalne do rozwoju astmy i alergicznego nieżytu nosa u potomstwa. Ma to sens, gdy weźmiemy pod uwagę, że witamina D jest integralną częścią układu immunologicznego i wpływa na jego rozwój. Wpływ suplementacji witaminą D3 na zawartość mineralną kości i wzrost szczególnie młodego organizmu jest również bardzo ważny.

Pamiętaj witamina D3 zawsze z K2, bo bez tej witaminy organizm nie wie jak kierować wapń do kości gdzie jest potrzebny, zamiast tego wapń dostaje się do tkanek miękkich np. do tętnic, co może prowadzić do osteoporozy i miażdżycy.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej zajrzyj tu: Witamina D3

Kwasy tłuszczowe omega-3 i DHA

Olej pozyskiwany z ryb wydaje się być najlepszym źródłem – zawiera zarówno kwas eikozapentaenowy czyli kwas tłuszczowy omega-3 (EPA) i kwas dokozaheksaenowy (DHA), przy czym DHA okazał się najbardziej istotny w czasie ciąży. Stwierdzono, że suplementacja DHA poprawia funkcję poznawczą u niemowląt w późniejszym życiu. Zostało również wykazane, że przy spożywaniu oleju rybnego w czasie ciąży dziecko zwiększa masę urodzeniową i zmniejsza się częstotliwość występowania przedwczesnych porodów. Niestety jedzenie nawet tłustych ryb (np. łosoś) jest problematyczne, no chyba, że jest to łosoś dziki, ale nie jest tak łatwo dostępny. Niestety powszechnie mamy do czynienia z łososiem oswojonym – czyli hodowanym w dramatycznych warunkach, karmionym hormonami i najgorszą karmą i dodatkowo skażonym metalami ciężkimi. W tej sytuacji lepsza wydaje się być suplementacja. Źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 dla wegan jest białko konopne czyli hemp protein. Jeśli nie jesz ryb – rozważ dodawanie do śniadania – do porcji zielonego szejka łyżkę – dwie konopi. Ale uwaga – niestety roślinne źródła kwasów tłuszczowych omega-3 nie są tak dobre i mogą (szczególnie w ciąży nie wystarczyć). Jeśli jesteś stuprocentową weganką i żadnych wyjątków nie uznajesz możesz rozważyć kwasy omega-3 z alg.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej zajrzyj tu: Kwasy omega-3

Kwa foliowy a właściwie lewomefoliowy

Kwas lewomefoliowy (5-metylotetrahydrofolian, 5-MTHF) lub “aktywny” kwas foliowy. Wiadomo, że kwas foliowy jest niezbędny dla prawidłowego rozwoju płodu i zapobieganie wadom cewy nerwowej płodu (takich jak rozszczep kręgosłupa). To dlatego w dużej mierze żywność jest obecnie tak silnie wzbogacana w kwas foliowy. Jednak, jeśli jesteś w ciąży warto go dodatkowo uzupełniać. Ważne jest, żeby ten składnik odżywczy był właśnie w postaci 5-MTHF. 5-MTHF uważa się za “aktywną” formę kwasu foliowego, którą organizm może wykorzystać od razu. Gdy spożywamy syntetyczny kwas foliowy nasz organizm musi go przekształcić i aktywować do formy 5-MTHF. Problem jest taki, że duża część populacji nie może skutecznie przeprowadzić tego procesu (do 50% populacji ma zaburzenia zdolności przekształcania kwasu foliowego do 5-MTHF!). Więc bezpośrednia suplementacja 5-MTHF jest zalecana.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej: O kwasie foliowym i nie tylko

Żelazo

Niedobór żelaza czyli niedokrwistość (anemia) jest bardzo częstym problemem u kobiet w ciąży. Z tego powodu ważne jest, żeby suplementacja zaczęła się na samym początku ciąży, szczególnie u tych kobiet, które mają skłonność do niskiego poziomu żelaza we krwi. W przypadku kobiet, które mają problemy z zaparciami po suplementacji żelazem, warto wypróbować różne formy żelaza, takie jak pirofosforan żelazowy, bisglicynian lub bursztynian żelazawy. Inną opłacalną i bezpieczną alternatywą będzie laktoferyna. Laktoferyna jest białkiem, które badano u ciężarnych kobiet i wykazano, że bezpiecznie i skutecznie zwiększa poziom żelaza bez potrzeby dodatkowej suplementacji żelazem.

Naturalne wegańskie źródła żelaza znajdziesz TUTAJ

Probiotyki

Zdrowe bakterie nie są ważne wyłącznie dla naszego przewodu pokarmowego, są badania na to, że przyjmowanie probiotyków w czasie ciąży może zmniejszyć atopowe zapalenia skóry (czy inne egzemy) u niemowląt. Zalecane jest rozpoczęcie suplementacji probiotykiem w czasie ciąży i kontynuowanie aż do czasu zakończenia karmienia piersią, aby otrzymać jak największe korzyści dla noworodka.

Więcej o probiotykach

Magnez

Biorąc pod uwagę, że magnez jest najczęściej występującym niedoborem mineralnym, deficyt ten jeszcze pogarsza się w ciąży. Magnez jest konieczny, aby pomóc w regulacji ciśnienia krwi i może być wskazany, aby zapobiec tzw. stanowi przedrzucawkowemu (którego główną cechą jest wysokie ciśnienie krwi). Niedobór magnezu może również nasilać skurcze mięśni, czego przed terminem porodu lepiej unikać. Dobrym sposobem uzupełnienia niedoborów magnezu są kąpiele w solach magnezowych.

Chlorella

Genialnym super pokarmem, który powinnaś rozważyć w czasie ciąży jest Chlorella. Chlorella zawiera fantastyczny zestaw witamin: witaminę H (biotynę), witaminy z grupy B – B1, B2, B3, B6, B12 (choć w akurat w przypadku witaminy B12 jest ona słabo przyswajalna) witaminę C, D, E, kwas pantotenowy i nieodzowny dla kobiet w ciąży kwas foliowy. Ma w sobie również minerały takie jak: wapń, miedź, jod, żelazo, magnez, mangan, fosfor, potas, selen, sód, cynk. Ogromne ilości chlorofilu i karotenoidów. A także cały szereg aminokwasów endo i przede wszystkim egzogennych. Chlorella oczyszcza organizm z toksyn i metali ciężkich.

Więcej o chlorelli w ciąży

 

Spirulina

Także Spirulina, zawiera ciekawy zestaw witamin – witaminę H (biotyna), witaminy z grupy B – B1, B2, B3, B6, B12, witaminę E, kwas pantotenowy i foliany. Minerały: wapń, fosfor, żelazo, sód, jod, magnez, mangan, cynk, potas, selen i miedź. Fitoskładniki: karotenoidy (w tym: beta-karoten), chlorofil i fikocjaninę. Zestaw niezbędnych aminokwasów i idealną proporcję kwasów tłuszczowych omega 3 i omega 6.

A Ty jakie suplementy bierzesz lub brałaś w ciąży? Co dla Twojego organizmu okazało się najważniejsze?

Źródła:

12


Noemi Demi

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog,          to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu

DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.

Noemi Demi
Noemi Demi1 day ago
🍉Jak poprawić odporność dziecka?

🥦Pewnie słyszałaś już termin nieszczelne jelita, ale czy rozumiesz o co w tym biega? Nawet w mediach głównego nurtu dużo się mówi obecnie o badaniach nad mikrobiomem czyli tymi miliardami mikroorganizmów, które znajdują się w jelitach i jak jest to związane z naszym zdrowiem. Te drobnoustroje mają wpływ nie tylko na zdrowie układu trawiennego, ale przede wszystkim na odporność. Kluczem do tego jak poprawić odporność dziecka jest uzdrowienie nieszczelnych jelit.

🥑70-80 % Twojego układu odpornościowego znajduje się w jelitach. Praktycznie każda choroba z jaką masz do czynienia ma swoje źródło w nieszczelnych jelitach. Gdy jelita są idealnie szczelne większość wirusów, bakterii i pasożytów jest niszczona przez mikroorganizmy w Twoich jelitach. Równowaga drobnoustrojów w jelitach ma również ogromny wpływ na pracę mózgu. Choroby, których nigdy o to byś nie podejrzewała, takie jak autyzm, ADHD (choć to nie choroba)czy zaburzenia sensoryczne też związane są z nieszczelnym jelitem. Nieszczelne jelita to również powód tych przyziemnych chorób, które dopadają dzieci takich jak przeziębienia, infekcje, zapalenie gardła czy ucha.

🥝Wpis evergreen. Wpadaj na bloga i podaj dalej 😘

https://noemidemi.com/jak-poprawic-odpornosc-dziecka/

55 komentarzy

  1. anitka

    Z tym żelazem to trzeba uważać, ja brałam na początku ciązy i miałam mega problem z zaparciami na szczęście wyniki miałam ok i przeszłam na …, w składzie ma kwas foliowy, dha, witaminę d3, magnez który też mi lekarz zalecił brać ze względu na skurcze, całą ciążę czułam się ok i wyniki były w normie. Jedynie mdłości całą ciążę mnie męczyły

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Dlatego bardzo dobrą formą suplementacji żelaza jest chlorella lub spirulina, naturalne źródło dobrze przyswajalne i do tego te algi regulują przemianę materii. Oczywiście trzeba sprawdzić czy nie ma się alergii.

      Odpowiedz
  2. Kati

    Noemi, a co uważasz o braniu B complex w ciąży? Różne opinie są, łącznie z tym że na opakowaniu jest napisane ze produktu nie mogą brać kobiety w ciąży.

    Odpowiedz
  3. jagodda

    Mi bardzo odpowiada skład ……, zawiera same niezbędne składniki , jest tam oprócz kw. tłuszczowych i ważny kw. foliowy, wit. D3, magnez. Zaczęłam te witaminki przyjmować jeszcze zanim zaszłam w ciążę.

    Odpowiedz
  4. Agatson

    Kochani! Proszę o poradę.

    Tydzień temu miałam zabieg łyżeczkowania jamy macicy (ciąża obumarła ok. 10 tyg.). Po nim jeszcze przez 5 dni antybiotyk. Nie jestem ich zwolenniczką, nie używałam żadnych “leków” kilka lat ale ta sytuacja mnie zaskoczyła i już nie dyskutowałam. Psychicznie czuję się ok, fizycznie średnio, krwawię trochę i boli mnie głowa.

    Ale do rzeczy, podpowiedz mi proszę jak mogę odbudować swoje endometrium? Chcemy zacząć starania o ponowną ciążę jak tylko poczuję się lepiej. W tę zaszlismy pierwszym podejściem.

    Od dawna jestem na suplach od Twojej koleżanki Pepsi, przed zajściem w ciążę brałam macę, teraz mam zamiar kontynuować. Dodatkowo mam: D3, K2, omega3, kw foliowy, G&F, chlorella, wit. C, teraz jeszcze kupiłam selen. Na codzień piję też lemoniadki: soda, cytryna, sól klodawska, jabłczan mg, wit. C, MSM.

    Proszę pomóż mi postarać się o zdrową “kijankę”.

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Kochana, bardzo Ci współczuję… Bardzo mi przykro, że tak się stało.
      Jaka mogła być przyczyna? Lekarze coś mówili? Badałaś sobie mutację genu MTHFR? Jakieś problemy z tarczycą? Stres?
      Najpierw spróbowałabym poszukać źródła problemu a potem zaczęła działać.
      Jaką dietę stosujesz? Suple widzę, że wszystko co trzeba.

      Odpowiedz
      • Agatson

        Dzięki za ciepłe słowa, psychicznie czuję się ok, wszystko w życiu dzieje się po coś.

        Mutacji MTHFR nie badałam ale jako dziecko miałam spore naczyniaki i w związku z tym stosowałam metylowany kw foliowy. Wszystkie badania mam lux: ph moczu, TSH. Żelazo sporo powyżej normy mimo diety bezmięsnej.

        Przyczyna wg mnie to po prostu jakaś wada genetyczna płodu, źle się nam coś zamieszało. Nie skupiam się na tym bo uważam, że odżywiam się bardzo zdrowo. Po prostu chciałabym się szybko zregenerować żeby móc spróbować jeszcze raz.

        Odpowiedz
        • Noemi Demi

          Masz bardzo dobre podejście. To jest najważniejsze. Podstawowa przyczyna poronień (wg Helen Saul Case “Przewodnik ortomolekularny dla matki i dziecka”) to brak przeciwutleniaczy, nawet jeśli bardzo dbamy o siebie uzyskanie optymalnego poziomu przeciwutleniaczy w diecie jest trudne, chodzi o witaminę E, C, beta-karoten, cynk, selen. Więc może powinnaś jeszcze więcej warzyw i owoców zjadać i jeszcze większe dawki tych witamin przyjmować. Badałaś poziom homocysteiny? Kobiety, które mają wysoki poziom homocysteiny częściej doświadczają poronień. Wysoki poziom homocysteiny spowodowany jest niedoborami witamin z grupy B. Bardzo dobrze, że zażywasz metylowany kwas foliowy. A tłuszcze w Twojej diecie? Kolagen? To jest niezbędne do odbudowania endometrium. Zalecane jest także picie wody z octem jabłkowym (organicznym i niefiltrowanym) codziennie rano, ocet jabłkowy działa też bardzo dobrze na krwawienie, normalizuje poziom estrogenu we krwi. Najlepiej 3 razy dziennie – letnia woda z łyżką octu jabłkowego przed każdym posiłkiem. Melasa działa też bardzo dobrze na odbudowę endometrium, ma dużo żelaza, wapnia, magnezu i innych. Ważne żeby też jeść ją codziennie najlepiej dodawać do tej wody z octem jabłkowym łyżeczkę melasy.

          Odpowiedz
  5. Agatson

    Dzięki za odpowiedź, przyjrzę się jeszcze swojej diecie. 🙂 Swego czasu łykałam b-complex ale strasznie po nim płonęłam, teraz zdecyduję się na wersję bez niacyny.

    W ogóle uważam, że natura wie co robi i jeśli ciało będzie gotowe na ciążę to po prostu zaskoczy. 🙂

    Pozdrawiam i buziaczki. :*

    Odpowiedz
  6. Kama

    Noemi, mam Hashimoto, mam dietę bezglutenową i bez jaj i mleka, miałam zaczynać suplementację która opisała na swoim blogu Pepsi Eliot i dowiedziałam się że jestem w ciąży….teraz niewiem czy mogę to wszystko brać, czy powinnam tylko to co tu napisałaś?? Bardzo proszę o pomoc….

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Kama, gratulacje!!!! To cudownie!
      O jakie dokładnie suplementy Ci chodzi? Napisz co chciałabyś zażywać – to zobaczę czy można to w ciąży.

      Odpowiedz
  7. Kama

    Dziękuję 🙂 D3z K2, selen, cynk, jod(Lugola przez skórę), magnez, B complex, witC, witE, glutamina, chlorella, omega3,glutation. Jeszcze strasznie wypadają mi włosy, zbadałam ferrytynę i poziom 7:-( czy da się to jakoś podwyższyć?

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      D3z K2 – tak, wręcz zalecane, selen – tak, cynk – tak, jod(Lugola przez skórę) – tak, bardzo zalecane aby więcej jodu przyjmować w ciąży, rozwijający się płód bardzo potrzebuje tego pierwiastka, magnez – tak, bardzo wskazany, wiele kobiet w ciąży ma niedobory, najlepiej w formie kąpieli w solach magnezowych (trzeba sprawdzić od kąpieli stóp – czy nie jesteś przypadkiem uczulona), B complex – bardzo wskazana, witC – konieczna i niezbędna, witE – tak, chlorella – jak najbardziej (poczytaj mojego posta o chlorelli w ciąży – https://noemidemi.com/jak-pokonac-anemie-i-pozbyc-sie-obrzekow-w-czasie-ciazy-i-nie-tylko/), omega3 – niezbędna kwasy tłuszczowe w ciąży (https://noemidemi.com/kwasy-omega-3-w-ciazy/). Co do glutaminy i glutationu – sprawdzę. Wydaje mi się, że ok, ale chciałabym się jednak upewnić.

      Odpowiedz
  8. k.

    Noemi, jak dawkowałaś greens&fruits w ciąży? Uwielbiam te witaminy i nie chcę z nich zrezygnować, tylko co z obecną w nich witaminą a? Wykombinowałam, że większość to beta-karoten, więc chyba zagrożenia nie ma (chociaż internety straszą, że dwie szklanki soku z marchwi w ciąży to przesada… szkoda, że tak przed cukrem nie ostrzegają;)) ale co z tym palmitynianem retinylu? Może zjadać pół tabletki albo jedną co dwa dni? Chciałabym też zapytać o Twoje zdanie na temat usg (robiłaś? jak często? kiedy pierwszy raz?) oraz częstotliwości wizyt ginekologicznych – czy raz na miesiąc to nie przesada, jeśli wszystko jest w porządku? Jakoś nie rezonuję z lekarzami i nie przemawia do mnie traktowanie ciąży jako choroby, jak zaglądam na fora ciążowe to mam ochotę natychmiast uciec i to robię, natomiast u Ciebie czuję się dobrze:) (Dodam, że to moja pierwsza ciąża). Aha, czy mogę nadal dodawać msm do kolagenu czy lepiej pić sam kolagen? (biorę jeszcze wit. C, chlorellę, omega 3, d3+k2 do ssania, chlorek magnezu, trawę pszeniczną i acai – wszystko tib. I kwas foliowy G&G. Czy coś byś jeszcze dorzuciła?) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za tego bloga. 🙂

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Hej k., przeanalizowałam dokładnie kwestię witaminy A (zresztą jest to znacznie przesadzone – było jedno jedyne badanie które niby wykazało toksyczność witaminy A przy bardzo dużych dawkach, ale przez wielu naukowców zostało ono podważone). Jak pisze w swojej książce Helen Saul Case (córka słynnego Andrewa Saula) “Witamina A nie jest ważna podczas ciąży – jest BARDZO ważna”. Będzie o tym wkrótce tekst. Więc nie miałam żadnych obaw przed palmitynianem retinylu, który bardzo łatwo przekształca się w organizmie w retinol. Wg WHO (czyli bardzo powszechnie akceptowanej i poprawnej organizacji) zaleca maksymalną dawkę preformowanej witaminy A (czyli właśnie w formie retinolu czy palmitynianu retinylu) na poziomie 10 000 IU czyli 300 microgramów. W 1 tabletce Greens&Fruits jest 826 microgramów palmitynianu retinylu czyli dawka 2 755 IU – więc spokojnie bezpieczny poziom. Co do beta-karotenu to w tym przypadku nie słyszałam o żadnych ograniczeniach. Gdzie wyczytałaś o tych marchewkach? Z beta-karotenu organizm przekształci tyle witaminy A ile będzie potrzebował i ani grama więcej, możesz więc pochłaniać marchewki, bataty i paprykę kilogramami i tylko wyjdzie Ci na zdrowie. Uważam, że pewna forma retinolu jest niezbędna bo nie wszyscy potrafią przekształcać efektywnie beta-karoten w witaminę A. Więc ja brałam w obydwu ciążach 1 tabletkę G&J dziennie.

      Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Co do USG – to ograniczaj do niezbędnego minimum. Nie czułabym się komfortowo w ciąży nie robiąc USG w ogóle. Ale bieganie co 2 tygodnie na badanie to przesada, USG faktycznie podwyższa temperaturę płodu i ma pewne efekty uboczne. Ale jeżeli się to zrobi szybko u dobrego specjalisty i raz na jakiś czas to jest ok. To jednak pomaga w wielu kwestiach.
      Wizyty u ginekologa – masz rację ciąża to nie choroba, ale masz w łonie rozwijające się maleństwo i jego bezpieczeństwo (i tym samym oczywiście Twoje) jest najważniejsze, badania krwi powinnaś robić regularnie. Ja miałam akurat tak fajnego (i przystojnego :)) ginekologa, który działał na mnie naprawdę kojąco, wszystko spokojnie tłumaczył i opisywał, że chodziłam do niego z przyjemnością – chociażby po to żeby sobie pogadać. Jak nie lubisz swojego gin to go zmień.
      Ja z przeciętnymi lekarzami też nie rezonuję i raczej ich unikam, więc doskonale Cię rozumiem. I bardzo dobrze, że nie wchodzisz na fora ciążowe, tylko na mój blog 🙂 Bardzo się cieszę 🙂
      Bierzesz idealne suplementy w ciąży. Już chyba nic bym tam nie dorzucała. No i pamiętaj o zdrowym odżywianiu. Bo odżywiasz teraz nie tylko siebie :).
      Pierwsza ciąża, cudowny błogi czas! Jesteś tylko Ty i Twój brzuch. Odpoczywaj, spaceruj, medytuj, spędzaj jak najwięcej czasu na łonie przyrody i napawaj się spokojem, nabieraj siły i energii do bycia wspaniałą mamą.

      Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Nie ma też przeciwwskazań co do stosowania MSM w ciąży.

      Odpowiedz
  9. k.

    Dziękuję Kochana, teraz jestem jeszcze bardziej spokojna. 🙂 O marchewkach wypowiadała się jakaś pani ginekolog, nie pamiętam gdzie, bo uciekłam z tamtej strony od razu jak zobaczyłam ten nonsens. Jem głównie sałatki owocowe/szejki, warzywa z kaszą (jaglaną lub gryczaną) i zupy. Czasami jajka i sporadycznie ryby (zawsze w towarzystwie chlorelli). Pieczywa staram się unikać, choć czasem się zdarzy, ale teraz chyba porzucę je na dobre. 🙂 I kawa na szczęście zaczęła ode mnie odpadać chwilę przed ciążą, więc chyba jakoś bez niej przetrwam. Poza tym mam mega energię, tylko bym spacerowała (w dni wolne robię min. 10 km spacery po lesie – wiem, że bieganie teraz jest niewskazane, a orbitrek?), a z objawów mniej przyjemnych zwiększone pragnienie i czasami lekki ból podbrzusza (a raczej uczucie rozpychania), ale to dopiero początek, zobaczymy co dalej. 😉 Przesyłam energię do dalszego prowadzenia bloga na tak wspaniałym poziomie&uściski! (+ masz piękne dzieci!)

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      No to dobrze, że uciekłaś :).
      Ach wspaniała, zdrowa, pełna energii dieta. Nic tylko wzorować się na Tobie.
      Bieganie – jeśli biegałaś przed ciążą to nie ma właściwie przeciwwskazań, ale jest zawsze ryzyko upadku (ja tego się bałam najbardziej – biegając po lesie wielokrotnie mi się to zdarzyło jak nie byłam w ciąży – padałam plackiem na brzuch 🙂 – co w ciąży za ciekawe nie jest). Ale lekki trucht po gładkiej nawierzchni, why not?
      Orbitrek – też wydaje mi się ok. Ryzyko upadku ograniczone. Bardziej płynne ruchy.
      Zwiększone pragnienie – to nie tak źle – organizm się dopomina, trzeba po prostu dużo pić. W ciąży mnóstwo kobiet pije za mało.
      Dziękuję! A ja Tobie przesyłam energię, żebyś przez całą ciążę czuła się wspaniale.
      Twoje dziecko to dopiero będzie piękne. Już niedługo zobaczysz 🙂

      Odpowiedz
  10. Ariel

    Witam Panią mam pytanie odnośnie witamin.Jestem w ciąży to 19tydzień.Pierwsze 3 miesiące były koszmarne ciągłe wymioty nic nie mogłam jeść a o warzywach i owocach to już nie wspomnę do tej pory jest z tym problem.Ciąża była dużym szokiem nie akceptuje jej a najgorsze jest to ze powróciła depresja z którą zmagałam się przed ciążą.Jest bardzo ciężko lekarz nie chciał mi przepisać leków ze względu na dobro dziecka.Nie mam siły by żyć.Przed ciążą dawałam radę bez leków chodziłam do pracy ruch siłownia i suplementowałam sie witaminami a teraz nic.Prosze mi napisać co mogła bym przyjmować na poprawę samopoczucia jakie witaminy suplementy Pani poleca.Bardzo proszę o pomoc.

    Odpowiedz
  11. Ariel

    Witam dziękuję za odpowiedź.Niestety sytuacja jest bardziej skomplikowana.Nie miałam szczęśliwego dzieciństwa w wieku 22 lat wyszłam za mąż i uważam ze to on doprowadził mnie do depresji.On ma duże problemy z alkoholem i substancjami psychoaktywnymi a ja jestem całkowicie przeciwna wszelkim uzależnieniom.Wytrzymałam w tym kieracie 15 lat po terapi dla osób wspwspółuzależniony odnalazłam siłę aby odejść i zacząć nowe życie i niestety w takim momencie okazało się ze jestem w ciąży.Od samego początku bardzo źle ją znosiłam.Pierwsze miesiące były koszmarne cały czas myślałam żeby usunąć ciąże ale nie mogłam ze względów moralnych tego zrobić.Nie akceptuję tej ciąży nic nie czuję do tego dziecka boję się ze nie będę w stanie sie nim zajmować po urodzeniu.Mieszkam na małej wiosce nie stać mnie aby się wyprowadzić teraz kiedy pojawi sie dziecko zarabiając 1500zł na rodziców nie mogę liczyć i wrócić do domu bo ojciec jest alkoholikiem a mama choruje na depresje od 4 lat i nie wstaje z łóżka.Jestem z tym wszystkim sama mieszkam w dużym domu z człowiekiem którego nie kocham i nie mam siły już żyć.Boję się wychodzić z domu nie chodzę na spacery na nic nie mam ochoty mogłabym tylko leżeć w łóżku.Muszę jakoś dotrwać do 9miesiąca a ponieważ nie mogę brać antydepresantów to muszę się wspomóc innymi sposobami.Bardzo proszę o jakąś listę z głównymi suplementami sprawdzonymi w przystępnych cenach które powinnam zakupić bo ja nie mam siły szukać w necie i nie znam sie które są dobre.Bardzo przepraszam za tak długi post.

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Hej Ariel, linki do suplementów Ci wysłałam. Najważniejsze jest ta niacyna albo nikotynamid w Twoim przypadku, B-complex i preparat witaminowo-minerałowy Greens and Fruits. Masz wszystko w moim poprzednim komentarzu. Zacznij to brać – od razu powinno Ci się poprawić.

      Nie patrz w przeszłość, nie myśl o przyszłości, staraj się jak najbardziej skupiać się na tu i teraz. Wykonuj proste czynności jak np. mycie naczyń, sprzątanie – całkowicie skupiając się na danej czynności, uważnie obserwując swoje dłonie, myte naczynia, zapach płynu do mycia naczyń – taka uważność to forma medytacji. Codziennie rano stań przed lustrem, wyprostuj ciało, plecy, uśmiechnij się – nawet na siłę – ale Twój organizm odbierze to za pozytywny sygnał i już wyprodukuje trochę endorfin. Powiedz że dziś będzie piękny dzień, że kochasz siebie. To niby takie bzdety – ale jeśli konsekwentnie będziesz to robić każdego dnia – trochę na siłę na początku – to zobaczysz, że będzie to miało dobry efekt.
      Nie staraj się z niczym teraz walczyć, zaakceptuj swojego męża, takiego jakim jest, staraj się patrzeć na niego ze zrozumieniem, z szacunkiem, nie musisz czuć miłości, tego nikt Ci nie każe. On jest tak naprawdę obrazem Twojej osoby. Lustrem w którym Ty się przeglądasz. Zaakceptuj tę ciążę. Nie myśl o tym co będzie, żyj chwilą, tylko chwilą.
      Zmuś się i wyjdź na łąkę, na spacer, do lasu, zazdroszczę mieszkania na wsi. Wykorzystaj to co masz. Jeśli chcesz leżeć – weź koc i połóż się na trawie, wsłuchaj w śpiew ptaków, oglądaj chmury. Obserwuj mrówki w trawie.

      Weź sobie do serca cytat z Kung-Fu Pandy (swoją drogą obejrzy sobie tę bajkę – jest piękna) wypowiedź mistrza Oogwaya:
      “Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica. Ale dziś to dar losu. A dary są po to, żeby się nimi cieszyć.”

      I pisz, pisz, jak najwięcej – to też pomaga.

      Odpowiedz
  12. Ariel

    Witam.
    Jest ciężko sprawdziłam te suplementy.Są bardzo drogie a szczególnie ten greens &fruits.Czy te witaminy są skuteczne i czy nie ma ich w niniejszej pojemności.Mam w domu niacyne 500mg wczoraj wzięłam połowę 250mg bo da sie przełamać ale nie wiem jaką dawkę mam brać wzięłam też inne w kapsułkach i bardzo bolał mnie wieczorem żołądek z którym i tak mam duży problem przez ciąże i stres.Czy są te suplementy w proszku?Może mniej obciążały by żołądek.A na marginesie jestbardzo mądrą i świadomą kobietą

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Ariel, 124 złote za witaminy, które są wyciągiem z 50 warzyw, owoców, alg, zbóż, z probiotykami i enzymami to dużo? I to jest na 3 miesiące – czyli miesięcznie wychodzi ok. 40 złotych. Pomyśl ile byś musiała wydać, żeby kupić te wszystkie owoce i warzywa itd aby z nich uzyskać taką dawkę witamin i minerałów. Po pierwsze kupić a po drugie zjeść. Oczywiście to nie zwalnia z obowiązku stosowania zdrowej odżywczej diety, ale jest genialnym uzupełnieniem braków i niedoborów. Ja brałam te witaminy całą ciążę, biorę teraz podczas karmienia i generalnie cały czas. Naprawdę warte są swojej ceny. Co do niacyny – to nie wiem jaką masz w domu, ja mogę polecić Ci te o których pisałam. Ta liposomalna nie obciążą żołądka – więc tę bym spróbowała na Twoim miejscu. Tylko chwilowo jej nie ma. Ta (http://bioloveshop.com/suplementy-diety/706-vitamin-b3-nicotinamide-500mg-120kaps-gg-5060040823071.html) jest w kapsułce, ale z kapsułki możesz wysypać proszek i wymieszać z wodą i wypić – ta kosztuje 75 zł. B-complex (http://bioloveshop.com/witaminy-i-mineraly/504-sub-lingual-vitamin-b-complex-50g-gg-5060040820216.html?search_query=b-complex&results=10) jest w proszku, ale B3 nie jest tam tak dużo. Teraz (do końca kwietnia) jest promocja – jak kupisz 2 produkty marek TiB lub This Is Bio – to masz 10% rabatu (trzeba wpisać kod: BIOLOVESHOPFB200). Czyli bierzesz Greens and Fruits za 124, bardzo tani kwas l-askorbinowy (to też powinnaś brać – co najmniej 4 gramy dziennie, http://bioloveshop.com/witaminy-i-mineraly/1164-witamina-c-kwas-l-askorbinowy-170g-tib-254475917398.html) za 15,90 i B3 (nikotynamid) za 75 zł – czyli płacisz 125,91 + 75 = 200,91 + transport – i masz zestaw podstawowych witamin na 3 miesiące.
      A na marginesie, jeśli to miało być “jesteś” – to bardzo dziękuję 🙂
      Ty też jesteś – mądrą, świadomą i szukasz dla siebie rozwiązań – to najważniejsze. Trzymaj tak dalej! Ściskam <3

      Odpowiedz
  13. karola

    Droga Noemi,
    obserwuję bloga pilnie i jestem przed zakupem waszych suplementów, chcemy się starać o dziecko, chcę podejść do tego świadomie i konsekwentnie. jestem przed badaniem D3, czy jeszcze jakieś badania powinnam wykonać? A jak z suplementacją i jakie dawkowanie? Kiedy na czczo, w czasie śniadania, po śniadaniu, wieczorem? I jakie dawki na poszczególne suplementy. To dla mnie bardzo ważne, ale już się pogubiłam 😉
    zgłupiałam już totalnie, bo wszędzie podstawą jest: D3+K2, chlorella, wit. C, Omega3, magnez, kwas foliowy.
    A teraz czytam też o witaminie B, E itd.

    Będę wdzięczna za odpowiedź 😉

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Hej Karola, wspaniale, że tak holistycznie chcesz do tego podejść. Gdyby każda kobieta tak podchodziła wszystkie dzieci byłyby zdrowe :).
      Badanie witaminy D3 (25(OH)D) – koniecznie, to pokaże jaki masz poziom i do tego trzeba będzie dostosować dawkowanie.
      D3 z K2
      chlorella
      spirulina
      Omega-3
      magnez – najlepiej w formie jabłczanu magnezu lub w formie kąpieli magnezowych
      kwas foliowy
      Greens & Fruits
      Kompleks witamin B – też jest bardzo ważny
      E również
      Witamin nie da się przedawkować. Lepiej brać więcej dobrej jakości suplementów niż za mało i mieć jakieś braki.
      Jeśli jeszcze nie jesteś w ciąży zrobiłabym biorezonans na pasożyty (każdy jakieś ma), oczyściła z nich organizm i przeprowadziłabym też porządny detoks organizmu.
      Jak zakupisz co potrzebujesz w BioLoveShop.com to zrobię Ci dokładną rozpiskę co i jak zażywać każdego dnia.

      Odpowiedz
  14. ju :)

    Cześć Noemi! Cieszę się że trafiłam na Twojego bloga 🙂 Jestem w 23 TC (moja pierwsza) i należę do grupy kobiet, które w sumie bez problemów przeszły pierwsze miesiące. Teraz mam wrażenie, że zaczynają się ,,schody” – zadyszki, szybkie zmęczenie, ograniczenia ruchowe (bardziej dokuczają mi te psychiczne, że wiele rzeczy nie mogę robić) ból pleców, huśtawki nastroju. Przed ciążą i na jej początku piłam przed śniadaniem kwas askorbinowy + sok z cytryny + jabłczan magnezu (z ciepłą wodą). Dodatkowo długo przed ciążą brałam B-compelx (skończył mi się ponad miesiąc temu i przeszłam na Chlorelle z powodu obniżenia żelaza) + D3+K2. Około 12 TC odstawiłam kwas askorbinowy – zaczynały mi dokuczać biegunki. Tak jak już pisałam przestałam brać B-complex, bo się skończył i biorę tylko chlorelle (zaczynałam od 1 tabletki i jestem przy 5 – wystarczy taka dawka?), zamówiłam dzisiaj omega 3. Czy powinnam też brać jednak b-compex? Kiedy to brać wszysko? Gdzieś w komentarzach był ten temat poruszany przez Ciebie, ale teraz nie mogę tego znaleźć ponownie, aby sobie rozpisać. A jeszcze jedno, mimo przyjmowania jabłczanu magnezu i moczenia stóp 2x w tyg w chlorku magnezu dokuczają mi nocne skurcze łydek i okropne żylaki:( – poradzisz coś na to?

    Odpowiedz
  15. Angela

    Hej jestem w 8 miesiącu ciąży przez 7 miesięcy suplementowalam b-complex (pół tabletki tj mniej więcej B12 250 mcg) naczytałam się jednak ostatnio że powiazuja suplementację B12 z autyzmem, prócz tego biorę D3, kwasy omega 3 z alg, i jod. Co będzie lepsze w 3 trymestrze do tego zestawu ? Spirulina(jaka dawka) czy te suplementy fruits? I co Twoim zdaniem z tym b- complexem? Mogłam zrobić krzywdę? Z góry dziękuję za odpowiedz

    Odpowiedz
  16. Justyna

    hej Noemi, pisze tutaj po raz pierwszy bo po raz pierwszy zostane mama ( z gory przepraszam za brak polskich znakow) a wczesniej od kilku lat okupowalam bloga Pepsi. Od ponad roku stosowalam kuracje 4 szklanek Pepsi, do tego regularnie wszystkie produkty ze sklepu jak MSM, wit C, D3 z K2MK7, sproszkowane bio buraki, bio kurkuma, brokuly, kale (jarmuz), 4 greens, chlorek magnezu do picia plus na skore, B complex z niacyna, cynk, selen, wit E, plyn Lugola przez skore i nawadnianie woda ze szczypta soli klodawskiej. Tym sie suplementuje grubo od ponad roku. Teraz kiedy jestem w ciazy (dowiedzialam sie dopiero tydzien temu – to pierwszy miesiac) zaczelam sie zastanawiac czy moge te wszystkie suplementy i sproszkowane warzywa,w tym terapie 4 szklanek nadal stosowac (w tym picie octu jablkowego czy szklanka z kurkuma i pieprzem?). Zadalam pytanie u Pepsi ale niestety do tej pory nie dostalam odpowiedzi.
    Poradzisz, podpowiesz? Masz juz ogromne doswiadczenie w temacie. Bede niezwykle wdzieczna. Wiesz jak to jest gdy czlowiek stoi na poczatku drogi jaka jest macierzynstwo pelny strachu, obaw,ze zaszkodzi dziecku jak rowniez pelny ogromnych emocji i euforii. Dodatkowo co strona to co innego pisza i czym innym strasza, dlatego ciesze sie,ze do ciebie trafilam, zadomowie tu na dluuugo :). Serdecznie pozdrawiam. Justyna

    Odpowiedz
  17. Justyna

    hej Noemi, pisze tutaj po raz pierwszy bo po raz pierwszy zostane mama ( z gory przepraszam za brak polskich znakow) a wczesniej od kilku lat okupowalam bloga Pepsi. Od ponad roku stosowalam kuracje 4 szklanek Pepsi, do tego regularnie wszystkie produkty ze sklepu jak MSM, wit C, D3 z K2MK7, sproszkowane bio buraki, bio kurkuma, brokuly, kale (jarmuz), 4 greens, chlorek magnezu do picia plus na skore, B complex z niacyna, cynk, selen, wit E, plyn Lugola przez skore i nawadnianie woda ze szczypta soli klodawskiej. Tym sie suplementuje grubo od ponad roku. Teraz kiedy jestem w ciazy (dowiedzialam sie dopiero tydzien temu – to pierwszy miesiac) zaczelam sie zastanawiac czy moge te wszystkie suplementy i sproszkowane warzywa,w tym terapie 4 szklanek nadal stosowac (w tym picie octu jablkowego czy szklanka z kurkuma i pieprzem?). Zadalam pytanie u Pepsi ale niestety do tej pory nie dostalam odpowiedzi.
    Poradzisz, podpowiesz? Masz juz ogromne doswiadczenie w temacie. Bede niezwykle wdzieczna. Wiesz jak to jest gdy czlowiek stoi na poczatku drogi jaka jest macierzynstwo pelny strachu, obaw,ze zaszkodzi dziecku jak rowniez pelny ogromnych emocji i euforii. Dodatkowo co strona to co innego pisza i czym innym strasza, dlatego ciesze sie,ze do ciebie trafilam, zadomowie tu na dluuugo :). Serdecznie pozdrawiam. Justyna

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Hej Justyna, cieszę się, że tu jesteś. Gratuluję ciąży!
      Sproszkowane warzywa to zdrowa żywność – a ta w ciąży jest bardzo wskazana. Wszystkie suplementy, o których piszesz też są ok. Chyba, że zauważysz że coś jest nie tak. Ale generalnie wszystko co brałaś to dalej potrzebujesz w ciąży i nie ma tu nic co mogłoby zaszkodzić dziecku. Co do 4 szklanek – robiłam to podczas karmienia piersią, to taki bardzo delikatny detoks. Ewentualnie możesz trochę zmniejszyć dawki. Na niektórych stronach możesz przeczytać, że surowy nieoczyszczony ocet jabłkowy nie jest wskazany w ciąży ze względu na bakterie, ale to są zdrowe bakterie, które tylko wspierają florę bakteryjną w ciąży. Tak jak jogurty, kefiry czy probiotyki. Obserwuj swój organizm, jeśli cokolwiek jest nie tak skonsultuj z lekarzem. Ja oczywiście lekarzem nie jestem.
      Znam te emocje. Od strachu po euforie. To normalne. Burza hormonów :). Jak masz jakieś pytania to dawaj. W miarę możliwości postaram się pomóc.

      Odpowiedz
      • Justyna

        hej Noemi, widze,ze dwa razy moj komentarz sie dodal, byl jakis problem techniczny na stronie i komentarz nie chcial sie wyslac stad pewnie to zdublowanie, sorki.
        Bardzo ci dziekuje za szybka odpowiedz. Z tym octem jablkowym i kurkuma to Pepsi cos pisala, ze rozrzedza krew stad nie sa zalecane. Byloby fajnie to jednak brac tym bardziej,ze ocet jablkowy poprawia trawienie a w ciazy kobiety maja tendencje do zaparc. A i biore tez 10 kropel wody utlenionej, Nieumywakin nie dawal przeciwskazan do dawkowania wody utlenionej w trakcie ciazy, w koncu dotlenione komorki to dobra sprawa, prawda? Jak sie na to zapatrujesz? Czy biorac bogaty B complex z waszego sklepu powinnam sie dodatkowo suplementowac waszym kwasem foliowym (bralam go przed ciaza ale wymienilam na B complex)? Zrobie tez badanie na poziom kwasu foliowego wkrotce plus wszystkie inne badania wiec odpowiedz pewnie sama sie nasunie. Co do magnezu Pepsi gdzies pisala,ze nie zaleca suplementacji w ciazy (tylko dawkowanie w naturze czyli z pozywienia) bo jest antagonista wapnia a wapn jest nam bardzo potrzebny w ciazy. Czy mozna temu jakos zaradzic? z reguly jest tak, ze wlasnie wapnia i tak ludzie maja za duzo sadzac wedlug badan krwi a wlasnie niedobor magnezu i innych mineralow. Mozna zglupiec :). Dzieki, ze jestes i ze mnie tak sympatycznie przyjelas. U ciebie na blogu czuje sie dobrze jak pewnie kazda z nas :).

        Odpowiedz
        • Noemi Demi

          Tak czasem sie dzieje z komentarzami 🙂
          Ocet jabłkowy poprawia trawienie.
          Woda utleniona – też wydaje mi się ok. W czasie ciąży normalnie można inhalacje robić z WU, więc też nie widzę przeciwwskazań.
          Który B complex bierzesz? Pytanie jaka jest tam forma kwasu foliowego? Zakładam, że mutacji MTHFR nie masz i możesz brać zwykły kwas foliowy a nie koniecznie ten zmetylowany?
          Co do magnezu – to owszem jest antagonistą wapnia, ale niedobór magnezu w ciąży też jest bardzo niebezpieczny. Nawet ginekolodzy zalecają branie magnezu. Możesz trochę zmniejszyć dawkę i więcej pobierać przez skórę (oliwa magnezowa, kąpiele w chlorku magnezu). No i oczywiście spożywaj dużo wapnia – owoce baobabu w ciąży to super pokarm (https://noemidemi.com/dlaczego-w-ciazy-powinnas-jesc-owoce-baobabu/), możesz je kupić tu: https://bioloveshop.com/superfoods/10409-baobab-100-organic-110g-this-is-bio–5905344040635.html

          Odpowiedz
  18. Justyna

    biore dokladnie ten b complex- https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2183-super-balanced-b-complex-50-w-niacin-120kaps-gg-5060040826256.html
    nie wiem czy nie mam tej mutacji (czytalam o tym ale nic tym poki co nie zrobilam 🙁 ), rozumiem,ze przy najblizszych badaniach krwi warto to spawdzic? Bardzo dziekuje Baobab tez caly czas bralam do 4 szklanki ale ostatnio mi sie skonczyl, poluje dlugo na szpinak this is bio ale caly czas niedostepny na stronie kiedy robie zakupy wiec mam pecha. A tego chlorku magnezu zwykle biore z 4 lyzeczki dziennie bez efektu przeczyszczenia, wiesz sporo stresu to i magnez sie przydaje zredukuje go wiec.

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      To jest bardzo dobre i ma zmetylowaną formę kwasu foliowego i B12, tylko tego kwasu foliowego trochę za mało bo w 1 kapsułce jest 100 mcg, a w ciąży tego kwasu foliowego powinno się suplementować 450-600 mcg. Więc może warto kupić ten kwas foliowy – https://bioloveshop.com/suplementy-diety/513-folic-acid-400mcg-90kaps-gg-5060040826195.html i zażywać ekstra 1 kapsułkę. Ze szpinakiem mamy problem z dostępnością surowca, cały czas go nie ma. To trochę za dużo tego chlorku.

      Odpowiedz
      • Justyna

        ok chlorek zredukuje do 2 lyzeczek dziennie (biore go z wit C i z MSM taka lemoniadke), bedzie ok? a foliowy kupie, bralam go dosc dlugo i regularnie przed ciaza wlasnie. Dziekuje za pomoc 🙂

        Odpowiedz
        • Noemi Demi

          Myślę, że nawet do 1 łyżeczki. A do tego rób kąpiele 2 razy w tygodniu. Fajnie to określiłaś – niewielu osobom smakuje to jak lemoniadka :).
          Wszystkiego dobrego! <3

          Odpowiedz
          • Justyna

            czesc Noemi, ok niech bedzie jedna lyzeczka :), co do kapieli to wanny nie posiadam czy moze byc moczenie stop w soli epsom badz w chlorku magnezu (mam obydwie formy)? A i wczoraj zakupilam od was kwas foliowy i omega 3 do swojego zestawu witamin. Od wielu miesiecy pije tez lyzeczke roztworu boraxu dziennie. Duzo tego jest, tzw normalny czlowiek by zwariowal i wysmial te kuracje :). Bardzo dziekuje za wszystkie cierpliwe odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie. Dam juz odpoczac od siebie 🙂

          • Noemi Demi

            Może być moczenie stóp. Co do boraxu – to jednak bym to odstawiła.
            Następnym razem zapraszam do bioloveshop.com 🙂 wszystkie produkty Pepsi, na których ona też zarabia 🙂

            Uściski <3

          • Justyna

            dla mnie bez roznicy gdzie kupie skoro to jeden sklep, te same koszty wysylek (swoja droga zadalam kiedys pytanie dlaczego nie macie systemow lojalnosciowych jak przy zakupach na ponad 500 zl zeby chociaz zdjac koszty wysylek jak robi to przewazajaca wiekszosc sklepow ale nie dostalam odpowiedzi, sporo kasy sie u was zostawia :). Probowalam sie u ciebie zalogowac na swoje istniejace konto ale nie udalo sie po wielu probach w koncu zrezygnowalam i weszlam do Pepsi bo ilez to tworzyc kont.

  19. Justyna

    hej Noemi, zaczelam wlasnie 4 miesiac ciazy. Biore wszystkie te suplementy z postu powyzej (D3 z K2MK7,magnez, MSM,B complex, kwas foliowy (folian), Omega 3, Wit E, cynk, ekstrakt z buraka, ktorego nie pije regularnie bo smak mi zaczal w ciazy przeszkadzac). W zeszlym tygodniu zakupilam rowniez u ciebie spirulline i chlorelle, ktore biore od 1 tabletki dziennie,zaczynajac stopniowo i dochodzac docelowo do 5 tabletek dziennie kazda. Robilam caly komplet badan dla ciezarnej i m.in.hemoglobina wyszla mi na poziomie 11,1, hematokryt 33%, MCV 91,2, MCH 30,7, MCHC 33,6, MPV 10,3. TSH 3 0,832 mlU/l. Wszystko wydaje sie byc w normie, zelazo chce podwyzszyc, stad zakup spiruliny i chloreli. Wlosy jak wypadaly, tak wypadaja mi, tzn codziennie mam wrazenie,ze je gubie i ze moj warkoczyk staje sie coraz cienszy. Zamierzam jeszcze w tym tygodnu zbadac poziom D3 i homocysteine oraz kwas foliowy. Czy mialabys jeszcze jakies sugestie w temacie co moze byc nie tak, ewentualnie do poprawy? Jakie jeszcze suple, jakie badania zrobic? Nie jestem wegetarianka ani witarianka, jem od czasu do czasu mieso i duzo serow zoltych bio z dobrym skladem bo bardzo mi w ciazy smakuja. Podstawa mojej diety sa zoltka, zywie sie wysokotluszczowo juz od wielu lat z sukcesem wyleczylam sie z wielu chorob dzieki temu odzywianiu. Co moge jeszcze dodac lub zmienic, podpowiesz prosze? Serdecznie dziekuje.

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Hej Justyna, wydaje mi się że to TSH masz trochę za wysokie co może świadczyć o pewnej niedoczynności tarczycy i stąd wypadanie włosów. Generalnie w ciąży nie powinnaś mieć problemów z włosami (pisałam o tym tu: https://noemidemi.com/jak-sobie-poradzic-z-wypadaniem-wlosow-po-porodzie/). Zbadaj FT3 i FT4 i konieczniej zacznij suplementować jod (polecam taki: https://bioloveshop.com/witaminy-i-mineraly/705-organic-kelp-120kaps-gg-5060040821770.html chwilowo go nie ma) lub taki: https://bioloveshop.com/superfoods/10404-kelp-100-organic-180g-this-is-bio–5905344040581.html – kelp to najlepsze naturalne źródło jodu. Możesz też smarować płynem Lugola 1 cm kwadratowy skóry codziennie (np na przedramieniu) i powtarzać jak tylko zanika kolor – to też dobra forma uzupełnienia jodu. Ale oczywiście to tylko moje domysły. Ja nie jestem lekarzem.

      Odpowiedz
      • Justyna

        dziekuje bardzo za tak szybka odpowiedz.Jod stosuje na skore codziennie od ponad roku juz.Myslalam,ze ten wskaznik TSH jest ok bo widelki z badania pokazuja 0,27-4,20 wiec z wynikiem 0,832 myslalam,ze sie po prostu mieszcze w dolnej granicy, wiec jest ok.Oczywiscie zaden lekarz mi nie pomogl zinterpretowac moich wynikow ani nic nie zaproponowal – strasznie to rozczarowujace.Gdyby nie takie blogi to bym nadal w szafie siedziala..Zrobie te dodatkowe TSH w tym tyg i zobacze.Przestraszylas mnie troche ta niedoczynnoscia bo jak wyjdzie,ze ja mam to lekarz raczej sobie z tym nie poradzi,zeby to zbalansowac bo oni tylko hormony potrafia na slepo przepisywac. Moze ten kelp by dodatkowo pomogl. Dziekuje

        Odpowiedz
        • Noemi Demi

          jak to jest 0,832 to ok – bardziej w strone nadczynnosci, ale ja wczesniej zrozumialam tak na szybko czytajac ze masz 3,0832

          Odpowiedz
          • Justyna

            hej Noemi, zrobilam sobie kolejny komplet badan, obecnie jestem w 17 tyg ciazy. Wkleje tylko niektore wskazniki,zeby nie przynudzac
            Kwas foliowy 19,5 ng/ml (zastanawialam sie czy by nie zaczac brac 2 tab dziennie zmetylowanego kwasu foliowego zamiast jednej, biore tez B complex z niacyna – czy to by bylo juz za duzo?)
            Witamina D3 (25-OH) (ICD9:O91) > 69 ng/ml (niestety nie podano mi dokladnej wartosci)
            Homocysteina 6,0 µmol/l
            Ferrytyna 35 ng/ml 13 — 150
            Białko C-reaktywne (CRP) 0,65 mg/l
            Witamina B12 370 pg/ml
            TSH 3 2,23 mIU/l
            Wolna trójodotyronina (FT3) ↓ 2,01 pg/ml
            Wolna tyroksyna (FT4) 1,17 ng/dl
            Nie wiem jak interpretowac tarczyce bo jest niby w normie ale FT3 niskie jest. Nigdzie nie znalazlam informacji o takiej wartosci przy normalnym TSH. Mam tez anemie ale o tym napisalam w innym komentarzu gdzie poprosilam cie o porade w sprawie dalszych suplementow (m.in green & fruits. Dziekuje

          • Noemi Demi

            Hej, na Twój wcześniejszy komentarz już odpowiedziałam 🙂
            A co do tego TSH to jest to lekkie wskazanie w kierunku niedoczynności, może bierz trochę jodu – np. w postaci kelpu (https://bioloveshop.com/superfoods/10404-kelp-100-organic-180g-this-is-bio–5905344040581.html)lub smarowanie 1cm fragmentu skóry płynem Lugola codziennie (to się wchłania w miarę przyswajania przez organizm jodu). Masz podwyższony ten poziom kwasu foliowego (19,5 ng/ml, a norma jest do 9 ng/ml), z drugiej strony homocysteinę masz w normie. Więc nie brałabym go więcej.
            Ale oczywiście zastrzegam, że ja lekarzem nie jestem. 🙂

  20. Edyta

    Witam. Możesz polecić probiotyk dla ciężarnej? 3 trymestr. Czy powinien mieć 1 szczep bakterii czy najlepiej jak najwięcej?

    Odpowiedz
  21. Justyna

    czesc Noemi, wlasnie koncze II trymestr. Badania nowe porobione mam z wczoraj, hemoglobina sie w ogole nie podwyzszyla po ostatnich dwoch miesiacach co mnie martwi bo bardzo bym chciala rodzic naturalnie, jesli wszechswiat pozwoli. Biore wszystkie suplementy, ktore wymienilas powyzej plus wiecej bo m.in. dodalam za twoja rada (za ktora dziekuje) witaminy Green & fruits a chlorelle i spiruline lykam juz po 6 tabletek dziennie kazda, chce dobic do 10, reakci alergicznej nie mam wiec odd jutra zaczne brac po 10 tabletek z kazdej. Frustruje mnie to bo nie wiem co jeszcze moge zrobic,zeby poprawic swoje wyniki. Dodalam tez certyfikowany wyciskany naturalny sok z pokrzywy plus pylek pszczeli zmikronizowany.
    moje wyniki sa teraz takie:
    Leukocyty (ICD9:C30) ↑ 12,48 x10^3/µL 4,00 — 10,00
    Erytrocyty (ICD9:C02) ↓ 3,27 x10^6/µL 3,80 — 5,40
    Hemoglobina (ICD9:C19) ↓ 10,4 g/dL 12,0 — 16,0
    Hematokryt % ↓ 31,5 % 37,0 — 47,0
    MCV 96,3 fL 80,0 — 100,0
    MCH ↑ 31,8 pg 27,0 — 31,0
    MCHC 33,0 g/dL 32,0 — 36,0
    Płytki krwi (ICD9:C66) 241 x10^3/µL 130 — 400
    P-LCR 26,2 % 13,0 — 43,0
    RDW-CV 14,4 % 11,5 — 16,0
    MPV 10,2 fL 9,6 — 12,0
    Białko C-reaktywne (CRP) (ICD9:I81) 0,54 mg/l < 5,00
    Witamina B12 (ICD9:O83) 530 pg/ml 160 — 800
    TSH 3 (ICD9:L69) 3,39 mIU/l kobiety: 0,27 – 4,20
    kobiety w ciąży:
    I trymestr: 0,33 – 4,59
    II trymestr: 0,35 – 4,10
    III trymestr: 0,21 – 3,15
    Wolna trójodotyronina (FT3) (ICD9:O55) ↓ 2,33 pg/ml 2,57 — 4,43
    Wolna tyroksyna (FT4) (ICD9:O69) 1,12 ng/dl 0,93 — 1,70
    Pepsi pisala kiedys, ze gdy hematokryt jest poniżej normy, to wszystkie wyniki krwi będą przekłamane.Wiec nie za bardzo to rozumiem. z kolei inne zrodla juz nie pamietam jakie niestety mowia, ze gdy MCV jest w dolnych granicach normy i poniżej, to anemia pochodzi od niskiego żelaza
    Gdy MCV jest w górnych granicach normy i powyżej, anemia ma źródło w niskim poziomie B12, nawet jakby badanie krwi nie wykazało braków B12. Moje B12 wynosi 530. Wiesz moze jaki jest sposob na jego zwiekszenie?
    Poradz prosze, moja ciaza na te chwile to kupa stresu, malo odpoczynku, ogolnie jestem zmeczona, psycha mi siada, czuje sie nisko kazdego dnia, duzo placze, nie tak mialo byc 🙁
    dziekuje

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Captcha loading...

Hej Kochana, mam dla Ciebie prezent!

Zapisz się na Newsletter i odbierz darmowy e-book „Zdrowe jedzenie 7 dni w tygodniu” dla Ciebie i Twojego dziecka

Właśnie zapisałaś się na Newsletter Noemi Demi. Dziękuję!

Pin It on Pinterest

Share This