Niegrzeczne dziecko z niebieską żyłką na nosku czyli jak ograniczyć negatywne skutki mutacji genu MTHFR u dzieci

Kilkaset lat temu nie było badań genetycznych, jednak znachorzy i ówcześni medycy wiedzieli, że wewnętrzne zmiany w organizmie często manifestowane są w postaci pewnych zewnętrznych zmian widocznych na twarzy i na ciele.

I tak na przykład jest z niebieską żyłką na nosku dziecka, na wysokości oczu. W japońskiej medycynie tradycyjnej jest ona znana jako Kanmushi. Znak ten po angielsku nazywany jest Sugar Bug. Dziecko Kanmushi czy inaczej Sugar Bug baby to tak zwane high need baby, absorbujące, krzykliwe, które ma problemy ze snem w nocy i w ciągu dnia, które łatwo się denerwuje, jest nadruchliwe, nadpobudliwe i generalnie wydaje się, że lubi sprawiać kłopoty swoim rodzicom. Czyli po prostu niegrzeczny bachor.

 


NOWA KSIĄŻKA “JAK ZDROWO ODŻYWIAĆ DZIECI”

W PIĘKNYM WYDANIU W TWARDEJ OPRAWIE JUŻ JEST!!!!

Jeśli nurtują Cię pytania:

Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe? lub Jak zdrowo odżywiać dzieci?

Jakie pokarmy są najważniejsze i najzdrowsze dla dziecka?

Jak naturalnie wspierać odporność dziecka?

I szukasz zdrowych i prostych przepisów na dania dla dziecka

bez mięsa, bez nabiału, bez glutenu i bez cukru,

to ta książka jest dla Ciebie

Jak zdrowo odżywiać dzieci
E-book “Jak odżywiać dziecko aby było zdrowe?” lub książka “Jak zdrowo odżywiać dzieci” do kupienia na blogu. 


Żyłka ta może jednak oznaczać (choć oczywiście nie musi), że nie jest to tylko zwykłe niegrzeczne dziecko, być może za jego zachowanie odpowiada mutacja genu MTHFR.

Jakie inne widoczne objawy można zaobserwować?

  • Małą dziurkę na plecach kilka centymetrów nad odbytem
  • Zbyt krótkie wędzidełko języka
  • Czerwone znamiona na czole czy z tyłu na szyi (tzw. Stork Bites czyli ugryzienia bociana).

Nie koniecznie muszą wystąpić wszystkie razem.

Mutacja genu MTHFR u dziecka

Mutacja genu MTHFR u dziecka

Co to jest ten gen MTHFR?

Gen MTHFR tworzy enzym MTHFR czyli reduktazę metylenotetrahydrafolianową (taka łatwo przyswajalna nazwa, nieprawdaż?), który odgrywa bardzo ważną rolę w naszym organizmie. Jest jednym z głównych enzymów odpowiadających za proces metylacji. A metylacja jest niezwykle ważnym procesem metabolicznym, który zachodzi w każdej komórce i w każdym organie naszego ciała. Bez niej życie po prostu by nie istniało. W ciągu jednej sekundy proces metylacji w organizmie człowieka odbywa się ponad miliard razy.

Enzym MTHFR:

bierze udział w powstawaniu DNA, syntezie nukleodytów i całym cyklu komórkowym

– dzięki jego poprawnemu działaniu organizm rozkłada witaminę B9 do przyswajalnej formy (foliany i kwas foliowy).

reguluje aktywność genów – włącza je lub wyłącza.

zmienia homocysteinę w metioninę, która odpowiada za zdrowie psychiczne i nastrój, rozrost mięśni i prawidłowy metabolizm.

Sposób w jaki funkcjonuje ten enzym zależy wyłącznie od budowy genu. Wystarczy drobna mutacja genu, aby procesy, za które odpowiada przestały tak sprawnie przebiegać.


Ale nawet jeśli Twoje dziecko ma pewną mutację tego genu, nie panikuj. Ten problem najprawdopodobniej dotyka co drugiej osoby, więc można z tym żyć. Trzeba jednak wiedzieć, że pewne rzeczy które innym zupełnie nie szkodzą dla dziecka z MTHFR mogą być niebezpieczne.


Istnieje wiele rodzajów mutacji genu MTHFR

Mutacja genu MTHFR u dziecka

Zależą od tego, czy rodzice są posiadaczami uszkodzonego genu. Medycyna wciąż bada potencjalne rodzaje mutacji. Za najbardziej popularne, a jednocześnie bardzo uciążliwe, uznaje się mutacje C677T i A1298C.

W skrócie:

– rodzice mają nieuszkodzony gen MTHFR, dziecko jest zdrowe.

– jedno z rodziców ma uszkodzony gen: mutacja heterozygotyczna (jeden rodzic przekazał mutację 677 lub 1298)

– oboje rodziców jest chorych: mutacja homozygotyczna (oboje rodziców przekazało ten sam uszkodzony gen) lub złożona heterozygotyczna (zarówno matka przekazała uszkodzony gen i ojciec przekazała inny uszkodzony gen)

Jakie są skutki mutacji genu MTHFR?

Mutacja może wpływać na rozwój pewnych chorób i problemów u dziecka jeszcze w łonie matki i w późniejszym życiu.

Bezpośrednie skutki uboczne to:

  • zaburzona metylacja
  • niedobór metioniny i jednoczesny nadmiar homocysteiny,
  • brak możliwości oczyszczenia organizmu z metali, toksyn i odpadów przemiany materii,
  • brak możliwości przyswajania kwasu foliowego (B9)

A pośrednie, to:

Choroby takie jak:

  • choroby sercowo-naczyniowe
  • zespół Downa
  • epilepsja
  • Alzheimer
  • Parkinson
  • nowotwory
  • miażdżyca
  • zakrzepica
  • jaskra
  • defekty mózgu
  • depresja
  • schizofrenia
  • zaburzenia osobowości
  • autyzm

Inne przypadłości:

  • poronienia
  • hipotrofia płodu
  • moczenie łóżka u dzieci
  • zaburzenia nastroju
  • ospałość
  • ciągłe zmęczenie
  • ADHD
  • wysokie ciśnienie
  • problem z przyswajaniem minerałów

Jak sprawdzić czy Twoje dziecko ma zmutowany gen?

Gen MTHFR bada się u genetyka, istnieje możliwość refundacji badań przez NFZ, ale tylko w przypadku jeśli jesteś kobietą i masz problemy z poronieniami. Za badanie wykonane dziecku raczej będzie trzeba zapłacić.  Oprócz tego zawsze warto zbadać homocysteinę, B12 i kwas foliowy, żelazo i ferrytynę. Warto to skonsultować z dobrym doktorem holistycznym, naturopatą, który zna temat mutacji genu MTHFR i jej skutków. Większość niestety nie ma o tym pojęcia.

 

Chociaż zmiana genu nie jest możliwa, są rzeczy, które można zrobić, aby zminimalizować potencjalne problemy z nią związane.

 

Po pierwsze zacznij od zdrowego odżywiania.

 


Jak postępować z dzieckiem, które może mieć mutację genu MTHFR?

  1. Dbaj o jelita dziecka. To podstawa. Szczególnie u dzieci, które mogą mieć problemy z przyswajaniem substancji odżywczych. Dawaj dziecku dużo kiszonek i probiotyków.
  2. Dawaj dziecku zielone warzywa. Szpinak, jarmuż, szczaw, brokuły, brukselka, bób, zielony groszek, jabłka, pomarańcze, banany, chlorella, spirulina – to najlepsze pokarmy dla Twojego dziecka, najlepiej jak będą organiczne. Zawierają naturalny kwas foliowy. Jeśli Twoje dziecko nie lubi warzyw dodaj je w sproszkowanej formie do owocowego szejka. Możesz dodać sproszkowany suszony organiczny szpinak, jarmuż czy brokuł.

    Najlepszą CHLORELLĘ 100% ORGANIC kupisz w BioLoveShop.com
  3. Ogranicz spożycie glutenu. 
  4. Ogranicz spożycie nabiału. 
  5. Ogranicz spożycie cukru przez dziecko, a najlepiej całkowicie wyeliminuj (zwłaszcza wysoko przetworzone słodycze), ale także monitoruj “naturalne” słodycze, takie jak miód, syrop klonowy, syrop z agawy, a nawet owoce. Sok owocowy jest tak samo słodki jak batonik i należy go unikać. Pokarmy, które szybko zamieniają się w cukier w organizmie, takie jak chleb, makaron, ryż i ziemniaki, należy spożywać z umiarem.
  6. Dieta powinna być bogata w pełnowartościowy pokarm. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe z ryb, witaminy z grupy B, tylko naturalny kwas foliowy, aminokwasy i cynk zmniejszają skłonność do ADD/ADHD.
  7. Tylko naturalny kwas foliowy. Mimo, że dzieciom z uszkodzonym genem MTHFR brakuje kwasu foliowego, jego syntetyczne suplementy mogą być toksyczne, ze względu na obniżoną możliwość organizmu, by je metabolizować. Najlepiej podawać ten kwas w formie L-5-MTHF. Uważaj na produkty sztucznie wzbogacane kwasem foliowym. Mogą być niebezpieczne dla Twojego dziecka.
  8. Unikaj toksyn. Dzieci z mutacją genu MTHFR mają problem z oczyszczaniem organizmu z toksyn – dlatego poważnie przemyśl kwestię szczepień, gdyż właśnie u takich dzieci może dojść do zatrucia organizmu metalami ciężkimi zawartymi w szczepionkach i do NOPów.
  9. Unikaj antybiotyków i leków. Stosuj tylko kiedy są naprawdę niezbędne i konieczne.
  10. Stosuj ekokosmetyki. Stosuj tylko ekologiczne pieluchy, płyny do prania i kosmetyki, które ogranicz do minimum – ekologiczne mydło do mycia i olej kokosowy bio virgin do smarowania ciała – powinny w zupełności wystarczyć.
  11. Unikaj chemii. Unikaj chemicznych środków czystości i sztucznych zapachów w domu. Praktycznie wszystko w domu da się wyczyścić sodą i octem.
  12. Unikaj plastikowych zabawek – nawet te bez bisphenolu A mogą niestety go zawierać.
  13. Stosuj się do rytmu dnia. Sugar Bug baby jeszcze bardziej niż inne dzieci potrzebuje określonego rytmu dnia. O odpowiednich porach powinny zjadać posiłki, udawać się na drzemki, kąpać się i chodzić spać. Przesunięcie godziny snu utrudnia zasypianie i komplikuje opiekę nad dzieckiem, ważne aby się nie spóźniać i trzymać się zegarka.
  14. Ogranicz stymulację. Dzieci z Sugar Bug nie potrzebują dodatkowej stymulacji, więc ogranicz ilość zabawek, migających światełek, bajek w telewizji czy na tabletach, głośnych przyjęć i innych przytłaczających bodźców.
  15. Detoks. Aktywność fizyczna, sport, pocenie się, sauna, picie dużo wody, kąpiele w soli epsom – to wszystko pomaga organizmowi oczyścić się z toksyn, więc powinnaś uwzględnić te czynności w cotygodniowych rytuałach. Więcej o detoksie 12 sposobów na detoks.

Około 4 lub 5 roku życia niebieska żyłka na nosie powinna zaniknąć, ale dziecko z mutacją genu MTHFR będzie cały czas wrażliwe na toksyny, cukier oraz nadmierną stymulację.

Znajdź dobrego pediatrę, najlepiej naturopatę, który będzie prowadził i wspierał w rozwoju Twoje dziecko.

Mutacja genu MTHFR u dziecka

Jeśli interesuje Cię temat suplementacji przy mutacji genu MTHFR u Ciebie lub u Twojego dziecka skontaktuj się ze mną.

[contact-form-7 404 "Nie znaleziono"]

 

Źródła:

123456


 

Wpadnij też na moje konto na INSTAGRAMIE – dużo fajnych przepisów dla dzieci, interesujące story i inspirujące przesłania dla dobra mamy i dziecka.

 


 

Noemi Demi 

czyli Magdalena Dzikiewicz-Polak, zafascynowana zdrowym odżywianiem i zdrowym życiem od dziecka. Weganka, biegaczka i maratonka, mama 2 dzieci – Marcela i Mileny. Autorka bloga NoemiDemi.com i niedawno wydanej książki “Jak zdrowo odżywiać dzieci“.

Blog NoemiDemi.com to blog o zdrowiu dziecka i mamy, blog o zdrowiu kobiety i generalnie blog o zdrowym życiu.

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog parentingowy, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.

Zapisz się na Newsletter i odbierz darmowy e-book
"Zdrowe jedzenie 7 dni w tygodniu" dla Ciebie i Twojego dziecka
Invalid email address

Powiązane wpisy

120 KOMENTARZE

  1. zaintrygował mnie ten artykuł, moje dziecko ma podobne objawy. czy takie badanie zrobię w normalnym laboratorium? Czy możesz polecić kompetentnego lekarza?

    • I oczywiście – to nie musi być to. Nie chcę tu nikogo straszyć :). Ale myślę, że warto to sprawdzić. Tak naprawdę zdrowa dieta, wyrzucenie glutenu i przetworzonych produktów – może tylko przynieść pozytywne efekty.

      • witam przebieglem przez posty
        i zadziwia mnie brak wiedzy wsrod polakow a moze BRAK przyswojenia jej
        w sposob nazwe to rozumny
        wynikly z z badz co badz nauki do 18 roku zycia

        na biologi ucza co to jest dziedzicznosc jak dziedziczy sie geny i co powoduja
        mutacje genow i ze ich obecnosc w materiale genetycznym komorki steruje fizjologia
        komorki i calego organizmu

        blad genetyczny powoduje ze pewne procesy biochemiczne nie przebiegaja w komorkach prawidlowo
        moze to byc przebieg albo calkowicie zablokowany albo przebiegac z roznym stopniem efektywnosci
        i z roznymi produktami odpadowymi ktore stwarzaja dla organizmu kolejne kaskady nieefektywnego usowania ich w kolejnych procesach biologicznych organizmu

        powyzsze rozpatrywane bledy genetyczne dotycza wlasnie takich przeksztalcen
        biochemicznych ktore sa blokowane w komorce i utrudniaja przebieg wlasciwej efektywnej pracy kazdej komorki naszego organizmu

        przez to caly organizm bedzie sie kiepsko rozwijal bedzie narazony na liczne choroby
        wynikle z wadliwych procesow komorkowych

        takich wad genetycznych w obszarze nas tu interesujacym jest ponad 40
        i sa one bardzo czeste w populacji ze wzgledu na niska letalnosc tych zaburzen
        nie prowadzacych do silnych objawow chorobowych i pozwalajace przekazac wadliwe geny kolejnym pokoleniom

        w tym przypadku jest mozliwosc kompensowania wad genow przez odpowiednie srodki medyczne
        w postaci suplementacji witamin C i witamin B o postaci wysoceprzyswajalnej
        TAKA postac tych witamin uruchamia mechanizmy komorkowe zwiekszajace efektywnosc przemian biochemicznych w komorkach np pomijana jest faza watrobowa przeksztalcania tych witamin w biologicznie aktywne dla pozostalych komorek i SAMEJ WATROBY!

        wykladajac to jak w przedszkolu

        bledy genetyczne powoduja “zaglodzenie” organizmu na wszystkich poziomach

        a odpowiednia podaz witamin powoduje odetkanie dostaw “zywnosci i energii”? do wszystkich organow naszego ciala

        w badaniach genetycznych bada sie te dwie mutacje bo te mutacje sa najbardziej uposledzajace ” odzywianie ” organizmu

        pamietajmy ze w organizmie mamy geny od obu rodzicow (za wyjatkiem tych z chromosomu Y) i czesto posiadanie jednego uszkodzonego genu jest kompensowane przez prace komorki w oparciu o drugi nie uszkodzony gen

        co wiecej u kobiet w trakcie podzialu komorek na etapie plodowym dochodzi do ekspresji genow tylko od jednego rodzica w danej linii komorkowej
        tak ze rozne narzady konbiety moga miec zaktywowane rozne geny
        a wiec bledny gen moze dotyczyc tylko jednego narzadu

        tak wiec widac ze nawet kobiety ,blizniaczki jednojajowe moga
        miec rozne zreby fabryki chemiobiologicznej w komorkach roznych narzadow
        i miec odmienne objawy bledow genetycznych nabytych od rodzicow

        • erazm, bardzo Ci dziękuję za ten cenny naukowy komentarz. Choć nie wiem czy wszyscy go zrozumieją :). Generalnie sprowadza się to do tego, że trzeba się właściwie odżywiać i odpowiednio suplementować – wtedy nawet mimo niedożywienia wynikającego z błędów genetycznych można znacznie poprawić funkcjonowanie własnego organizmu. A może jeszcze mógłbyś coś napisać o heterozygocie i homozygocie?

  2. Hej, widzę, że to sam początek – dopiero jeden wpis. Przeczytałam i szczerze współczuję. Wszystkiego dobrego dla Ciebie i dzieciaków życzę! Nie poddawania się w walce o zdrowie! Serdeczności!

  3. No cóż, wiele wskazuje na to, że moje dziecko ma tę cholerną mutację… Muszę to sprawdzić. Jeśli ma – to nie ma zmiłuj – trzeba rzucić wszystko co niezdrowe. To w naszych czasach chyba nie jest takie trudne, oczywiście więcej dziś toksyn wokoło, ale też jest wybór, przynajmniej…

  4. Dzięki za posta w tym temacie. Oboje z mężem mamy mutację MTHTFR. Jest to przyczyna nawracających poronień z którymi przyszło nam się zmierzyć w życiu. Mamy zdrową córeczkę z drugiej ciąży. Codziennie daję jej spirulinę i chlorellę. Jest zdrową bardzo dobrze rozwijającą się już prawie siedmioletnią dziewczynką.
    Gdyby nie nawracające poronienia nigdy byśmy się nawet nie dowiedzieli o tym że mamy mutację. Jeszcze 3 lata temu gdy rozmawialiśmy na ten temat z gentykami nie byli skorzy do wyjaśniania co to jest, mówili, raczej że tym się w ogóle nie należy przejmować i że nie ma to wpływu na codzienne życie człowieka.
    A tak w ogóle to najlepiej żebyśmy przestali się starać o drugie dziecko, mówili : trzeba się cieszyć że ma się jedno.
    Całą wiedzę na ten temat pozyskałam z internetu a nie od lekarzy.
    Pozdrawiam wszystkich.

    • Hej Anka, to sprawdź to oczywiście, ale niczym się nie przejmuj – trzeba po prostu bardziej świadomie żyć, tak naprawdę każdy powinien unikać toksyn, nie tylko osoby z mutacją MTHFR. Serdeczności!

  5. A jak jest z ta żyłka? Moja córka ma 5,5roku i żyłka oraz naczyniak z tylu główki ( bardzo blady ale jest)
    Czy żyłka może jednak nie zniknąć?

    • Nie wiem czy żyłka zniknie czy nie, raczej zanika, ale myślę, że nie jest to takie istotne. Ważniejsze jest czy córka ma tę mutację czy nie. To bym sprawdziła na Twoim miejscu i zastosowała zdrową dietę jeśli tak. Serdeczności!

      • Dziękuje za odpowiedz. Staram się stosować większość z tego co napisałaś. Bardzo patrzę na to co córka je. Stosujemy duo probiotyków, soki z aceroli oraz czystek( chociaż nie wiem czy powinna) Wiadomo jeżeli chodzi o cukier to czasem jak jest jakaś okazja to grzeszymy 🙁
        Co mi w zasadzie da ta wiedza czy córka ma te mutacje?
        Zastanawiałam się czy nie zrobić badania na wit b i kwas foliowy czy odrazu badania genetyczne. Trochę jeszcze jestem zielona w tej materii.

        • To bardzo dobrze. To cudownie, że tak świadomie podchodzisz do kwestii odżywiania i dbania o odporność. Trzeba jeszcze uważać na toksyny w tym do Was otacza (chemia gospodarcza, kosmetyki, proszki itp). Jeśli tak dbasz o wszystko i dziecko się dobrze rozwija i nie choruje to, może faktycznie nie ma sensu robić badań genetycznych. Możesz zrobić badanie na poziom witaminy B12 i kwasu foliowego, jeśli coś wyjdzie nie tak to zastosować suplementację (kwas foliowy tylko w formie folianu 5-MTHF), i ewentualnie wtedy sprawdzić tę mutację.

  6. Kłania się moje czytanie ze zrozumieniem 🙂 zdrowa dieta jeżeli jest mutacja 🙂 przepraszam za zamieszania 🙂 trochę mnie nadmiar tej wiedzy zaczął przytłaczać. Najgorsze, ze córka na wszystko szczepiona jak leci. Badania co roku szczegółowe ma idealne ale ja i tak panikuje…

    • To ja też się już trochę zamieszałam, i nie wiem czego nie zrozumiałaś :).
      Napisałam zdrowa dieta jak jest mutacja. Ale tak naprawdę zdrowa dieta powinna być zawsze :), bez względu na mutację. Spokojnie. Pozytywne nastawienie to klucz do zdrowia. Szczepiłaś, bo wtedy uważałaś, że to najlepsza rzecz jaką możesz zrobić dla swojego dziecka, nie wyrzucaj sobie niczego. Całe szczęście nie było żadnego NOPu. Czy właściwie są teraz jakieś problemy ze zdrowiem, że panikujesz?

  7. Namieszałam tymi moimi komentarzami 🙂
    Ogolnie należę do tych bardzo, bardzo przewrażliwionych matek.
    Córka zdrowa, badana regularnie ale ja zawsze coś tam się doszukuje 🙂
    Zmieniłam sporo w naszym życiu bo urodziłam drugie dziecko ( lekkie problemy neurologiczne po urodzeniu ale już wszystko Ok) zaczęłam czytać internet i powoli wprowadzać zdrowe nawyki. Syn zaszczepiony został2 razy. O dwa za dużo. Niby nic się nie działo wszystko Ok, ale jestem mądrzejsza i bogarsza o wiedzę, której nie miałam jak rodziłam córkę.
    Myśle, ze zdrowa dieta powinna być podstawa żywienia każdego z nas, szczególnie w czasach, w których przyszło nam żyć.
    Z kosmetykami sobie poradziłam i staram się używać tych z dobrym składem. Problem mam z proszkami i chemia gospodarcza. Nie prześledziłam jeszcze całego bloga do końca i nie wiem czy jest jest ale jak nie to może warto by zrobić post na ten temat 🙂
    Pozdrawiam Cię ciepło i bardzo dziękuje za rozmowę.

    • Niestety tak jest, że najwięcej się uczymy na naszych doświadczeniach, tych złych. Dobrze, że już wszystko ok z synkiem. Co do proszków – to stosuję tylko ekologiczne płyny do prania ubranek dziecięcych (stosowałam takie jeszcze zanim przyszły na świat moje dzieci). A chemia gospodarcza – też eko, a najlepiej po prostu soda i ocet. Ale faktycznie – nie ma takiego postu stricte poświęconego chemii gospodarczej i proszkom – więc dzięki za inspirację. Serdeczności i zdrówka!

  8. Witam
    Mam syna ktory lada dzien skonczy 2 lata. Typowy HNB! Jak mial 1,5 roku wyszedl mu pod okiem naczyniak a wlasciwie ziarniniak. Coreczka ma 2 mce. Urodzila sie z naczyniakiem tzw uszcypnieciem bociana na karku. Poki co spokojniejsza niz młody ale oboje maja ta charakterystyczna niebieska żyłkę. Synek szczepiony do 9 mca. Ukrywam sie przed przychodnia poki co. Mloda jeszcze wcale. Na dniach chce om zrobic badania.na mutacje genu. Ale do sedna..co dalej? Co zrobic, do kogo sie udac zeby odroczyc te cholerne szczepienia? Jestem z wielkopolski, jakies namiary?

    • Hej Daria, ja nie znam lekarzy z Wielkopolski, może ktoś coś? Obawiam się, że może być problem z odroczeniem szczepień nawet jeśli wyjdzie mutacja bo to w Polsce nie jest żadna podstawa. Z drugiej strony szczepienia są obowiązkowe, ale kalendarz szczepień już nie.
      Zgodnie z obowiązującym prawem (Rozporządzenie Ministra Zdrowia w Sprawie Obowiązkowych Szczepień Ochronnych z dnia 18 sierpnia 2011 r.) dziecko powinno być poddane szczepieniom: przeciw gruźlicy: do ukończenia 15 roku życia
      wzw typ B: do ukończenia 19 roku życia
      błonicy, tężcowi, krztuścowi: do ukończenia 19 roku życia
      Haemophilus influenzae typu b: do ukończenia 6 roku życia
      polio: do ukończenia 19 roku życia
      Więc masz czas. Polecam stronę http://szczepienie.info/ tam Igor zajmuje się prawnymi aspektami. Wiele ciekawych porad.

  9. Cześć! W sumie trafiłam tutaj przez przypadek. Pierwszy raz czytam o tej mutacji ! Aż jestem zdziwiona bo córcia rzeczywiście ma żyłkę na nosku i “krwiaczka?” z tyłu głowy… Ale to złote dziecko. Śpi w nocy i drzemie przez dzień, bardzo pogodna, mało płacze, aktywna jeat raczej jak każde dziecko. Gdybym nie weszła na tą stronę nigdy bym nie przypuszczała, że moja dzidzia może mieć jakąś mutacje 😮

  10. Witam, juz ostatnio o tym przeczytałam i się przerazilam bo moj synek ktory ma teraz 10 miesiecy ma wlasnie jakby taka żyłkę i ma naczyniaczka na czole i z tylu na szyi, ale myślałam ze to po mnie bo mama mi mowilasie ze mialam dokladnie to samo w tychdomu samych miejsach. Jest tez dosc niespokojnym dzieckiem tak jak opisane w artykule, ale w nocytym i w dzien spi dobrze. Bardzo sie przestraszylam. Jakie dokladnie badania powinnam wykonac i jaki jest mniej wiecej koszt ? Jestem z Białegostoku. Synek byl szczepiony do tej pory jak narazie nic sie nie dzialo po szczepieniach. Czy to sie dziedziczy po rodzicach ? Czy mozliwe ze maz lub ja mamy takze uszkodzony gen i nawet o tym nie wiemy?

    • Ewelina, tak mutacja jest dziedziczna. Więc jeśli dziecko ją ma, to któryś z rodziców również. Ale po pierwsze nie panikuj. To naprawdę powszechna mutacja i trzeba tylko większą wagę przywiązywać do zdrowego odżywiania i unikania toksyn. Badanie genetyczne (z krwi) to może wykazać. Musisz poszukać w necie. To dobrze, że nic się nie działo po szczepieniach, ale jeśli ma tę mutację to ja bym bardzo uważała – szczególnie że przed Tobą jedna z najbardziej toksycznych szczepionek MMR (to po 12 miesiącu życia).

  11. Akurat na ta szczepionke to juz zalatwiam zaświadczenie od neurologa żeby ją przeciagac jak najdłużej. I tak jak pytalam wczesniej mozliwe jest ze ja lub maz mamy ta mutacje i nic o tym nie wiemy. W artykule byla mowa o trudnosciach w ciazy. To moje pierwsze dziecko ale nie mialam na szczescie zadnych problemow

    • Bardzo dobrze, że przeciągasz tę szczepionkę. Co do mutacji to możecie to sprawdzić. Objawy zewnętrzne nie są 100% potwierdzeniem, czasem tylko coś mogą zasugerować. To dobrze, że nie miałaś problemów :). Jak nic się nie dzieje – to może nawet nie ma sensu sprawdzać czy jest ta mutacja.

  12. Witam. Moja corcia 8 mies rowniez ma ta zylke na nisku uszczypniecie bociana z tylu glowy. I teraz tak sie zastanawiam bo mam synka prawie sześć lat, czy mutacje genu moze miec corka a syn nie? Syn ma zylke na poliku i takze uszczypniecie bociana.

  13. Witam moj syn ma wszystkie cztery objawy, czyli czerwone miejsce na czole tylko takie delikatne bardziej jak by sie uderzyl to ma takie zaczerwienienie, krotkie wedzidelko jezyka, zylke, oraz dziurke nad pupka. Czy to odrazu znaczy ze ma ta mutacje? Czy sprawdzenie kwasu foliowego i witaminy b12 wystarczy by dac jakis znak, ze to ta mutacja? Czy jezeli ma te znaki to może jednak jej nie mieć? Czy stosujac diety, detoksy itp nic mu nie bedzie? Co jeżeli chce szczepić dziecko? Tyle pytan a u nas nie ma takich lekarzy a pewnie pediatrzy nic nie wiedza albo maja to gdzieś. Dziecko dopiero ma 3 miesiace. Boje sie bardzo, Czy jak zadzwonie do punktu szczepien to moze mi powiedziec zeby narazie nie szczepic? Ta szczepionka ktora dostaja w szpitlu po urodzeniu caly czas mu sie paprze a na ostatnim szczepieniu powiedzieli ze to normalne.

    • Jak szczepionka się paprze – to NOP. Koniecznie dopilnuj, aby to lekarz zgłosił. To nie jest normalne. Ale na szczęście to nic poważniejszego.
      Zgadza się – żaden przeciętny lekarz nie powie Ci żebyś nie szczepiła, musisz poszukać dobrego naturopaty dla dziecka, może uda Ci się uzyskać odroczenie? Ja bym opóźniła maksymalnie jak się da. Bo taka reakcja na pierwszą szczepionkę to już negatywny znak. Nie jest pewne czy dziecko ma mutację, jeśli chcesz wiedzieć na 100% to trzeba wykonać badanie genetyczne. I nie denerwuj się, nawet jak wyjdzie mutacja – to ma ją bardzo dużo ludzi, najczęściej zupełnie nieświadomie. Trzeba po prostu uważać na to co się daje dziecku do jedzenia i unikać toksyn. Jeśli karmisz piersią to dbaj o swoją dietę. Dużo warzyw, owoców, najlepiej oczywiście organicznych, zrezygnowałabym z glutenu i nabiału, mięso – jeśli już tylko z ekologicznych hodowli.

  14. A jak to jest z tymi chorobami? Chodzi mi o autyzm, down. Czy sa to choroby od urodzenia? Czy nabywa je sie z czasem. Boje sie ale Gabriel jest bardzo pozytywnym dzieckiem ciekawym swiata, zainteresowany zabawa i rozmowa. Czy podczas mutacji u kazdego wystepuja jakies choroby? Rozmawialam z mama i ja tez mialam zylke natomiast u partnera w ridzinie wystepowaly krotkie jezyczki.

    • Klaudia, nie stresuj się i nie denerwuj. Po pierwsze te oznaki nie są gwarancją, że jest mutacja, po drugie, nawet jeśli jest mutacja to jeszcze wcale nie musi od razu oznaczać ani tych chorób ani żadnych innych (szczególnie że Zespół Downa – to jest widoczny od razu, nie pojawia się nagle, a autyzm zazwyczaj też jest już widoczny u bardzo małego dziecka, a czasem tym przyczynkiem do autyzmu jest szczepionka). Więc wyluzuj :). Osoby z mutacją MTHFR muszą przyjmować naturalny kwas foliowy, witaminy z grupy B, dbać o dobrej jakości zdrową żywność i unikać toksyn. Czyli robić to co właściwie powinna robić każda osoba dbająca o zdrowie.

  15. Nie zgłębiałam tematu dziurki nad pupą ale dobrze wiedzieć. I żyłkę na nosku zauważyłam u dziecka dosyć niedawno- dlatego wróciłam do tego posta.
    Sprawdzimy ten gen.
    Noemi, robisz dobrą robotę 🙂

  16. Hej Noemi,
    Wczoraj odebrałam wyniki badań syna na mutację tego genu i wyszło, że ma mutację C677T homozygotyczną. W internecie znalazłam informację, że efektywność tej mutacji jest niska na poziomie 7-10%. Wiesz może co to oznacza? Czy ta znaczy, że ta mutacja jest najmniej szkodliwa?
    Synek ma 8 miesięcy. Na razie nie był szczepiony na DTP. Jedynie w szpitalu na gruźlicę oraz WZW. Nie wiem teraz co robić w związku ze szczepieniami. Na każdej wizycie w przychodni pytają mnie kiedy łaskawie zaszczepię dziecko…

  17. Witam. Moje dziecko ma wszelkie podane zewnętrzne objawy. Natomiast żadnych chorób. Wogole bardzo mało chorował jako maluch teraz ma 7 lat i podcięte wędzidełko ale nie był szczepiony w szpitalu i późniejsze tez były przeciągane. Miał mocEnie czasem w nocy jako 5-cio latek ale poza rym złote dziecko. Pozdrawiam

    • Zewnętrzne objawy mogą świadczyć o zmianach ale nie muszą. No to wspaniale. Jeśli nawet ma jakąś drobną mutację to widocznie odżywiasz go bardzo zdrowo i nie ma w jego środowisku za dużo toksyn. Tak więc na Twoim miejscu nie drążyłabym tego tematu i się nie denerwowała. Serdeczności!

  18. Hej Noemi, Niedawno odebrałam wyniki badań syna na mutację tego genu i wyszło, że ma mutację C677T homozygotyczną. W internecie znalazłam informację, że efektywność tej mutacji jest niska na poziomie 7-10%. Wiesz może co to oznacza? Czy ta znaczy, że ta mutacja jest najmniej szkodliwa?
    Synek ma 8 miesięcy. Na razie nie był szczepiony na DTP. Jedynie w szpitalu na gruźlicę oraz WZW. Nie wiem teraz co robić w związku ze szczepieniami. Na każdej wizycie w przychodni pytają mnie kiedy łaskawie zaszczepię dziecko…
    Mam jeszcze pytanie, jak podać dziecku ten aktywny kwas foliowy oraz B12?
    Dodać do mleka? Nie karmię już piersią.

    • Hej laleczka121, już miałam Ci wcześniej odpowiedzieć. Przepraszam. Homozygotyczny MTHFR oznacza, że ma dwie kopie tego samego zmutowanego allelu (dwie takie same kopie jednego genu), co jest uważane niestety za bardziej poważne. Powinno się to opisywać T677T, chociaż zazwyczaj jest on określane właśnie jako homozygotyczny C677T. Ale niczym się nie denerwuj.
      Ja bym na Twoim miejscu nie szczepiła (może znajdziesz lekarza, który da Ci odroczenie szczepień?), dbała o zdrową odżywczą dietę (organiczne warzywa, owoce, zero glutenu, zero cukru, jeśli nabiał to tylko eko, organiczne kosmetyki ograniczone do minimum – czyli do mycia eko mydło a do smarowania olej kokosowy). Kwas foliowy i B12 możesz dodać do mleka – to bardzo dobry pomysł. Najlepiej liposomalna witamina B12: http://bioloveshop.com/witaminy-i-mineraly/517-liposomal-vitamin-b12-100ml-tib-254475917534.html i taki kwas foliowy http://bioloveshop.com/suplementy-diety/513-folic-acid-400mcg-90kaps-gg-5060040826195.html wywypujesz z kapsułki. Mieszanka mleczna jaką podajesz powinna być też eko. A dlaczego już nie karmisz piersią? Jak rozszerzałaś dietę? Co synek je?

  19. Hej Noemi, no to niestety mnie nie pocieszyłaś 🙁
    Czy jeśli młodszy syn ma tą mutację to oznacza, że automatycznie starszy syn też?
    Karmiłam praktycznie do 7 miesiąca ale potem mleka było bardzo mało i musiałam nauczyć małego picia z butelki a potem to już tak się przestawił, że nawet nie było co odciągać.
    Generalnie sama robię mu obiadki, jeśli mogę to kupuję warzywa bio, ale niestety jest to tak pół na pół. Dostaje gotowe owoce dla dzieci. One zazwyczaj są bio. A mleko to Bebilon. I to by było na tyle. Czy jeśli w przyszłości moje dziecko będzie jadło zwykły chleb oraz słodycze to może to doprowadzić do rozwinięcia się którejś z wymionionych chorób?
    Co do szczepień to jeśli nawet uda mi się odroczyć to oznacza, że i tak kiedyś będę go musiała zaszczepić? I co wtedy? Nie chcę narażać go na te toksyny 🙁
    A jeszcze jedno pytanko, w poprzednim poście o moczeniu nocnym, pisałaś, że można też podawać dziecku kreatyne. Jak to zrobić, czy to jest taka kreatyna, którą używają sportowcy?
    Pozdrawiam Cię serdecznie

  20. Dzień dobry. Właśnie odkryłam Twój blog i dowiedziałam się wielu przydatnych informacji, być może mnie dotyczących. Mianowicie, mój czteroletni syn ma trzy zewnętrzne objawy (żyłka, znamię, dziurka), jest zaszczepiony na wszystko (bez powikłań) i ogólnie jest dzieckiem bezproblemowym pod względem zachowania. Zdrowotnie jedynie dokucza nam alergia skórna i katary, które to w pewnym stopniu zostały opanowane odpowiednią farmakoterapią i pielęgnacją (leki przeciwhistaminowe, emolienty). Niepokoi mnie jednak perspektywa kolejnej ciąży, o której myślę. Proszę o pomoc jakie konkretnie suplementy powinnam zastosować ( oprócz wykonania badań w kierunku mutacji, o których piszesz) i jak najlepiej przygotować się? Pozdrawiam

  21. No to ładnie….zupełnie przypadkiem przeczytałam tego posta…bo myślałam ze mnie w ogóle nie dotyczy ale jakoś tak oczy utknęły mi na tej żyłce na nosie na wysokości oczu. Ja taką mam! Mam 30 lat!
    W sumie to podobno byłam spokojnym dzieckiem a teraz to nie wiem:)
    czy mam się obawiać tych chorób w wieku późniejszym? jak to jest?
    no i moja córeczka też ma tą żyłkę wiec myślałam że “taka uroda po mamie”..ale opis zachowania to wypisz wymaluj. Nie szczepiłam jej, ma roczek.
    Czyli co? mam zacząc od badania genetycznego..? zbadać ja i siebie? dlaczego to nie jest oficjalnym przeciwwskazaniem do szczepienia?:((
    moja córka przyjmuje na stałe leki (ma wodonercze)..to codzienne toksyny dla wątroby:( trochę sie zdołowałam…..

    • Bega, ja bym na Twoim miejscu nie badała tylko po prostu się zdrowo odżywiała – siebie i córeczkę i odpowiednia suplementacja. To się tak naprawdę do tego sprowadza. Jak bierze leki, których nie da się niczym zastąpić – to się tym nie przejmuj – tylko cały czas zdrowo odżywiaj. To ma praktycznie co druga osoba tylko sobie tego nie uświadamiają. Wiec naprawdę nie stresuj się. Badania genetyczne maja sens jeśli są jakieś problemy zdrowotne powiązane z mutacja, które trudno wyjaśnić.

      • Rozumiem dzieki bardzo. Zaczelam sie zastanawiac czy to ze mialam straszne problemy z tradzikiem od14roku zycia do czasu zajscia w ciaze tak naprawde wiec przez bagatela 15lat nie byly spowodowane ta zylka wlasnie ktora mam caly czas od zawsze…ze to wlasnie jest problem z usuwaniem toksyn z organizmu…oczywiscie na wszystko bylam szczepiona;/
        Hm…ciekawe czy jakbym wspomnialam mojemu lekarzowi rodzinnemu o tym genie plus problemy z nerkami to bylyby to juz wystarczajace powody zeby odroczyc szczepienie na zawsze;))

        Mam rozumiec z moje dziecko jest takie aktywne przez ten gen? Ze to naprawde jest takid mozliwe…?

        • To może być to, ale nie ma co analizować wstecz :). Jeden z większych problemów jaki ta mutacja może spowodować to problem z zajściem w ciążę, a Ty tego nie miałaś. Szczepienia – wiadomo pogarszają sprawę, bo to wprowadzenie wielu toksyn do organizmu.
          Bardziej stawiałabym na to, że nerki mogą być powodem do odroczenia. Na tę mutację to żaden lekarz się nie zgodzi.

          • Dzieki Noemi za rzeczowa odpowiedz;)tradzik zniknal bo tak na powaznie wzielam sie za zdrowe odzywianie w wieku 28 lat i moze tych toksyn bylo mniej…
            Na ta mutacje pewnie tak..zaden lekarz sie nie zgodzi..chyba ze lekarz nie ma o tym bladego pojecia i sie go zawstydzi i zlapie pod wlos 😉
            Czasami ma sie wrazenie ze juz jest ok ze juz w miare wszystko sie wie a tu bach..kolejne odkrycie i to na sobie samym

  22. Witaj, dziękuję za Twoj wpis. Dzięki Tobie dowiedziałam się dlaczego ja i moje dzieci chorujemy. Niech to szalaq…sory. Ale dlaczego lekarze widząc te objawy nie informują o zagrożeniu ? Najmłodszy lat 11, ze wszystkimi objawami, wcześniak, po pierwszym szczepieniu wystąpił NOP , dalsze szczepienia odroczone, ale ścigają mnie 🙁 . Pisałaś o chorobie późniejszym wieku i byłam bardzo chora, jestem uczulona na metale, gluten, przeszłam zator i zakrzepicę. Leczyłam się w wielu klinikach i nikt mi nie powiedział o tym genie. Jestem wściekła, bo wiedząc mogłam uniknąć wielu komplikacji. Ale Tobie dziękuję, teraz wiem jak zabezpieczyć syna. Pozdrawiam

  23. Witam,
    Wlansie otrzymałam potwierdzenie ze mój syn ma mutacje genu MTHFR 🙁 jestem załamana, młody ma 10m był szczepiony od małego, czeka Nas teraz wizyta u Naturopaty. Młody dobrze się rozwija, nie miła żadnych komplikacji, jest żywym dzieckiem ale to chyba normalne w tym wieku.
    Nie wiem co dalej robić, co mu dawać jeść ? Młody jest na mleku Enfamil i zjada prawie każda zupkę ze słoiczka. Co dalej ?

  24. Hey,

    Dziękuje za odpowiedz, robiłam mu badanie na poziom kwasu foliowego, homocysteiny i B12, ta ostatnia była powdwyzszona a kwas foliowy w normie, homocysteina była lekko ponad norma to 8 a on miał 8,6, Wiec nie wiem czy mam się tym martwić czy nie? Żaden pediatra u jakiego byłam i pytałam się o ten gen nic mi nie był w stanie powiedzieć. Moja starsza córka była na Hippie i sama nie wiem czemu wybrałam ten Enfamil, to był chyba jakiś impuls z polecenia przez koleżankę.

    • To typowe dla mutacji MTHFR – podwyższona homocysteina i wysokie poziomy B12 i kwasu foliowego we krwi. To oznacza, że B12 i kwas foliowy nie są przyswajane przez organizm. Trzeba suplementować B12 i kwas foliowy – ale TYLKO W FORMIE METYLOWANEJ. Żadna inna nie będzie przyswajana przez organizm. (te co polecałam najlepsze). Radzę znaleźć dobrego naturopatę, zwykli lekarze nie mają o tym żadnego pojęcia.
      Hipp zdecydowanie lepszy.

  25. Czyli te co napisałaś mogę mu wsypywać do mleka lub zupek?
    Ciężko jest znaleźć lekarza, który ma o tym pojęcia, nie mówi się o tym a to tylko przez twój artykuł zaczęłam bardziej się przyglądać mojemu synkowi i wyszło co wyszło 🙁
    Chcieliśmy jechać za granice ale nie wiem czy to jest dobry pomysł 🙁

    • No niestety, tak to z lekarzami jest. Ale poszukaj – teraz jest trochę naturopatów, którzy już znają się na takiej tematyce.
      Dawkowanie B12 dla dzieci o wadze 20 kg (czyli jeśli Twój synek waży powiedzmy 10 kg – to połowę z tego) – zalecane przez Andrew Saula – amerykańskiego lekarza i naturopatę jest 75 mcg dziennie, a dawkowanie kwasu foliowego – 200 mcg dziennie. Tak dodawaj do mleka, do kaszki, jak Ci wygodniej i jak mały lepiej to przyjmie.
      Myślę, że spokojnie możecie jechać za granicę. To nie jest żadna choroba, tylko trzeba dziecku pomóc oczyścić organizm z toksyn, odpowiednio odżywić organizm.
      Wszystkiego dobrego!

  26. Witam. Moje dziecko ma niebieska zylke i jest baardzo placzliwe.Czy jesli wykonam Przesiewowe testy w kierunku hemochromatozy oceniające gospodarkę żelaza i ferrytyny, testy genetyczne na hemochromatoze to czy dowiem sie czy ma ta mutacje ? Mieszkam za granica i moge wykonac tylko taki test na ten moment prosze o odpowiedz

  27. Witam podejrzewam ta mutację u swojego dziecka czy jesli wykonam przesiewowe testy w kierunku hemochromatozy oceniające gospodarkę żelaza i ferrytyny, testy genetyczne na hemochromatoze czy te testy moga to potwierdzic ?

    • Hej Aniu, to może faktycznie coś potwierdzić – jeśli jest mutacja genu MTHFR to żelaza będzie bardzo dużo a ferrytyna będzie niska. Dodatkowo warto zbadać poziom homocysteiny, witaminy B12 oraz kwasu foliowego. W tym przypadku jeśli występuje mutacja – homocysteina będzie wysoka oraz B12 i kwas foliowy również wysokie. To także może wskazać na mutację. Potem aby mieć pewność lepiej wykonać już test genetyczny na mutację genu MTHFR.

  28. Witam. .Mam coreczke pol roku..od urodzenia nerwowa nie do okielzania.Nie lubiala sie przytulac .Ohh Boze ile ja czasu poswiecilam zeby ja uglaskac.Udalo sie do czasu szczepien..po szczepieniu nerwowosc i warczenie tak warczala szczepionka 6w1 przestalam szczepic.Od urodzenia ma zylke na nosie i krutsze wedzidelko.zglaszalam doktorce nadpobudliwość dziecka ale zbywala mnie zawsze tlumaczac to ze dziecko ma taki charakter..hmm juz wiem czym to spowodowane..Tato dziecka ma na czole to dziabniecie bociana .Mam dzieci z poprzedniego zwiazku i od urodzenia nie byly tak problemowe…Co zrobic? test? gdzie go zrobic? Dziecko ma rozne dni na ogol te nerwowe .Czy to moze przerodzic sie w autyzm..gdzie do lekarza sie udac.Pomocy..

  29. Witam ..coreczka 6mc.od urodzenia bardzo nerwowa.Ma zylke na nosie i krotkie wedzidelo..Nie dawala sie przytulac od urodzenia..Uglaskalam ja lezac co dzien od rana do wieczora i glaskajac.Zglaszalam to lekarce ale twierdziła ze taki dziecko ma charakter.Po szczepieniu 6w1 nerwowosc wrocila a coreczka zaczela warczec dzieki bogu przestala to robic.ale nadal jest nerwowa nadpobudliwa.Czy to moze wywolac autyzm? Pomocy gdzie sie udac do jakiego lekarza ? jakie badania. Wiedzialam ze z nia cos nie tak od urodzenia.Tata dziecka ma znamie to bociana na czole i nerwowy.Ja mam dzieci z poprzedniego zwiazku sa to dzieci spokojn ulozone..prosze o odpowiedz..Najbardziej boje sie Autyzmu bo coreczka po szczepieniu przestala gaworzyc teraz bardzo rzadko cos wydusi z siebie? co robic.Sama jej gotuje i robie soki zero cukru tyle co w mleku mm..

  30. Witam! U córki 1,5 roczku w wyniku badania stwierdzono obecność wariantu MTHFR_1298A-C w układzie heterozygotycznym oraz wariantu PAI-1 4G w układzie homozygotycznym. Córka opóźniona w rozwoju, niektóre zachowania ze spektrum autyzmu. Co robić ? Proszę o pomoc w interpretacji.

    • Te trzy witaminy raczej tak bo po prostu trudno jest mu je pozyskać w inny sposób. Ale każdy człowiek (nawet bez mutacji) powinien jakieś witaminy i minerały suplementować, bo obecna żywność, ze względu na jałową glebę nie jest w stanie dostarczyć wszystkiego czego człowiek potrzebuje. Poza tym jeśli nie chcesz w późniejszym etapie życia brać leków na receptę to lepiej teraz odpowiednio zadbać o swoje zdrowie i odpowiednią suplementację.

  31. Czy poradzi mi Pani w jakiej dawce suplementowac wskazane przez Panią witaminy 1,5 rocznemu dziecku , waga pomiędzy 10-11 kg
    Czy witamina B6 tez jest zmetylowana? Czy tylko B12 oraz kwas foliowy?
    I czy podawać te dawki codziennie czy raczej co drugi dzień ? Wraz z jedzeniem?
    Z góry dziękuje za pomoc

    • Kochana noemi proszę o pomoc – czytam i płacze – mam noworodka w domku wspaniały śliczny ale to będzie to strasznie ciężko mu zasnąć przeraźliwy krzyk nie mogę go utulić opanować – to będzie ta mutacja a może już jakiś autyzm nie wiem – proszę pokieruj mnie jakie zrobić badania, żeby dowiedzieć się czy to autyzm czy inne zaburzenie – na pewno ma mutacje genu ale jaka chorobę to wywołało jaki defekt – proszę podpowiedz – nie szczepilam dziecka – jak znajdę chorobę może uda mi się odroczyć …. jakimi badaniami można wykryć choroby rozwojowe ??? Co warto zrobić ?? Proszę podpowiedzcie
      I w jakich ilościach siplementowac witaminy – waga ok 4 kg – proszę odpowiedz
      Proszę podajcie jakiegoś naturopate miejsce nie ważne jestem z okolic Bydgoszczy

      • Hej Renia, po pierwsze uspokój się i postaraj opanować nerwy. Jesteś świeżo upieczoną mamą z burzą hormonów, niewyspaną i przemęczoną. Dzieci płaczą to normalne, a noworodki szczególnie. Ale jeśli to tylko płacz Cię niepokoi to nie ma żadnych podstaw żeby od razu coś podejrzewać. Skąd wiesz, że ma mutację? Badałaś to? Na razie dziecku nic nie suplementuj tylko przystawiaj do piersi jak najczęściej. Bądź z nim kiedy tego potrzebuje – czyli generalnie cały czas. Naturopaty z tamtym okolic nie znam, tylko z Łodzi – jakby coś. Zadbaj o siebie, o swoją suplementację i zdrową dietę – co trzeba to przejdzie do mleka. Zobacz ten post: https://noemidemi.com/jak-sie-odzywiac-i-co-suplementowac-podczas-karmienia-piersia/

        Wszystko będzie dobrze! <3

        • Wszystko to suplementuje, zakupione u Was – w ciąży czułam się fantastycznie – płacz jak płacz ale straszna nerwowość, płacz jest nagły nieokiełznany, ja mam tą mutacje 😢
          Chciałabym wspierać maluszka by mu pomóc jak najwcześniej – jak myślisz od kiedy mogłabym włączyć suplementy ? Jak go wspierać naturalnie już teraz ? Dziecko miało antybiotyk po porodzie – podaje probiotyk czy mogę wit c ? Żeby wzmocnić odporność ?
          Poproszę namiary na tego naturopate z Łodzi
          Co radzisz przy tak małym dzieciątku – co zrobić na starcie ? Jak go wesprzeć ?

  32. Zastygłam! Przeczytałam przez rzypadek i zastygłam.
    Synek, obecnie 2 lata, ma właśnie taką dziurkę nad pupą i od urodzenia problemy trawienne. Od pierwszych dni biegunki, uznane za “normalne” na piersi. Badanie USG brzuszka prawidłowe. Lekarz stwierdził nietolerancje laktozy, wprowadził enzym. Ja przy okazji wykluczyła nabiał i chwilę było dobrze, Syn sporo przybrał na wadze. Za 2-3 miesiące znów pogorszenie. Wymioty, biegunki. Lekarz zalecił rozszerzanie diety, biegunki znikły, pojawiały się sporadycznie, również wymioty. Synek miał apetyt, lecz gdy skończył 1,5 roku, je tylko kilka wybranych produktów.
    Teraz sobie uzmysłowiłam, że to wszystko może mieć związek. Muszę się wziąść natychmiast za diagnostykę.

  33. Witam.
    Po przeczytaniu tega artykułu aż zrobilo mi sie slabo. Córka niedługo skończy 5 lat. Ma dziurke nad pupa. Od ok 2 lat problemy z brzuszkiem ( wiecznie ja boli, przeważnie rano ) Testy na alergie nic nie wykazały. Córka jest pod opieka laryngologa ponieważ ma stwierdzone powiekszone migdały. Ma cały czas zatkany nosek. Ja tez szczepilam do pewnego momentu ( do monentu az córka trafila po szczepieniu do szpitala i wtedy zaczęłam czytać o NOP -ach i stwierdzilam ze miała nieutulony płacz ) Teraz juz nie wiem co mam robic. Od czego zacząć ? Z góry dziękuję za pomoc.

    • Zrób najpierw badanie krwi. Zbadaj córce poziom homocysteiny, witaminy B12 i kwasu foliowego (przy okazji też możesz morfologię zrobić, CRP, żelazo). Jeśli homocysteina, witamina B12 i kwas foliowy wyjdą wysokie to będzie duże prawdopodobieństwo że córeczka ma tę mutację. Wtedy można zrobić badania genetyczne. Ta mutacja to nic takiego strasznego – tylko po prostu gorsza zdolność organizmu do oczyszczania się z toksyn. Dlatego trzeba uważać na dietę, najlepiej jeść tylko organiczną żywność i trzeba stosować odpowiednią suplementację i ciągłe oczyszczanie organizmu – chlorella codziennie obowiązkowo (ja polecam taką: https://bioloveshop.com/chlorella/2021-chlorella-100-organic-410tabl-this-is-bio-254475917299.html).
      Jakie testy na alergie robiłaś? Próbowałaś biorezonansu? To bardzo kompleksowa metoda i wiele pokazuje.
      Dobrze, że po takim incydencie przestałaś szczepić. Mądra decyzja. Jak masz jakieś pytania to pisz. Wszystkiego dobrego!

    • Hej,
      Dzieci nie powinny jesc spiruliny ani chlorelli. Jesli maja mutacje mthf to na 90% moga być juz zatrute metalami które wyciągnęly od matki bądź w łonie matki. A oba te produkty nie usuwaja metali ciężkich i toksyn tylko przenosza je z jedynego miejsca na drugie. Jedyny bezpieczy proces uduwania metali to protokol dr Cutlera. Spirulina i chlorella mogą powodowac candide.
      Co do ryb-prosze dodac ze ryby z czystych jezior a nie morskie.
      Pieluchy można polecić wielorazowe.
      Jestem w tematach diety,mthfr, metali ciezkich już 10 lat w 3 językach. Proszę zweryfikować o czym mówię. Najwiecej opracowan jest w jezyku angielskim.

      • Bardzo to ciekawe co piszesz. Ja wszędzie czytałam, że chlorella i spirulina pomagają w detoksie z metali ciężkich. Możesz podać jakieś linki do materiałów (może być po angielsku – ja też tylko z takich korzystam lub po francusku). Ryby morskie małe i niektóre okazy trochę większe łowione dziko, oraz ryby z ekologicznych hodowli są ok.

  34. Dziękuję bardzo za ten artykuł. Moja córka 19 miesięcy. Praktycznie od urodzenia problemy z brzuszkiem, alergie, azs. Bardzo nerwowa, płaczliwa.Ma żyłkę na nosku i krwiak z tyłu ( dziobnięcie bociana). Chcę zrobić najpierw badania krwi. Czy rzeczywiście tutaj dieta pomaga? Czy mogłaby stać się spokojniejsza? Bardzo mi jej szkoda, bo widzę, że COŚ ją męczy, nie wiedziałam co, bo niby z pozoru jest zdrowa.. ale możliwe, że właśnie ta mutacja genu ma wpływ.

  35. Witam
    Od czego zacząć jeśli podejrzewam u syna mutacje? Ma pięć miesięcy, żyłkę na nosie i naczyniaka na potylicy…od razu warto zrobic badanie genetyczne czy najpierw zbadać poziom homocysteiny i kwasu foliowego? Z tym czy jak te parametry będą w normie to znaczy że nie ma co dalej drazyc tematu??
    Koleżanka w wieku 30 lat dowiedziała się że ma ta mutacje. Była szczepiona, nie jest wogole nerwowa i ogólnie jest zdrowa. To znaczy że negatywne skutki nie u każdego występują? Dzięki za wytłumaczenie tego;)

  36. Witam,
    Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź na ten komentarz. zrobiłam synkowi (5lat) badania. Oto wyniki:
    B12 926 pg/ml (norma 197-771),
    homocysteina 3,90 umol/l, (norma 8,6)
    Nie mam pojęcia jak to ugryźć. Skąd taka wysoka b12? To coś złego skoro reszta jest w normie?

    • Hej Anna, taki podwyższony poziom B12 może świadczyć o tym, że synek ma nadmiar nieprzyswajalnej witaminy B12 w organizmie, a możliwe że ma braki tej witaminy biologicznie dostępnej. Natomiast nie jest to jakaś poważna nadwyżka. Tym bardziej, że homocysteina jest jak najbardziej w normie. Możesz zacząć suplementować B12 w formie zmetylowanej. Mogę Ci polecić taką: https://bioloveshop.com/witaminy-i-mineraly/506-sublingual-vitamin-b12-50g-gg-5060040820117.html Podaję ją moim dzieciom – 2 latka i 5,5 roku. Można rozpuścić w wodzie i wypić. Przyjemny wiśniowy smak. Dzieci to bardzo lubią. W ten sposób uzupełnisz witaminę, która jest łatwo przyswajalna i biodostępna.

      • Dziękuję bardzo za odpowiedź. Trochę wcięło mi ten komentarz, który wczoraj pisałam 😉 Robiłam jeszcze kwas foliowy, ale wyszedł ok. Czy tę witaminę można przedawkować? Chodzi o to, że synek je produkty odzwierzęce (jogurty, jajka) i sporadycznie mięso.

          • Ogromnie dziękuję za odpowiedź. Post przeczytałam. Zakupy w podanym sklepie też zrobiłam. Tak myślałam, że stan z ciąży kiedyś odbije się na synku (bo było bardzo ciężko). Mam jeszcze pytanie o suplementy dla dzieci. O czym trzeba pamiętać? Kupiłam omega 3 i vitek TiB. Mam też vit d3 i chlorellę. Myślę o kąpielach magnezowych (z chlorkiem magnezu chyba że lepsza bedzie sól epsom?). Chcę suplementować magnez przezskórnie,więc jak często robić takie kąpiele? Dodam, że mam trójkę dzieci 2, 5 i 7 lat. Wszyscy razem siedzą w wannie i nie wiem ile magnezu należy wsypać? Chyba, że oliwa magnezowa wystarczy, ale również nie wiem w jakiej ilości się to aplikuje u dzieci i jak często. I jeszcze jedno. Skoro daję im chlorellę to spirulinę też mają chrupać? Przepraszam za ten natłok pytań 😉

          • Anna, to ja Ci dziękuję za zaufanie i zakupy w naszym sklepie :). Omega 3 i Vitek dla dzieci idealne, 2 latce podawaj 1 dziennie każdej, omegę ja mojej dwulatce daję po prostu do ssania, a Vitek możesz wysypać z kapsułki do małego kubeczka z wodą i dodać ewentualnie trochę miodu (choć moja dwulatka woli po prostu z wodą i jeszcze z dodatkiem witaminy C w proszku 🙂 – czyli jest jeszcze kwaśniejsze, z miodem nie wypija), a dzieciom w wieku 5 i 7 lat – po 2 Vitki dzienni i 2 omegi dziennie. Witamina d3 powinna być w protokole z K2 – mamy super witaminę d3+k2 do ssania o smaku wiśniowym (dzieciom bardzo smakuje, to ta: https://bioloveshop.com/suplementy-diety/6240-vitamin-d3k2-90tabl-tib–5905344040154.html).
            Co do kąpieli magnezowych – chlorek magnezu jak najbardziej świetny pomysł (https://bioloveshop.com/cialo-twarz/699-chlorek-magnezu-900g-tib-254475917428.html), można też dorzucić sodę, ziemię okrzemkową. Zobacz przepis na kąpiele dla dzieci tu: https://noemidemi.com/jak-oczyscic-organizm-z-toksyn-oczyszczajaca-kapiel-dla-dziecka/ spokojnie 1-1,5 szklanki na wannę na kąpiel 3 dzieci powinna wystarczyć. Oliwa magnezowa (tu znajdziesz przepis: https://noemidemi.com/po-czym-poznac-niedobor-magnezu-u-dziecka-i-jak-go-najlepiej-uzupelnic/) – 2-3 razy w tygodniu. Kąpiele też 2 -3 razy w tygodniu.
            Chlorella i spirulina (organiczne) – jak najbardziej wskazane razem, każda z tych alg ma trochę inne właściwości. Najlepiej je podawać rano na czczo, dawkowanie mniej więcej 0,5 grama na 10 kg masy ciała. Świetna jest również mieszanka 4 Greens – chlorelli, spiruliny, trawy pszenicznej i trawy jęczmiennej, ja dodaję ją do koktajli. https://bioloveshop.com/superfoods/2005-4-greens-100-organic-110g-this-is-bio-254475917275.html
            A do suplementacji dzieci – to pełno znajdziesz informacji na blogu. A kompendium – co i jak suplementować, zasady zdrowego odżywiania, naturalne sposoby na powszechne dziecięce dolegliwości i 47 przepisów na zdrowe potrawy znajdziesz w moim e-booku “Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe?” – więcej tu: https://noemidemi.com/jak-odzywiac-dziecko-aby-bylo-zdrowe-e-book/

  37. Kochana Noemi, czy możesz mi wytłumaczyć czym się różni, jeśli różni, postać L-5-MTHF od tej, która znajduje się w Vitku? CZy jeśli dziecko by miało problem z tą metylacją to jest bezpieczne podawać mu taki suplement? Czy coś mu może być od tego? W końcu ta forma też jest bioprzyswajalna z tego co wyczytałam, tak? Niebieską żyłkę ma, ale na skroni, nie wiem, czy to ma coś wspólnego, a nad karkiem ma taką małą plamkę. Alergik, mieliśmy też problemy z moczeniem nocnym, ma trudności w regulacji emocji. Podaję mu wit D i K, wit. C, psikam też nóżki oliwą magnezową. Myślałam, żeby mu kupić właśnie np ten Vitek, ale czy jest możliwość, że mu to może bardziej zaszkodzić niż pomóc ? Na pewno planuję też omega3. Będę wdzięczna za podpowiedzi <3

  38. Czesc a znasz moze jakiegos naturopate pediatre z krakowa? Nie chcialabym zapisywac dziecka do pierwszej lepszej przychodni gdzie nie rozumieja tego ze nie bede szczepic tak jak sobie tego zazycza a obawiam sie ze w wiekszosci tak wlasnie jest :/

  39. Noemi, proszę o podpowiedz..mąż ma taka dziurkę na plecach.
    Problemy skóry na dłoniach, gruba i pęka w niektórych miejscach (byc moze zaczeło sie to po szczepieniu na grype – wtedy nie byliśmy swiadomi zagrożeń).
    Tłuszczaki na korpusie, alergie na pyłki.
    B12 689pg/ml (189-883)
    Kw.foliowy 6,59 ng/ml (4,60-18,70)
    Homocysteina 9,24 umol/l(5,46-16,20)
    zelazo 22,7 (11,6-31,3), ferrytyna 102,06 (21,81-274,66)
    Teoretycznie w normie ale zdrowie idealne nie jest.
    Czy to może byc przyczyna mutacji? nie wiem gdzie szukać

  40. hmm..czy potworne kolki/bóle brzucha trwające w dzien i w noc do 5msc, zielone kupy, czasem sama zielona galareta, moze mieć z tym związek (dziecko z wrodzonym zapaleniem płuc, zielone wody płodowe, antybiotyk po urodzeniu dozylnie kilka dni). nieszczepione

      • Teraz synek ma skończył rok. Kolki minęły. Prpbiotyki próbowałam dawac chyba z 6 różnych ale aptecznych i narine i pogarszaly bóle brzuszka.. Teraz jeszcze w 95% jest nA piersi. Stale proboje wszystkie ale je albo B malo albo wypluwa te twardsze.

  41. Mój synek ma autyzm i ostatnio wykryli liczne zmiany napadowe podczas eeg czyli ma padaczkę. Ma 4 lata. Ma żyłkę między oczami, naczyniaka limfatycznego na szyi pod uchem (niewidocznego, pod skórą), ma dziurkę/dolek między pośladkami. Czyli wypisz wymaluj MTHFRek 😉 dziękuję za tego posta, o nim dowiedziałam się od naturopaty, wczęniej byłam u wielu specjalistów i nikt tego nie wychwycił…

  42. mój syn (13) co jakiś czas powtarza że nie chce chodzić do szkoły. mówi – szkoła jest nudna. a teraz nieuzupełnione szkolne lekcje internetowe, nielogowanie się na lekcje itp. przy obecnej sytuacji wirusa… awantura tzn. moje krzyki , moja frustracja, moja bezsilność , telefon od nauczyciela,, te maile od nauczycieli, zakończyła się tak że odłączył komputer i położył mi tą wielką skrzynię na stole w kuchni. wiem że muszę to wszystko naprawić, ale odpuściłam, spokój, cisza….. od czego zacząć ?

    • Myślę, że to może być to samo. Ale jeśli stosujesz zdrową dietę i suplementację to wszystko jest dobrze i nie ma się czym niepokoić.

      • Ja mam taką fioletowa żyłkę (nie miałam żadnego problemu z zajściem w ciaze, krzepliwosc krwi też mam w normie) i moja mała tez (plus ma dziurkę nad pupa i krótkie wedzidelko). Ale młoda sie normalne rozwija. Super śpi w nocy, w dzień róznie bywa, ale genialne nie ma z tym problemu. Lubi być na rękach u mnie i męża i innych członków rodziny 🙂 uśmiecha się do nas, łapie kontakt, wodzi za nami wzrokiem. Oczywiście najbardziej lubi byś z kimś (ale to maly dzidziol ma 8 tygodni) dlatego myślę, że to zupełnie normalne. Lubi kontakt i dotyk. Nie zdażyło się nam też żebyśmy nie mogli jej uspokoić. Miałyśmy trudny czas z karmieniem, przez wedzidelko i moje brodawki też nie są idealne do karmienia. Wtedy się młoda wkurzał jak nie mogła dać rady z piersią i słabo leciało mleko. Nakręcalo się to wraz z moim spadkiem nastroju. Miałam myśli, że co ze mnie za matka, która nie umie wykarmic swojego dziecka. Płakałam razem z nią. Ratował mnie mój mąż, który przychodził brak mała na ręce, a ona była u niego spokojna. Później mi mówił “patrz ona ma mokra pieluszke”. Zmieniał jej i było już ok. Zafiksowalam się na jedzeniu, wydawalo mi się, że każdy płacz to chodzi o jedzenie. A ona płakala przy mnie, bo ja byłam cała w leku. Zapomniałam, że może moje dziecko chce się do mnie tylko przytulić. A ja zamiast dać jej miłość to szukałam w niej tylko jakiś objawów nieprawidłowości. Dalej z tym walczę, ale jest dużo lepiej. Mała się śmieje jak daje jej buziaki, jest u mnie spokojna. Jak odpuściłam to się znacznie poprawiło. Co do tej żyłki to mała ma widoczne też na skroniach i policzkach takie fioletowe. Ja też tak mam, mylisz, że to taka nasza uroda? Że ma skórę po mnie? 🙂 Aha i nie miała tej żyłki od urodzenia, pojawiala się po kilku tygodniach jak nosek urósł.
        Walczę z tym, żeby się nie nakręcać, żeby przede wszystkim dawać mojemu dziecku miłość, a nie lęk.

        • No i się nie nakręcaj, masz rację najważniejsza dla dziecka jest miłość i czułość. Z tego co piszesz córeczka idealnie się rozwija! Wszystkiego dobrego dla Was! <3

  43. Drogie Panie nie martwcie się wasze dzieci nie będą chore z powodu tego wadliwego genu, w wieku 43 lat urodziłam ślicznego synka Gabrielka od razu zauważyłam że moje maleństwo ma czerwona plamkę między brwiami i z tyłu głowy niebieska żyłkę na nosku oraz dziurkę na pupie, oczywiście wpadłam w ogromna panikę co to jest czy to zaszkodzi małemu. Na kontroli usg bioderek zapytałam o to lekarza powiedział żebym się tym nie martwiła bo to jest tylko jego uroda a mamy większy problem Gabrytys ma zwichniete bioderka są poza stawami i musi mieć je nastawione. To było zwichnięcie najgorsze 4 stopnia. W 7 tyg Gabryś trafił na wyciąg 3 tyg i gipsy do pasa wiedziałam że to mu nie pomoże ale najpierw leczy sie zachowawczo a operacja jest ostatecznością. Przeszedł 4 nastawianie nóżek 4 gipsy niestety nóżki wypadły. Po rozmowie z ordynatorem ustaliliśmy że będzie miał operacje bioderek w 9 mies życia. To nie wina genu tylko moja odziedziczył po mnie ja też miałam zwichnieta nóżkę i miałam operacje u mnie wszystko się udało. Więc kazałam zrobić to samo malemu. Przeszliśmy bardzo ciężka drogę rok leczenia ale opłacało się Gabryś był bardzo dzielny silniejszy od nas. Teraz ma dwa latka jest ślicznym zdrowym dzieckiem wygląda na 4 latka pięknie biega i nie ma problemu z nóżkami nigdy nie miał gorączki i nie chorował raz miał katar. Rozwija się nadzwyczaj jak miał 1.5 miesiąca znał już cały alfabet teraz pięknie czyta i mówi do nas ładnymi zdaniami po polsku oraz angielsku interesuje się wszystkim jest bardzo zdolny manualnie, pedjatra powiedział że jest rozwinięty jak 6, 7 latek. Nauczył się nawet migowego kiedy i jak trudno powiedzieć chyba z bajek skoro rok życia był w gipsach ad czasu do czasu mu je puszczalismy. Jest bardzo bystrym wesołym i energicznym dzieckiem, niesamowicie pogodnym lubiącym ludzi, w domu mamy pełno pracy przy nim bo domaga się uwagi chcąc nam wszystko pokazac. Mówię o tym bo oczywiście szczepiliśmy go według kolejności szczepionkami łączonymi i nigdy nie było z tego powodu choroby lub gorączki mały dobrze znosił szczepienia, je normalnie to co dzieci w tym wieku piję rano i wieczorem bebilon 3 i niestety nie pije wody lubi soczki, mieszam je z wodą. Za to ograniczam słodycze bo po nich ma dużo energi. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i nie martwcie się na zapas bo wasze dzieci wyrosną na wspaniałych ludzi a ten gen może ma małe wady ale napewno daje większą sile waszym dzieciom do pokonania trudności.

    • Dziwię się, że po takich trudnych początkach szczepiłaś, ale na szczęście nic złego się nie stało. I po co jeszcze w tym wieku podajesz mleko modyfikowane? To zupełnie nie ma sensu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

łączymy się ponad internetem!