Wybierz Strona

Czy witamina C to dobry sposób na zapobieganie SIDS?

utworzone przez | 14.01.2017 | Ciąża i poród, Niemowlę, Zdrowe odżywianie, Zdrowie dziecka | 7 Komentarze

Nowatorskie, niestandardowe podejście w medycynie szczególnie jeśli wykorzystuje substancje, które oficjalnie lekami nie są było zawsze piętnowane. Stąd tak mało powszechnie wiadomo o niezwykłych właściwościach np. zwykłej witaminy C, a dołączona ulotka nakazuje konsultację z lekarzem jeśli witaminę chce zażywać kobieta w ciąży lub karmiąca piersią.

Gdy jesteś matką niemowlęcia nie wypowiadasz nigdy na głos tej nazwy, aczkolwiek gdzieś z tyłu głowy, od czasu do czasu pojawia się paraliżujący strach.

SIDS – Sudden Infant Death Syndrome czyli nagła śmierć łóżeczkowa to najgorsze co może spotkać rodziców. Do tej pory nie ma oficjalnych danych z czego wynika. Jest wiele czynników, które powodują podwyższone ryzyko SIDS (jak np. palenie papierosów w czasie ciąży), nie ma jednak wskazanych jednoznacznych przyczyn.

W USA między 2500 i 4500 niemowląt pada ofiarą SIDS. W Polsce takich statystyk się nie prowadzi – ale ocenia się, że może to być od kilkudziesięciu do kilkuset przypadków rocznie. Jest to najczęstsza przyczyna śmierci zdrowo urodzonych niemowląt.

Pod koniec XVIII wieku dr James Lind szkocki lekarz brytyjskiej marynarki wojennej prowadził badania nad szkorbutem (bardzo powszechnym wśród marynarzy) i sposobami jego zapobiegania. Nie wykazał on jednoznacznie przyczyny szkorbutu, wskazał jednak, że jednym z najlepszych lekarstw szybko przywracającym zdrowie pacjentom jest sok z owoców cytrusowych. Szkorbut właśnie jest w stanie spowodować nagłą niespodziewaną śmierć.

Podobieństwo między tymi objawami i SIDS nie jest tylko zbiegiem okoliczności. Choć nazwa SIDS jest stosunkowo nowa, jej występowanie było znane już wieki temu.

Ratowanie życia witaminą C

W 1967 dr Archie Kalokerinos zgłosił się na ochotnika do podjęcia misji zmniejszenie występowania SIDS wśród aborygenów w górniczym regionie w Australii. W tym czasie, około 50% wszystkich niemowląt umierało na SIDS. Stwierdził on, że prawie wszystkie z nich miały ogromne niedobory witaminy C.

Po zastosowaniu suplementacji witaminą C żadne niemowlę nie zmarło na SIDS.

Później napisał o tym w książce „Every Second Child”, do której przedmowę dodał Linus Pauling – podwójny laureat Nobla. Linus Pauling był znanym propagatorem stosowania witaminy C jako idealnego lekarstwa na wiele poważnych chorób, więc nie było dla niego dziwne, że może zapobiegać także SIDS.

To raczej nie jest Aborygenka

Spadek umieralności aborygeńskich niemowląt był ewidentnym potwierdzeniem skuteczności suplementacji witaminą C.

Niemniej jednak tak spektakularne osiągnięcie zostało praktycznie zignorowane przez świat medyczny. Dlaczego? Bo Kalokerinos zauważył, że główną przyczyną umieralności aborygeńskich dzieci jest faktycznie SIDS ale to co go powoduje to powszechnie stosowane szczepionki. Szczepionka dla niedożywionego organizmu z niedoborem witaminy C działa jak śmiertelna trucizna.

Dr Archie Kalokerinos odkrył również, że szczepionki, które rozpowszechniane były w Afryce nie dość, że obciążały i doprowadzały bardzo często do śmierci niedożywionych dzieci, których system immunologiczny nie mógł sobie poradzić z wszczepionymi wirusami, to jeszcze były podawane nie jednorazowymi strzykawkami co doprowadziło do rozprzestrzeniania się HIV.

Badania potwierdzające pozytywne działanie witaminy C i krytyka szczepionek wystarczyły aby Dr Kalokerinos został wyklęty przez medyczny establishment.

Podobnie niewiele osób wie o pracach dr Fredericka R. Klennera amerykańskiego lekarza, który także używał kwasu askorbinowego, aby ograniczyć śmiertelność wśród noworodków w latach 1940-1970. W obu przypadkach szersze środowisko medyczne mimo namacalnych dowodów kompletnie zignorowało osiągnięcia Kalokerinosa i Klennera.

Jednak ci dwaj lekarze doszli do tego samego wniosku: zespół nagłej śmierci niemowląt jest wynikiem silnego niedoboru kwasu askorbinowego, znanego również jako witamina C. Z drugiej strony suplementacja odpowiednio dużą ilością witaminy C może zapobiec SIDS i uratować życie tysięcy dzieci.

W 1978 roku dr Irwin Stone, który sam był pionierem badań nad szerokim zastosowaniem witaminy C także potwierdził, że SIDS był w rzeczywistości wynikiem przewlekłego niedoboru witaminy C lub szkorbutu.

Czy Twój organizm otrzymuje wystarczającą ilość witaminy C?

Kwas L-askorbinowy, jak powszechnie nazywa się witaminę C jest niezbędnym składnikiem odżywczym, który bierze udział w kilkudziesięciu procesach metabolicznych. Ma wszechstronne działanie – od naprawy tkanek do obniżenia poziomu cholesterolu, bierze udział w neutralizacji wolnych rodników i toksyn. Witamina C odgrywa również krytyczną rolę w procesie tworzenia przeciwciał i białych krwinek.

Aby zapobiec SIDS wśród aborygeńskich noworodków dr Kalokerinos zachęcał rodziców do podawania kwasu askorbinowego codziennie od 1 miesiąca do 10 miesiąca życia, w ilości 100 mg na dobę w pierwszym miesiącu, 200 mg na dobę w drugim miesiącu i tak dalej. Począwszy od 11 miesiąca życia, radził by dziecko otrzymywało 1 g na dobę, po 2 latach 2 g, po 3 latach 3 g i tak dalej – aż do 10 g od 10 roku życia i taki poziom zalecał utrzymać na stałe.

Jeśli niemowlę lub dziecko jest chore lub ma zostać poddane szczepieniu (jeśli ktoś tu nie ma obaw przed szczepieniami) to wówczas wymagana jest dodatkowa suplementacja witaminą C. Granicę (zarówno u siebie jak i u dziecka) można znaleźć poprzez podawanie witaminy C do momentu wystąpienia tzw. progu jelitowego czyli nieszkodliwej biegunki, i tak później dozować aby takowa nie wystąpiła. Groźna nie groźna ale po co.


Zacznij od podawania do 200-400 mg na 10 kg wagi ciała z dawką do 5 dawek dziennie, sprawdzając pod kątem tolerancji jelit. W celu uzyskania optymalnych korzyści dla zdrowia, podawaniu kwasu askorbinowego powinno towarzyszyć naturalne źródło witaminy C czyli np. czarne porzeczki, natka pietruszki, czerwona papryka czy sok z owoców cytrusowych.


Pomyśl o zdrowiu swojego dziecka kiedy jeszcze jest w twoim brzuchu. Dziecko potrzebuje witaminy C dla prawidłowego rozwoju w łonie matki. Zaraz po urodzeniu też jest to niezwykle ważne. Najlepszym i naturalnym źródłem witamin i substancji odżywczych jest oczywiście mleko matki. Jako kobieta w ciąży i matka karmiąca powinnaś spożywać ok. 400 mg witaminy C na 10 kg masy ciała.

Tak więc jeśli na pytanie „czy witaminę C pani brała dzisiaj?” odpowiadasz „nie dzisiaj jeszcze C nie brałam” to moja rada jest: weź jak najszybciej i zapodaj również na wszelki wypadek dziecku. Jeśli natomiast dopadła Cię poważniejsza choroba witaminę C musisz zaaplikować w znacznie większej ilości, niż te zalecane profilaktycznie.

DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sam.

Źródła:

  1. http://www.whale.to/b/pauling.html
  2. http://www.vaccinationinformationnetwork.com/an-interview-with-dr-archie-kalokerinos-md/
  3. http://seanet.com/~alexs/ascorbate/198x/smith-lh-clinical_guide_1988.htm
  4. http://www.doctoryourself.com/klennerpaper.html

Noemi Demi
Noemi Demi1 day ago
🍉Jak poprawić odporność dziecka?

🥦Pewnie słyszałaś już termin nieszczelne jelita, ale czy rozumiesz o co w tym biega? Nawet w mediach głównego nurtu dużo się mówi obecnie o badaniach nad mikrobiomem czyli tymi miliardami mikroorganizmów, które znajdują się w jelitach i jak jest to związane z naszym zdrowiem. Te drobnoustroje mają wpływ nie tylko na zdrowie układu trawiennego, ale przede wszystkim na odporność. Kluczem do tego jak poprawić odporność dziecka jest uzdrowienie nieszczelnych jelit.

🥑70-80 % Twojego układu odpornościowego znajduje się w jelitach. Praktycznie każda choroba z jaką masz do czynienia ma swoje źródło w nieszczelnych jelitach. Gdy jelita są idealnie szczelne większość wirusów, bakterii i pasożytów jest niszczona przez mikroorganizmy w Twoich jelitach. Równowaga drobnoustrojów w jelitach ma również ogromny wpływ na pracę mózgu. Choroby, których nigdy o to byś nie podejrzewała, takie jak autyzm, ADHD (choć to nie choroba)czy zaburzenia sensoryczne też związane są z nieszczelnym jelitem. Nieszczelne jelita to również powód tych przyziemnych chorób, które dopadają dzieci takich jak przeziębienia, infekcje, zapalenie gardła czy ucha.

🥝Wpis evergreen. Wpadaj na bloga i podaj dalej 😘

https://noemidemi.com/jak-poprawic-odpornosc-dziecka/

7 komentarzy

  1. Milena

    Świetne i bardzo zgodne z moimi przekonaniami i doświadczeniami z witaminą C. Proszę tylko o radę, Noemi. Powiedz jak podawać takiemu miesięcznemu dzieciaczkowi kwas l-askorbinowy? W jakiej postaci? I od razu jak witaminę D z k2? Bo rozumiem, że nie wystarczy, jeśli ja się suplementuję obydwoma i będę, mam nadzieję bez przeszkód, karmić?

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Jeśli matka nie ma niedoborów to powinno wystarczyć karmienie piersią, mimo suplementacji witaminą D3 jednak zbadałabym na Twoim miejscu jej poziom we krwi. Czasem bierzemy suplementy i może się wydawać, że wszystko jest ok, a okazuje się – szczególnie właśnie w przypadku witaminy D3, że jest jej zdecydowanie za mało. Takiemu maleństwu najlepiej podawać w płynie i bardzo niewielkie ilości aby sprawdzić jak toleruje takie witaminki. Ale oczywiście lepiej skonsultuj to z lekarzem, gdyż ja takowym nie jestem.

      Odpowiedz
  2. Mika

    Faktycznie witamina C posiada niezwykłe właściwości. Przypisuję się jej również przypadki wyleczenia z polio.
    Nawiązując do tematu witamin, co Pani myśli na temat aptecznych preparatów wielowitaminowych a mianowicie Cebionmulti?
    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
    • Mroczarka

      Ja zakupiłam witaminę c w kroplach Vitacea, producent deklaruje że jest to kwas l-askorbinowy, w składzie glicerol i woda. Strasze dzieci biorą tą w proszku, popijając zieloną herbatą lub domowym sokiem z czarnego bzu

      Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Tak dr Klenner leczył skutecznie dzieci z polio witaminą C (wlewy dożylne z askorbionianu sodu). Co do Cebionmulti to szukam i szukam, ale nie mogę znaleźć takiej pełnej ulotki. Na tych co znalazłam widnieje jako witamina E składnik TOKOFEROL – i nie jest podane czy jest jest DL-alpha tokoferol czy D-alpha-tokoferol. Jeśli nie piszą przedrostka D – to może to świadczyć o tym, że mamy tu do czynienia ze sztuczną szkodliwą witaminą E – czyli DL. No i mam jeszcze pewne zastrzeżenia do palmitynianu retinolu (witamina A) – najlepszą postacią dla dziecka jest beta-karoten. Sacharyna sodowa – okropny toksyczny rakotwórczy słodzik, może wywoływać pokrzywkę, świąd, egzemę, mdłości, biegunkę, bóle głowy. Butylohydroksyanizol czyli BHA w połączeniu z dużymi ilościami witaminy C może wytwarzać wolne rodniki, które mogą uszkodzić składniki komórek, w tym DNA. Z tego powodu władze UE postanowiły w przyszłości ograniczyć stosowanie BHA.

      Odpowiedz
  3. ajs

    A czy wit. C nie rozrzedza krwi, co może być niebezpieczne przy porodzie?

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Rozrzedza, ale według zarówno Klennera jak i Kalokerinosa witamina C wręcz pomaga kobietom w ciąży i ich dzieciom. Jeśli masz obawy skonsultuj ze swoim lekarzem. Ja brałam w ciąży od 1 do 5 gramów dziennie.

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Captcha loading...

Hej Kochana, mam dla Ciebie prezent!

Zapisz się na Newsletter i odbierz darmowy e-book „Zdrowe jedzenie 7 dni w tygodniu” dla Ciebie i Twojego dziecka

Właśnie zapisałaś się na Newsletter Noemi Demi. Dziękuję!

Pin It on Pinterest

Share This