50 owoców i warzyw zamknięte w jednej tabletce Greens&Fruits do kupienia w BioLoveShop.com

Twoje dziecko ma katar. Przekichane.

Pierwsza rzecz jaką robisz (zamiast zrobić to co powinnaś) to pryskanie do nosa jakimiś dziwnymi sprayami, wodą z solą, wodą morską czy solą fizjologiczną i próba odessania wszystkiego z nosa, co nie powinno się tam znajdywać.

W ruch idą odsysacze, aspiratory, fridy, gruszki, odkurzacze i jeszcze wiele innych domowych sprzętów.

I co? Wcale się Tobie nie dziwię.

Sama żyłam długo w tej nieświadomości i całą rodziną trzymaliśmy dziecko, żeby odciągnąć katar. Dobrze, że obyło się bez pomocy sąsiadów. No i oczywiście nie wystarczy raz dziennie, taka akcja miała miejsce co najmniej kilka razy dziennie.

Czy zastanawiałaś się dlaczego Twoje dziecko nienawidzi wydmuchiwania nosa?

Dzieci intuicyjnie wiedzą, co jest dla nich najlepsze. Dlatego jeśli dzieje im się krzywda, natychmiast się buntują dając o tym głośno znać.

Dziecko nie wysiąkuje nosa, bo nie potrafi lub nie chce. Odciągając dziecku katar, dla jego pozornego dobra stosujesz akt przemocy. Oczywiście nie jest to bicie, ale jest to wykorzystanie swojej przewagi i siły, żeby dziecko przytrzymać i wyciągnąć mu coś z nosa.

Jeszcze do niedawna sądziłam, że tak właśnie trzeba postępować przy katarze.

Okazuje się coś zgoła zupełnie odwrotnego.

Wydmuchiwanie nosa to bardzo delikatny proces. Kiedy Twoje dziecko, wydmuchuje nos zbyt intensywnie, w uszach tworzy się bardzo mocne podciśnienie. A to podciśnienie jest bardzo często przyczyną zapalenia ucha. Dlatego często katarowi towarzyszy zapalenie ucha.

KIDS MULTI witaminy dla dzieci kupisz w BioLoveShop.com

Dlaczego tak się dzieje?

Nabłonki rzęskowe wyścielające nos w środku są ułożone od zewnątrz do wewnątrz, czyli w stronę gardła. Dlatego naturalnym odruchem fizjologicznym jest wciąganie, a nie wydmuchiwanie śluzu z nosa.

Wszystkie aspiratory czy gruszki dają dziecku tylko chwilową ulgę. Jednak organizm broniąc się przed nieznanym, tworzy znacznie więcej kataru. I tak w kółko. Latasz cały dzień za dzieckiem z odkurzaczem zamiast normalnie odkurzać podłogę.

A sól morska? Może niestety podrażniać śluzówkę.

Co masz zrobić jak dziecko ma katar?

1.Pozwól, żeby dziecko wciągało katar do nosa. To naturalny odruch. Może potem wypluwać lub połykać. Wydaje Ci się, że katar wtedy trafi do oskrzeli i płuc? A czy tam też trafia jedzenie które zjadasz? Katar trafia do żołądka, a kwasy żołądkowe świetnie sobie poradzą z wydzieliną z nosa.

2.W czasie kataru podkładaj pod materac dziecka poduszkę tak, by miało wyżej głowę. Inną opcją jest podłożenie książek pod nogi łóżeczka u wezgłowia (tylko uwaga – musi być to stabilna konstrukcja).

3.Katar to oczyszczanie się organizmu z toksyn i bakterii. Katar i każda choroba to reakcja na stres – przyjrzyj się czy w środowisku Twojego dziecka nie miały miejsca jakieś stresujące sytuacje, czy na pewno spędzasz z nim aktywnie tyle czasu ile potrzebuje.

4.Przy pierwszych oznakach kataru zrób dziecku kalibrację witaminą C. Jest to gwarancja, że nie przerodzi się w nic poważniejszego.

5.Rób dziecku ciepłe kąpiele z olejkami eterycznymi (np. z olejkiem miętowym, eukaliptusowym), które ułatwiają oddychanie (uwaga – tych olejków lepiej nie stosować u dzieci poniżej 2 roku życia) i naturalne oczyszczenie nosa.

6.Kup dobry nawilżacz powietrza.

7.Rób dziecku inhalacje nebulizatorem z roztworu wody utlenionej (roztwór 0,25% czyli 11 ml wody destylowanej i 1 ml wody utlenionej 3%).

8.Podawaj dziecku dużo płynów. Najlepsze w trakcie kataru są: woda (nie zimna), ciepła woda z imbirem, cytryną i miodem czy zupa mocy.

9.Nie podawaj nabiału gdyż powoduje gromadzenie się śluzu w organizmie.

Staraj się zachować spokój, bądź uważna i czuła. Obserwuj dziecko i staraj się mu pomóc, ale nie rób nic na siłę i wbrew jego woli. Działaj zgodnie ze swoją intuicją, tylko najpierw wycisz rozum, aby ją usłyszeć.

Źródła:

1, na podstawie doświadczenia dr Agnieszki Wlazłowskiej, pediatry i naturopatki


Noemi Demi

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.