Vitamin C 1000+ z dodatkiem owoców dzikiej róży, aceroli i kwercytyny kupisz w BioLoveShop.com

Chcesz wyleczyć dziecko z przeziębienia, bólu ucha, zapalenia gardła, zapalenia oskrzeli czy nawet zapalenia płuc? Chcesz uniknąć stosowania antybiotyków?

Jest na to złoty środek. Witamina C. Ale nie w rozumieniu jedna żółta tabletka z apteki dziennie. To musi być dawka uderzeniowa czystego kwasu L-askorbinowego, askorbinianu sodu lub liposomalnej witaminy C podawana regularnie z zegarkiem w ręku w 30 minutowych odstępach.

Witamina C potrafi wyleczyć praktycznie każdą chorobę o ile tylko odpowiednio wcześnie zacznie się ją stosować w naprawdę dużych dawkach.

Jak to działa?

Doktor Robert Fulton Cathcart III amerykański lekarz alergolog wyleczył ponad 9000 pacjentów z różnych chorób dużymi dawkami witaminy C. Stosowanie tej substancji w odpowiednich ilościach znacząco zmienia przebieg wielu chorób. Stres każdego rodzaju (stres psychiczny czy stres wywołany chorobą) poważnie zwiększa zużycie witaminy C przez organizm. Kwas askorbinowy wydalany w moczu znacznie spada pod wpływem stresu, chyba że witamina C jest w tym czasie dostarczana w dużych ilościach.

Według praktyki doktora Cathcarta najbardziej dogodnym sposobem na uzupełnienie braków witaminy C w organizmie jest wykorzystanie tzw. progu jelitowego. Czyli aby zacząć leczyć chorobę powinniśmy przyjmować takie ilości kwasu askorbinowego, które doprowadzą do momentu, w którym już czujemy lekkie bulgotanie w brzuchu, ale jednak nie doprowadzamy do biegunki.  To jest właśnie próg jelitowy.

Gdy osoba jest chora, jej zapotrzebowanie na witaminę C i tym samym tolerancja witaminy C przez organizm jest czasami ponad dziesięciokrotnie większe niż tolerowałaby normalnie gdy czuję się dobrze.

To zwiększone zjawisko tolerancji jelit służy nie tylko wskazaniu ilości, która powinna być podana, ale pokazuje też jak niespodziewane i zadziwiające są rozmiary potencjalnego zastosowania w organizmie kwasu askorbinowego w stresujących warunkach.

Dr Cathcart nie jest jedynym lekarzem, który dostrzegł zalety witaminy C. Kontynuuje on prace Freda R. Klennera, który stwierdził, że choroby wirusowe można wyleczyć za pomocą dożylnego askorbinianu sodu w ilości do 200 gramów na 24 godziny. Irwin Stone zwrócił natomiast uwagę na potencjał witaminy C w leczeniu wielu chorób, niezdolności ludzi do syntezy askorbinianu i wynikającego z tego stanu hipokalcemii. Natomiast noblista Linus Pauling dokonał przeglądu piśmiennictwa na temat witaminy C i ujawnił wiele medycznych zastosowań tej substancji. Ewan Cameron we współpracy z Paulingiem wykazali przydatność askorbinianu nawet w leczeniu raka.

Protokół dr Cathcarta podawania witaminy C do progu jelitowego czyli kalibracja witaminą C

Doktor Cathcart odkrył w 1970 roku, że im bardziej chory jest pacjent, tym więcej kwasu askorbinowego toleruje doustnie, zanim wystąpi biegunka. Co najmniej 80% dorosłych pacjentów będzie tolerować bez biegunki od 10 do 15 gramów kwasu askorbinowego podane w ciągu 24 godzin podzielone na 4 dawki po ok. 2,5 – 3,75 grama rozpuszczone w połowie szklanki wody. Jeśli natomiast są chorzy ta tolerancja na kwas askorbinowy drastycznie wzrośnie. Czasem nawet przy bardzo poważnych chorobach tolerancja sięga 200 gramów na dobę.

Poniżej tabelka z dawkowaniem w przypadku chorób.

Najważniejsze jest to, żebyś zrozumiała, że proces leczenia i wyraźna poprawa objawów zachodzi dopiero w momencie gdy osiągamy dawki na poziomie 80-90% tolerancji jelit.

Jak podejrzewał Cathcart tylko w pobliżu dawek tolerancji witamina C dociera do pierwotnych źródeł choroby. Największe złagodzenie objawów uzyskuje się w punkcie tuż przed ilością wywołującą biegunkę. Podczas każdej choroby swojej czy dziecka musisz po prostu regularnie podawać duże dawki witaminy C, aż do osiągnięcia stanu „przedbiegunkowego”. Przy zwykłym przeziębieniu będzie to np. 10 dawek po 4 gramy, przy zapaleniu płuc np. 10 dawek po 10 gramów.

Cathcart nawet zwykł nazywać choroby: to jest 50-gramowe przeziębienie albo 100-gramowe zapalenie płuc.

Z doświadczeń Cathcarta wynika, że 80% osób dobrze toleruje kwas askorbinowy w tym także niemowlęta i małe dzieci, które mogą przyjmować, proporcjonalne do masy ciała nawet większe ilości niż dorośli.

Zastosuj protokół witaminowy dr Cathcarta – podawaj dziecku witaminę C rozpuszczoną w wodzie lub najlepiej w świeżo wyciśniętym soku pomarańczowym – co 30 minut (tyle wynosi okres półrozpadu witaminy C). I tak przez cały dzień, aż do osiągnięcia progu jelitowego. Po kilku, kilkunastu dawkach (w zależności od siły przeziębienia i braków witaminy C w organizmie) dziecko może odczuć lekki ból brzucha i lekką biegunkę i to właśnie wtedy kiedy siedzi na nocniku powinno ustąpić kichanie i kaszel. Zrób wtedy trochę przerwy i przed kolejnym podaniem obniż dawkę. Kontynuuj podawanie witaminy C aż do zaniku objawów.

Osiągnięcie progu jelitowego oznacza, że organizm nasycił się witaminą C i wtedy zaczyna ona działać.

 

Cenne wskazówki jak stosować witaminę C u dzieci

O witaminie C trzeba myśleć tylko w dużych dawkach – nawet dla małych ludzi – tylko wtedy ma to sens. Witamina C działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, neutralizuje toksyny i jest środkiem przeciwhistaminowym. Indywidualna dawka zależy od intensywności choroby oraz od progu jelitowego.

Andrew Saul (wykładowca nauk o zdrowiu, biologii i odżywiania klinicznego New York Chiropractic College i State University of New York, autor książki „FIRE YOUR DOCTOR! How to be Independently Healthy”) zaleca dla dziecka nawet 2 gramy na 1 kg ciała (dokładnie 1 g na 1 funt, ale na kg wychodzi mniej więcej tyle) dziennie. Czyli 15 kilogramowe dziecko – może dostać 30 gramów witaminy C w ciągu dnia, ale uwaga to też zależy od stanu chorobowego. Przy poważnej chorobie dziecko będzie w stanie tolerować większą dawkę.

Dr Kalokerinos, aby zapobiec SIDS zalecał podawanie witaminy C niemowlętom zaraz po urodzeniu w dawkach 100 mg na dobę w pierwszym miesiącu, 200 mg na dobę w drugim miesiącu i tak dalej. Począwszy od 11 miesiąca życia, radził by dziecko otrzymywało 1 g na dobę, po 2 latach 2 g, po 3 latach 3 g i tak dalej – aż do 10 g od 10 roku życia i taki poziom zalecał utrzymać na stałe. To jest profilaktyka. Gdy atakuje dziecko choroba dawkę trzeba zwiększyć.

Kwaśny smak

Jeśli dziecko nie akceptuje tak kwaśnego smaku zawsze możesz dodać trochę miodu do wody z rozpuszczoną witaminą C.

Aby zmniejszyć kwasowość możesz dodać wapno, słodki sok, dać do przegryzienia banana. Możesz też wybrać askorbinian sodu zamiast kwasu askorbinowego.

Przedawkowanie i skutki uboczne stosowania witaminy C

Nie da się przedawkować witaminy C – to najbezpieczniejszy lek na rynku. Nadmiar zostanie po prostu wydalony z organizmu. Ważne, aby po każdym podaniu witaminy C przepłukać zęby, bo kwas jest szkodliwy dla szkliwa.

Istnieje powszechne przekonanie, że witamina C w dużych ilościach powoduje powstawania kamieni nerkowych. Jednak doświadczenia dr Cathcarta wcale tego nie potwierdzają, a wręcz według jego badań ​​kwas askorbinowy prawdopodobnie zapobiega większości kamieni nerkowych, a także infekcjom dróg moczowych, które często są jedną z przyczyn powstawania kamieni nerkowych.

Cathcart zaobserwował lekką wysypkę u trzech na tysiące osób przyjmujących witaminę C, która ustępowała po kolejnych dawkach oraz drobne owrzodzenie w jamie ustnej u kilku. Osoby z ukrytymi wrzodami trawiennymi mogą odczuwać ból, ale niektórzy z nich odnoszą korzyści. Alternatywą jest zastosowanie askorbianianu sodu.

 

Jaką witaminę C mam zastosować?

Jest kilka form suplementacji witaminy C, ale kalibrację czyli określenie dawki do osiągnięcia progu jelitowego możesz tylko wykonać podając kwas l-askorbinowy. Jak określisz w ten sposób dawkę możesz przerzucić się na askorbinian sodu lub na liposomalną witaminę C.

Kwas L-askorbinowy

to biały proszek, który dawkujesz do szklanki z wodą i wypijasz. Dla lepszego wchłaniania ze świeżym sokiem z pomarańczy. Dobra nie tylko do leczenia stanów chorobowych ale także do profilaktyki.

Askorbinian sodu

nie ma kwaśnego smaku, kwas jest zneutralizowany przez sód. Wybadaj najpierw próg jelitowy kwasem l-askorbinowym i przerzuć się na askorbinian sodu w odpowiednich dawkach. Dobra do profilaktyki.

Liposomalna witamina C

jest zamknięta są w nano-liposomach tj. mikroskopijnych otoczkach tłuszczowych zbudowanych z fosfolipidów, pełniących funkcję ochronną i transportową. Tak chronione składniki trafiają bezpośrednio do krwiobiegu i dalej do komórek organizmu z pominięciem układu pokarmowego co znacznie zwiększa ich skuteczność i biodostępność. Wybadaj najpierw próg jelitowy kwasem l-askorbinowym i przerzuć się na witaminę liposomalną w odpowiednich dawkach. Dobra do profilaktyki.

Witamina C 1000+

dobra do profilaktyki, tabletki są bardzo duże, więc nadaje się tylko dla dorosłych. Jak podaje Cathcart zdrowa osoba dorosła może bez problemu przyjąć nawet do 15 gramów witaminy C dziennie.

Acerola

suszona acerola jest niezwykle bogata w witaminę C, ale kalibracji nią nie przeprowadzisz. Możesz dodawać do szejków, do koktajli profilaktycznie. Możesz też dodać jeśli przeprowadzasz kalibrację kwasem l-askorbinowym bo z bioflawonoidami i naturalną witaminą C z aceroli kwas l-askorbinowym będzie lepiej przyswajalny.

Robiłaś kalibrację witaminą C sobie albo dziecku? I co? Jakie efekty?

Źródła:

1234


Noemi Demi

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu

DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.