Masz jedno dziecko, ale coś dziwnie popycha Cię w stronę myśli – a może by tak drugie? Zanim podejmiesz tę nierozsądną decyzję przeczytaj poniższe.

  1. Twoje pierwsze dziecko natychmiast po pojawieniu się rodzeństwa może specjalnie uwstecznić się w rozwoju.Jeśli niedawno wyrosło z pieluch – nagle może chcieć do nich wrócić. Jeśli więc myślałaś, że tylko niemowlęciu będziesz zmieniać pieluchy możesz być w błędzie.
  2. Zrobienie ładnego zdjęcia swojemu dziecku graniczy z cudem. Zrobienie zdjęcia dwójce dzieci – aby oboje dzieci ładnie wyszło – jest już praktycznie niemożliwe. No chyba, że skorzystasz z usług profesjonalnego fotografa.
  3. Przy jednym dziecku miałaś czas na wypicie herbaty, wzięcie prysznica, poczytanie książki, obejrzenie filmu – przy dwójce – herbatę, którą zrobiłaś rano wypijasz na kolację, zamiast posiłku. Nie myjesz się (bo po co), nie czytasz (bo i tak nic nie zrozumiesz) i każdy film trwa dla Ciebie tylko 5 minut, bo potem usypiasz ze zmęczenia.
  4. Przy jednym dziecku można było odpocząć, przy dwójce to pojęcie staje się totalnie abstrakcyjne.
  5. Przy jednym dziecku dom był do ogarnięcia, przy dwójce – zawsze jest jakieś pranie do zrobienia lub poskładania, zabawki tarzają się po podłodze, w kuchni są zawsze jakieś brudne naczynia – a Ty masz na to wyrąbane w kosmos. Bo są ważniejsze rzeczy.
  6. Kiedyś porządkowałaś zabawki swojego pierwszego dziecka według logiki, sortując klocki do klocków, autka do autek, puzzle do puzzli. Twoja nowa metoda sprzątania to zepchnięcie nogą z podłogi wszystkiego na jedną kupę i ewentualnie wrzucenie do pierwszego lepszego pudła, które znajdzie się w pobliżu. Frustrujące mogą się tylko okazać pytania – „mamo, a gdzie jest ten czerwony kask dla mojego motocyklisty?”. Bo o ile wcześniej wiedziałaś teraz naprawdę nie masz pojęcia gdzie się znajduje. Podajesz więc w zamian, znaleziony przypadkiem, kask strażaka.
  7. Wszystko kręci się wokół jedzenia – cały czas karmisz, cały czas jesteś głodna, cały czas nie możesz się najeść, Twoje pierwsze dziecko wciąż informuje, że chce mu się jeść, a mąż rozgląda się po kuchni w poszukiwaniu obiadu. W nocy problem wcale nie znika, wciąż niektórym chce się jeść.
  8. Przygotowanie do wyjścia z domu całą rodziną trwa tak długo, że prawie w ogóle nie warto wychodzić. 
  9. Spanie? Co to jest?
  10. W ciągu dnia Twoje starsze dziecko będzie budzić to młodsze.
  11. A w nocy – to młodsze będzie budzić to starsze.
  12. A dzieci razem będą budzić męża.
  13. To starsze będzie płakać częściej niż to młodsze. Czy to w ogóle możliwe?
  14. Zmiany pieluszki młodszego muszą być błyskawiczne, ponieważ nie można na dłużej spuścić z oczu starszego.
  15. Wychodząc z pokoju z tekstem „popilnuj młodszego brata/siostry” zawsze będziesz miała przed oczami wizję, co starsze może zrobić młodszemu i wrócisz bardzo szybko.
  16. Zsynchronizowane drzemki są mitem. Zdarzają się – owszem, ale bardzo rzadko i przez 15 minut.
  17. Jeśli masz chłopca i dziewczynkę, ludzie będą pytać: to już trzeciego nie planujecie? Jeśli masz dzieci tej samej płci – to będą pytać – „no to kiedy trzecie?”. Ale chyba tak niemądra chyba nie jesteś, żeby mieć trzecie.
  18. Jeśli kiedyś rodzina pomagała Ci z jednym dzieckiem – miałaś poczucie wolności (choć przez chwilę). Z dwójką – już nikt nie jest taki chętny do pomocy. A więc o smaku wolności możesz zapomnieć.
  19. Idąc z dwójką dzieci do sklepu – niewiele pozostaje miejsca w wózku na zakupy. Całość wypełniają dzieci. Dlatego nie warto chodzić z dwójką na shopping.
  20. Jeśli jedna osoba w Twoim domu się przeziębi, wnet wszyscy będą chorzy i zwykłe przeziębienie będzie ciągnąć się miesiąc.
  21. Specjalne kosze na pieluchy, podgrzewacze do butelek, ocieplacze do wilgotnych chusteczek – rodzice drugiego dziecka nigdy się na takie rzeczy nie nabiorą.
  22. Twoje starsze dziecko będzie, przynajmniej na początku, mówić, że nie kocha młodszego. Będzie też zadawać pytanie – kiedy młodsze wraca z powrotem (do brzucha)?
  23. Do drugiego dziecka będziesz podchodzić ze znacznie większym spokojem bazując już na swoim doświadczeniu.
  24. Kąpiel dziecka niegdyś celebrowana każdego dnia – teraz będzie szybkim prysznicem, od czasu do czasu.
  25. Tak, drugie dziecko można kochać tak bardzo jak pierwsze.

 

Jeśli więc zastanawiasz się na drugim dzieckiem – podziel powyższe przez dwa i pomnóż przez cztery.

Jak już masz tę dwójkę, to może czasem faktycznie poczujesz się zmęczona, ale nigdy nie pomyślisz, że tego drugiego mogłoby nie być.

Bo tak po prostu miało być – jesteś przepełniona miłością, kochasz dwa razy bardziej, masz dwójkę cudownych dzieci i ciesz się z tego, czerp z chwili, bądź z nimi tu i teraz.

Zapomnij o bałaganie, o praniu, o pracy, o sprawach które musisz załatwić, wyluzuj, przestań przywiązywać wagę do mało ważnych rzeczy – oboje bardzo Cię teraz potrzebują, więc bądź dla nich i z nimi jak najwięcej, co z tego że dookoła panować będzie lekki chaos.

Masz dwójkę dzieci? A może więcej? Napisz jak sobie radzisz i jakie masz dobre rady dla świeżo upieczonych mam dwójki.