Przepis na jaglany bezglutenowy wegański chlebek bez drożdży

32
7969

Nagle okazało się, że wszyscy w Polsce potrafią piec chleby i nie tylko. Co ten koronawirus robi z ludźmi? Nie ma w sklepach drożdży i zakwasu. Co zrobić jeśli na święta zawsze piekłaś domowy chleb, a teraz nie masz jak?

Jest na to bardzo prosty sposób.

Upiec błyskawiczny chlebek jaglany – przy tym przy okazji z samych zdrowych składników. Chlebek bezglutenowy, wegański, bez drożdży i bez zakwasu, a przy tym banalnie prosty. Zrobi go nawet ktoś, kto bardzo będzie się starał, żeby mu nie wyszło.

Przepis jest zainspirowany warsztatami Matki Smakoterapii, w których miałam okazję uczestniczyć jakiś czas temu (w realu).

Co potrzebujesz (mam nadzieję, że te składniki znajdziesz w swojej kuchennej szafeczce, a jak nie to ubierz maskę i rękawiczki i biegnij do pobliskiego spożywczaka):

Jeden ze składników – pomarańcze do zrobienia świeżego soku

Przepis na bezglutenowy wegański chlebek bez drożdży

Składniki na 1 blachę:

  • 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 3/4 szklanki kaszy gryczanej niepalonej do zrobienia własnej mąki – lub gotowa mąka gryczana
  • 4 płaskie łyżki skrobi ziemniaczanej (może być też kukurydziana)
  • 1 szklanka świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 4 łyżki oleju kokosowego tłoczonego na zimno
  • 3 łyżki nasion Chia
  • 4 szczypty soli himalajskiej

 


Jeśli nurtują Cię pytania: 

Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe? 

Jak rozszerzać dietę niemowlęcia?

Jakie pokarmy są najważniejsze i najzdrowsze dla dziecka?

Jak naturalnie wspierać odporność dziecka?

I szukasz zdrowych i prostych przepisów na dania dla dziecka

bez mięsa, bez nabiału, bez glutenu i bez cukru,

to ta książka jest dla Ciebie

Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe
Nowy rewolucyjny e-book “Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe?”. To przewodnik, który pokaże Ci jakie drogi wybrać chcąc zdrowo odżywiać dziecko. W e-booku znajdziesz też 47 przepisów na zdrowe potrawy dla dzieci – bez mięsa, bez nabiału, bez glutenu i bez cukru. E-book do kupienia w BioLoveShop.com

Komentarz co do składników:

Oczywiście najlepiej jeśli wszystko będzie organiczne, pamiętaj, że do osuszania zwykłej kaszy gryczanej stosuje się Roundup. Więc lepiej wybrać eko-grykę. Podobnie z kaszą jaglaną.

Mąki – ja robię je sama w wysokoobrotowym blenderze – taka mąka jest najświeższa i z gwarancją, że nie ma w niej żadnych innych niepożądanych dodatków (podobno nawet do tych ekologicznych mąk muszą dodawać substancje antyzbrylające i przeciw wilgoci). Takiej mąki robisz sobie dokładnie tyle le potrzebujesz i jest najświeższa – jak prosto z młyna. Ale jeśli nie masz takiego urządzenia – to można kupić gotową mąkę gryczaną w eko sklepie.

Wykonanie:

Gotujesz kaszę jaglaną na sypko. Jak trochę ostygnie (może też być ugotowana dzień wcześniej) dodajesz mąkę gryczaną, skrobię, sok pomarańczowy, olej kokosowy i sól. Wszystko razem w misce miksujesz blenderem ręcznym na w miarę gładką masę (tylko pamiętaj – bez nasion Chia). Jeśli ciasto jest za gęste, możesz dodać odrobinę wody. Ciasto powinno być gęste, ale raczej lejące. Jak już masz wszystko zmiksowane dodajesz łyżkę nasion Chia i mieszasz ciasto łyżką.

Następnie wykładasz ciasto na blachę pokrytą papierem do pieczenia. Ja wykładam po prostu łyżką i rozsmarowuję nią ciasto gładko na całej powierzchni blachy, tak żeby miało ok. 0,5 cm grubości. Potem lekko zwilżonymi wodą rękami delikatnie wygładzam ciasto. A na koniec posypuję nasionami Chia (ta druga łyżka nasion, która Ci została). Możesz też zastąpić je naszym polskim makiem – ale jego smak jest już mocniejszy.

Upieczony chlebek

Pieczesz chlebek ok. 30-35 minut w piekarniku w temperaturze 180 stopni. Jeśli chcesz, żeby był bardziej chrupiący – możesz piec chwilę dłużej.

Po wyjęciu kroisz na prostokąty i serwujesz. Chlebek można jeść jeszcze ciepły i taki jest najlepszy. Nadaje się świetnie np. do hummusu i można z niego zrobić pyszną tradycyjną kanapkę na świąteczne śniadanko.

Marcel już nie może się doczekać

Życzę Ci pięknych Świąt!

Nie możesz ich spędzić w tradycyjny sposób – doceń to i wyciągnij z tego najwięcej ile się da. To jak do tego podejdziesz zależy tylko od Ciebie. Bez narzekania, bez marudzenia, po prostu bądź tu i teraz i delektuj się oddechem. Znajdź czas na medytację, na spacer wgłąb swojej podświadomości. Tego nikt Ci nie może zabronić.

Miłości i obfitości!

Pamiętaj – dostajesz tylko to na co się nastawiasz i to co doceniasz. Obfitość przyciąga obfitość. Brak przyciąga brak.

Dużo spokoju Ci życzę w te Święta.


 

Noemi Demi 

blog o zdrowiu dziecka i mamy 

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog parentingowy,  to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu

 


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.

 

 

 

 

32 KOMENTARZE

  1. Muszę wypróbować ten przepis bo brzmi bardzo zachęcająco i jeszcze czegoś takiego nie robiłam 🙂 u nas kruluje chlebek z mąki teff pieczony na zakwasie.

    • np. sokiem jabłkowym (też oczywiście najlepiej świeżo zrobionym w domu), może udałoby się również z sokiem z cytryny z wodą ewentualnie dosłodzonym syropem klonowym, daktylowym lub miodem – ale takich wersji nie próbowałam.

    • Mysle ze mozesz sprobowac z nasionami konopii, jako dodatek mozna w ogole rozne rzeczy dawac – np. Kminek, czarnuszke, suszone pomidory, oliwki, curry, sezam, siemie lniane itp. Rozne smakowe dodatki urozmaica te chlebki. Ja robie glownie pod katem dziecka, a dzieci raczej wola delikatne przyprawy.

  2. Ja też pod kątem dziecka ale akurat nie mam w domu chia
    W ogóle to strasznie Tobie i przy okazji pepsi dziękuję,że na Was trafiłam.Jesteście super i odwalacie kawał dobrej roboty.
    Ja obecnie jestem w drugiej ciąży i stale siedzę na Twoim blogu ❤
    Przesyłam moc uścisków i buziaków

        • Cieszę się, że smakował 🙂 Ja na zwykłą blachę kładę papier i tak piekę, silikon nie jest najlepszy. Raz na jakiś czas się nic nie stanie, ale to materiał, który może emitować jakieś substancje chemiczne, szczególnie właśnie w tak wysokiej temperaturze.

  3. Chlebek super! I też bardzo się cieszę, że piszesz, że dzielisz się przepisami. Mam 3kę maluchów, więc im więcej przepisów, tym będę Ci bardziej wdzięczna 😉

  4. Witam, raczej nie uczestniczę w komentarzach ale przy tym chlebku nie mogłam się powstrzymać. Cudowny. Więcej przepisów
    Gratuluję bloga.

  5. Dziękuję za fajny, prosty przepis, już czuję, że będzie hit 😉
    Chciałam zapytać o te mąki, które sama robisz, czy mielisz ziarno prosto z torebki, czy miałaś pomysł, aby pozbywać się kwasu fitowego i saponin, przez namaczanie i suszenie ziaren przed ich zmieleniem?

    • Mielę prosto z torebki, poprzez pieczenie/prażenie też pozbywasz się części kwasu fitynowego i saponin.
      Namaczanie i suszenie – oczywiście najlepsze, ale zwykle robię takie rzeczy bardzo spontanicznie i wtedy trochę to komplikuje cały proces :). Generalnie taki chlebek to od czasu do czasu jako dodatek, a nie podstawa wyżywienia – a tak to głównie surowe warzywa i owoce.

  6. Czy 2 szklanki kaszy, to ilość przed, czy po gotowaniu? ( Jeśli po to ile jej będzie przed? ) Jakie wymiary ma Twoja blacha do pieczenia, Noemi? Czy można to ciasto upiec w keksowce? ( nie będzie rosnąć, bo nie zawiera drożdży.) ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here