Greens & Fruits czyli witaminy, minerały i enzymy z 50 owoców, warzyw i ziół – do kupienia w BioLoveShop.com

Szacuje się, że do roku 2025 w Stanach Zjednoczonych co drugie dziecko będzie autystyczne. Dr Stephanie Seneff doszła do wniosku, że jedną z przyczyn epidemii autyzmu może być częste narażanie na glifosat.

Glifosat, główny składnik herbicydu Roundup firmy Monsanto, został pierwotnie opracowany jako przemysłowy środek czyszczący do chelatowania metali ciężkich i innych substancji z zatkanych rur. Kiedy odkryto, że glifosat może również zabijać drobnoustroje, ostatecznie został przekształcony w coś, co stało się jednym z najczęściej używanych środków chwastobójczych w konwencjonalnym rolnictwie, nie tylko GMO.

Stephanie Seneff jest doktorem nauk medycznych na uniwersytecie MIT’s (jednym z najlepszych na świecie) i zajmuje się szerzeniem informacji na temat naturalnego podejścia do zdrowia.

Badania zebrane przez dr Seneff w połączeniu z danymi opublikowanymi przez amerykańskie Centers for Disease Control and Prevention (CDC) ujawniają, że wbrew twierdzeniom Monsanto o bezpieczeństwie glifosatu dla ludzi, użycie tego związku jest bezpośrednio związane ze wzrostem wskaźników autyzmu w ciągu ostatnich kilku dekad.

Dane opublikowane przez CDC w 2014 pokazują, że spektrum autyzmu jest obserwowane u jednego na 68 dzieci w porównaniu z jednym na 2000 dzieci w latach 80-tych. O autyzmie zaczęło robić się głośno właśnie w momencie gdy na scenę trafił glifosat. Częstotliwość występowania choroby gwałtownie wzrosła wraz ze wzrostem wykorzystania glifosatu w rolnictwie.

Jedno z badań na myszach wykazało, że autyzm u myszy wystąpił, gdy ich mózgi nie zdołały wytworzyć ważnych cząsteczek biologicznych, takich jak siarczan heparanu, które są zaangażowane w prawidłowy rozwój mózgu i innych narządów.

Istnieją podobieństwa w badaniach nad autyzmem u ludzi. Jeśli glikogeny nie wytwarzają enzymów, które pomagają syntetyzować siarczan heparanu, mózg nie rozwija się prawidłowo, co prowadzi do znacznie większego ryzyka autyzmu u dziecka.

Inne badanie wskazuje, że problemy z mikroflorą jelitową, która ulega zaburzeniu na skutek glifosatu, mogą wpływać na mózg z powodu dwukierunkowego połączenia na osi jelita-mózg.

Wątroba normalnie zamienia cholesterol w kwasy żółciowe, które są przechowywane w pęcherzyku żółciowym lub syntetyzowane przez bakterie jelitowe w celu uwolnienia tauryny i gliceryny. Ale wątroby myszy poddanych działaniu Roundupu wytwarzały mniejsze ilości kwasów żółciowych, a ich bakterie jelitowe były mniej skuteczne w syntezie tauryny.

Glifosat zaburza działanie enzymów

Hamuje również wytwarzanie neuroprzekaźnika – serotoniny i octanu – cząsteczki wykorzystywanej do zasilania procesów komórkowych. Niski poziom serotoniny i octanu jest typowy dla dzieci z depresją, apatią i z autyzmem.

Poza autyzmem glifosat jest także powiązany z wieloma innymi schorzeniami, takimi jak zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD), alergie pokarmowe, astma, zespół nieszczelnego jelita, choroba jelita drażliwego (IBD), choroba Alzheimera, demencja, choroby serca, a nawet nowotwory.

I nie tylko doktor Seneff tak mówi. Międzynarodowa Agencja ds. Badań nad Rakiem (WHO) Światowej Organizacji Zdrowia (IARC) stwierdziła kilka lat temu, że glifosat jest “prawdopodobnym czynnikiem rakotwórczym” u ludzi. A jednak nadal jest rozpylany na konwencjonalnych i genetycznie modyfikowanych (GM) soi, kukurydzy, rzepaku, burakach, orzeszkach ziemnych czy roślinach strączkowych. Uprawy zbóż, nawet jeśli nie są to zboża GMO, są często pryskane glifosatem w celu łatwiejszego oddzielenia ziarna od łodyg.

 

Czy glifosat można po prostu zmyć?

Bynajmniej nie. Rośliny nie tylko wchłaniają glifosat do każdej ze swoich komórek, ale może on również łączyć się z innymi toksynami, aby zwiększyć wykładniczo toksyczność, powodując zaburzenia hormonalne, uszkodzenie metabolizmu, upośledzenie funkcji wątroby oraz zaburzenie równowagi w mikrobiomie jelitowym.

Dopóki glifosat nie zostanie całkowicie zakazany w rolnictwie, nie da się go całkowicie uniknąć, zwłaszcza, że ​​trafia do prawie każdego rodzaju żywności, która nie jest certyfikowana ekologicznie lub uprawiana w domu z dala od chemicznych opryskiwaczy.

Jak oczyścić organizm z glifosatu?

Jest jednak coś co możesz zrobić. Musisz oczyścić swój organizm z glifosatu, aby zminimalizować jego szkodliwe działanie.

Glifosat w organizmie utrudnia tworzenie się odpowiednich poziomów witaminy C w czerwonych krwinkach, co jest istotne nie tylko dla odporności, ale również dla naczyń krwionośnych i zdrowia serca.

Glifosat może dalej prowadzić do stłuszczenia wątroby, ponieważ zaburza metabolizm fruktozy i syntezę siarczanu.

Dr Seneff zaleca spożywanie diety bogatej w cholesterol (tak, tak nie przewidziało Ci się), ponieważ glifosat ma tendencję do usuwania tego ważnego składnika odżywczego z organizmu. Ale uwaga ma to być zdrowy cholesterol czyli pochodzący z ekologicznych jaj czy dzikich ryb czy owoców morza.

Bardzo ważne jest również spożywanie naturalnych probiotyków takich jak jogurt, czy kefir.

Ale uwaga – nie wyplewisz glifosatu jedząc mięso i produkty od zwierząt karmionych paszą GMO.

Żywność bogata w siarkę jest najgorszym wrogiem glifosatu. Tak więc Twoimi przyjaciółmi powinny stać się brokuły, kalafior, brukselka i jarmuż czyli warzywa krzyżowe. 

Uzupełnianie suplementów zawierających siarkę, takich jak kwas alfa-liponowy i metylosulfonylometan czyli MSM, pomoże również uzupełnić minerały, które są tracone przez organizm w wyniku ekspozycji na glifosat.

Pamiętaj również, aby spożywać dużo zieleniny, ziół i przypraw, w tym czosnku, pietruszki, cebuli, kolendry, bazylii i mniszka lekarskiego, z których wszystkie są potężnymi, naturalnymi środkami odtruwającymi. Oczywiście najlepiej jeśli warzywa i owoce, które zjadasz były organiczne. Bardzo dobra do oczyszczania organizmu jest też chlorella. 

Odpowiedź na detoks? Chlorella 100% ORGANIC do kupienia w BioLoveShop.com

A Ty jak starasz się unikać glifosatu?

Źródła:

12345

 

 


Noemi Demi

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.