Vitamin C 1000+ z dodatkiem owoców dzikiej róży, aceroli i kwercytyny na poprawę odporności kupisz w BioLoveShop.com

Piękna pogoda i coraz więcej spędzasz teraz czasu na zewnątrz. Łąki, pola, lasy – wspaniała sielsko-wakacyjna atmosfera. Niestety tę beztroską atmosferę może zaburzyć miniaturowy pajęczak ukrywający się gdzieś w trawie – kleszcz. Ale nie on sam jest groźny. Najgorsze jest to, że jak się przyczepi i zacznie pić krew to może zarazić bardzo nieprzyjemną bakterią – boreliozą. Jak sobie poradzić z boreliozą?

Borrelia Burgdorferi to niezwykle podstępna bakteria, która jest trudna do wyleczenia, gdyż ma zdolności do zmiany swojego kształtu (jest pleomorficzna). Antybiotyki często nie są w stanie doprowadzić do długotrwałego wyleczenia, bardziej do chwilowego uśpienia bakterii.

Obiecujące nowe badanie przedkliniczne wykazały, że istnieje naturalny środek wyjątkowo skuteczny w leczeniu tego patogenu.

O czym mowa?

O ekstrakcie z liści stewii, który okazał się być zabójczy dla wszystkich znanych form morfologicznych B. burgdorgferi.

 

Obecnie przynajmniej w USA co najmniej 300 000 osób jest zarażonych boreliozą. W Polsce też bardzo wiele osób ma tę chorobę, często nawet sobie tego nie uświadamiając. Daje one przeróżne objawy, bóle kości, stawów, problemy ze wzrokiem, ze snem, przewlekłe stany zapalne, zmniejszenie zdolności poznawczych i problemy z pamięcią.

Najbardziej powszechnym sposobem leczenia jest zapodanie antybiotyku, a najlepiej kilku naraz aby spróbować wykończyć bakterię. Niestety antybiotyki mogą być tylko skuteczne doraźnie, ale nie zabijają wszystkich bakterii borrelii i potem nagle po kilku miesiącach widoczne są różne dziwne objawy choroby, które trudno powiązać z boreliozą. Dodatkowo antybiotyki zabijają też te dobre bakterie wykańczając florę jelitową co daje większe pole do rozwoju pasożytów, wirusów i złych bakterii.

B. burgdorferi ma złożony cykl życiowy i może występować w skrajnie różnych postaciach: krętkach, sferoplastach, bez ścian komórkowych i ze ścianami komórkowymi, w formach okrągłych lub w formie torbieli (co pozwala na uśpienie), a także w opornej na antybiotyki formie biofilmu. Ta pleomorficzna właściwość sprawia, że ​​konwencjonalne leczenie jest wyjątkowo trudne, ponieważ nawet jeśli niektóre konwencjonalne antybiotyki są skuteczne przeciwko formom ze ścianą komórkową, taką jak krętki, to już nie są skuteczne na taką bez ściany komórkowej. Bakteria broni się więc zawzięcie aby jej nie wykasować z organizmu gdzie się za sprawą tego małego kleszcza przyplątała.

W  European Journal of Microbiology & Immunology zostało opublikowane nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Wydziału Biologii i Nauk o Środowisku Uniwersytetu z New Haven z USA zatytułowane  „Skuteczność ekstraktu z całych liści Stevia Rebaudiana przeciwko różnym formom morfologicznym Borrelia Burgdorferi in Vitro” (whole leaf stevia extract).

Naukowcy porównali bezpośrednio ekstrakt alkoholowy z całego liścia stewii, powszechnie spotykany na rynku detalicznym w USA (w Polsce również do kupienia), z konwencjonalnymi antybiotykami, i ocenili ich odpowiednie zdolności do zabijania różnych form Borrelia burgdorferi.

W badaniu wskazano, że według CDC około 10-20% pacjentów z boreliozą leczonych kuracją antybiotykową przez zalecane 2 do 4 tygodni doświadczyło niekorzystnych skutków zdrowotnych, takich jak zmęczenie oraz bóle stawów i mięśni.

U niektórych z tych pacjentów działania niepożądane utrzymują się przez ponad 6 miesięcy. Pacjenci ci często są oznaczani jako przewlekle chorzy na boreliozę. Niekorzystny wpływ antybiotyków, w tym ich niszczenie dobroczynnych drobnoustrojów w jelitach, może wyjaśniać ten syndrom ale inną możliwością jest to, że leki kierują te bardziej oporne na antybiotyki formy bakterii w głąb organizmu, co powoduje nasilenie objawów związanych z chorobą.

Stewia nie jest zwykle uważana za środek przecibakteryjny, ale wszystkie rośliny posiadają wbudowane fitochemiczne systemy obronne, które chronią je przed atakującymi patogenami. Konsumując te rośliny możemy te właściwości wykorzystać.

Jak zauważają naukowcy ekstrakt z liści stewii ma wiele fitochemikaliów, w tym austrourylotynę, β-karoten, dulkozyd, nilacynę, ryboflawinę, stewiole, stewiozydy i tiaminę o znanych właściwościach przeciwdrobnoustrojowych przeciwko wielu patogenom.

Rola tych związków polega głównie na ochronie rośliny przed zakażeniem mikrobiologicznym i niekorzystnymi warunkami środowiskowymi.

Zbadali oni potencjalną skuteczność stewii w zabiciu B. burgdorferi, porównując jej działanie do trzech popularnych antybiotyków stosowanych w leczeniu boreliozy: doksycykliny, cefoperazonu, daptomycyny, a także ich kombinacji.

Okazało się, że stewia ma znaczący wpływ na eliminację krętków i form przetrwalnikowych B. burgdorferi. Co interesujące najbardziej oporna na antybiotyki forma bakterii boreliozy – biofilm – po podaniu pojedynczo antybiotyków tylko bardziej się rozmnożyła, natomiast stewia zmniejszyła jej ilość o 40%.

Trzeba jednak podkreślić, że nie chodzi o zwykłą stewię czy słodziki na bazie stewii (skąd inąd bardzo dobre do słodzenia), ale o ekstrakt z całych liści stewii (nalewka na alkoholu, ekstrakt ziołowy) – suplement diety, a nie słodzik. Badanie to było przeprowadzone in vitro czyli poza ludzkim organizmem. Potrzebne są jeszcze badania kliniczne na ludziach rozwijające ten temat. Ale daje to jednak już pewien obraz sytuacji, że ekstrakt z całych liści stewii może być skuteczny w walce z tym okropnym patogenem.

 

Źródła:

12

 


Noemi Demi

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.