Natura jest niezwykle inteligentna.

Czy to przez bakterie czy feromony, nasze ciała komunikują się w subtelny sposób.

Jeśli chodzi o relacje między matką i dzieckiem, karmienie piersią to niezwykle potężne narzędzie w umacnianiu ich więzi. W rzeczywistości, karmienie piersią utrzymuje zarówno ciało dziecka jak i matki w pełnej synchronizacji i pozwala matce dać jej dziecku dokładnie to czego potrzebuje.

Mleko jest najlepszym pokarmem dla dziecka, ale czy wiedziałaś, że Twój organizm potrafi również wyprodukować odpowiednie przeciwciała jeśli dowie się, że u dziecka rozwija się jakiś stan zapalny czy zaczynają je atakować wirusy i bakterie? Mleko matki dostosowuje się do potrzeb dziecka.

Mleko wyprodukowane przez Twój organizm gdy Twoje dziecko jest chore jest znacznie gęstsze i bardziej przypomina kolostrum niż zwykłe codzienne mleko.

Jak to się dzieje?

Podczas ssania wzrasta ciśnienie kanałowe, przewody mleczne rozszerzają się i mleko płynie w kierunku dziecka. Jak dziecko przestaje na chwilę ssać i słabnie poziom oksytocyny, ciśnienie w kanale spada, przewody mleczne zmniejszają swoje rozmiary i mleko zaczyna płynąć do tyłu (w stronę piersi) – wtedy właśnie ma w sobie ślinę dziecka i mikroorganizmy w niej zawarte trafiają do ciała matki. Te wirusy i bakterie informują organizm matki o zdrowiu dziecka. Całowanie twarzy dziecka pomaga również zdobyć informacje jakie patogeny znajdują się na jego skórze i daje w ten sposób sygnał jakie przeciwciała powinny znaleźć się w mleku matki.

W rzeczywistości, infekcje matki i dziecka pobudzają szybką reakcję leukocytów w mleku matki, aby wzmocnić układ odpornościowy dziecka.

Niemowlęta, które nie są karmione wyłącznie piersią otrzymują nie tylko mniejsze ilości mleka kobiecego, ale także pokarm, który zawiera mniejszą liczbę leukocytów. Wyższe poziomy leukocytów w mleku przyczyniają się do mniejszego występowania zakażeń i chorób. Tak szybka odpowiedź organizmu kobiety na potrzeby jej dziecka sugeruje, że jest to proces ściśle regulowany w celu nadawania dodatkowego wsparcia odporności niemowląt. W sytuacjach, w których ludzie nie mają łatwego dostępu do leków, szczególnie w krajach rozwijających się, karmienie piersią może być decydującym czynnikiem dla niemowląt aby przetrwać.

Gotowa mieszanka mleczna, nie wiadomo jak fantastycznie byłaby dopracowana przez naukowców i jak bardzo przypominała ludzkie mleko, nigdy nie będzie oferować takiej ochrony, gdyż nie ma możliwości dostosowania się do bieżących potrzeb niemowlęcia.

To samo dzieje się również gdy matka jest chora, aby uniemożliwić jej zainfekowania jej dziecka. Dlatego dziecko karmione mlekiem matki dostaje wraz z nim również przeciwciała walczące z zarazkami matki, co w przypadku dzieci karmionych wyłącznie piersią tłumaczy niski odsetek niemowląt zakażonych wirusem HIV lub cytomegalią pomimo narażenia na ciągły kontakt z chorą matką.

Mleko matki zawiera również pożyteczne bakterie, które przyczyniają się do tworzenia odpowiedniego mikrobiomu dziecka w jego jelitach. Mikrobiom to niezwykle ważna część układu odpornościowego dziecka.

Karm więc dziecko własnym mlekiem o ile tylko możesz, to najlepsze lekarstwo. Nie bój się też karmić, jeśli Ty jesteś chora, Twoje dziecko na pewno nie zarazi się Twoją chorobą (oczywiście poza sytuacjami kiedy musisz zażyć jakiś antybiotyk lub inne lekarstwo – które całkowicie wyklucza karmienie),

I laktatora używaj jak najrzadziej, tylko jak naprawdę musisz – bo z laktatorem – choć nie wiem jak bardzo byłby przyjemny w użyciu – nigdy nie wejdziesz na ten poziom komunikacji co ze swoim dzieckiem. Karmienie butelką, w której nawet jest Twoje mleko, już nie jest tak skuteczne.

DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej.
Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sam.

Źródła:

http://www.nature.com/cti/journal/v2/n4/full/cti20131a.html

https://www.scientificamerican.com/article/boys-and-girls-may-get-different-breast-milk/

https://www.sciencedaily.com/releases/2012/05/120522152653.htm