Chlorella 100% ORGANIC wspaniały superpokarm do kupienia w BioLoveShop.com

Masz ochotę na słodycze w ciąży? Jest coś słodkiego, co możesz jeść praktycznie bez ograniczeń. I przy okazji jest to bardzo zdrowe.

Zachcianki w ciąży to rzecz normalna. Wydawało mi się kiedyś, że nieco przejaskrawiona w filmach, a nawet kreskówkach. Ale teraz już wiem, że tak po prostu jest.

Brzuch i tak masz duży, nikt nie zauważy, że po ogromnym obiedzie czy ekstra deserze jest większy. Czy jednak warto sobie pofolgować i jeść wszystko na co ma się ochotę?

Ano nie warto.

Musisz mieć na uwadze fakt, że jesz wprawdzie nie za dwoje (moda na takie jedzenie już dawno minęła), ale za to w imieniu swoim i dziecka.

A swojego ukochanego maleństwa frytkami, pączkami i bitą śmietaną nie chciałabyś przecież karmić?

Mam jednak dla Ciebie dobrą wiadomość.

Jest taka słodkość, którą możesz jeść. Smak jest idealnie czysto słodki, więc zaspokaja zapotrzebowanie na mamlanie w buzi czegoś z cukrem, a z drugiej strony jedząc to robisz dla siebie i swojego dziecka wiele dobrego.

O jaką słodkość chodzi?

O daktyle.

Już w czasach opisywanych w Biblii uważano, że daktyle mają głębokie właściwości lecznicze, ale dopiero teraz nauka nadrabia zaległości, aby potwierdzić, że nasi przodkowie wiedzieli dokładnie, o czym mówią.

Jak przyjrzysz się składowi daktyla to nie wygląda on za ciekawie – 70 % to cukier, śladowa ilość błonnika i mikroskopijna ilość witamin. Czyli wygląda jak przeciętny cukierek.

Ma w sobie jednak pewne ukryte właściwości, które dają kobietom w ciąży ogromne korzyści.

W Journal of Obstetrics and Gynecology zostało opublikowane badanie „Wpływ spożycia daktyli na poród”. W ciągu 11 miesięcy na Jordańskim Uniwersytecie Nauki i Technologii dwie grupy kobiet zostały włączone do prospektywnego badania, w którym 69 kobiet spożywało sześć owoców dziennie przez 4 tygodnie (grupa badana) przed przewidywaną datą porodu w porównaniu z 45 kobietami, które nie spożywały żadnych daktyli (grupa kontrolna). Kobiety były w podobnym wieku. I jakie były wyniki?

Wpływ spożywania daktyli na poród:

Lepsze rozwarcie szyjki macicy: kobiety, które spożywały daktyle, miały istotnie wyższe średnie rozwarcie szyjki macicy przy przyjęciu do szpitala w porównaniu z grupą kontrolną (3,52 cm w porównaniu z 2,02 cm)

Mniejsze uszkodzenia krocza: kobiety spożywające daktyle miały znacznie wyższy odsetek nienaruszonych błon (83% w porównaniu z 60%)

Bardziej naturalny (spontaniczny) poród: spontaniczny naturalny poród wystąpił u 96% kobiet jedzących daktyle, w porównaniu z 79% kobiet w grupie kontrolnej.

Zastosowanie leków: stosowanie oksytocyny było znacznie niższe u kobiet z grupy badanej (28%) w porównaniu z kobietami z grupy kontrolnej (47%)

Krótszy okres porodu: średnia długość pierwszego etapu porodu była krótsza u kobiet badanych w porównaniu z kobietami z grupy kontrolnej (8,5 godziny w porównaniu z 15 godzinami).

Naukowcy podsumowali:

„Stwierdzono, że spożycie owoców w ciągu ostatnich 4 tygodni przed porodem znacznie zmniejszyło potrzebę indukcji i przyśpieszenia porodu, a także przyniosło bardziej korzystny, choć nieistotny wpływ na poród (nieistotny – bo trochę za mała grupa była, ale też ważny).”

Daktyle rosną na palmach, które wraz z palmami kokosowymi i czerwonymi są jednymi z najstarszych uprawianych roślin znanych z historii. W rzeczywistości są tak stare, że nie wiemy, skąd pochodzą. Zapewniały one żywność w regionach, które często są pozbawione innych zasobów. Okazuje się, że są potężną leczniczą żywnością.

Daktyle są bogate w minerały, aminokwasy i kwasy tłuszczowe, ale nie można ich tylko rozkładać na części pierwsze – taki naturalny pokarm zawiera setki, jeśli nie tysiące fizjologicznie ważnych biomolekuł, które modulują ekspresję tysięcy genów w naszym ciele, jak również wpływają na nasz mikrobiom.

Chociaż daktyle są pełne cukru, wiele odmian daktyli ma niski indeks glikemiczny, a więc nie podnoszą szybko cukru we krwi.  Stwierdzono, że spożycie daktyli przez zdrowe osoby wykazuje korzystny wpływ na poziom trójglicerydów we krwi i nie pogarsza stężeń glukozy i lipoprotein w surowicy, a zatem mogą być uważane za pokarm przeciwmiażdżycowy.

Jeśli więc masz ochotę na coś słodkiego w ciąży, bezkarnie przegryź daktyla, a nawet kilka. Poprawi się Twoje psychiczne samopoczucie oraz zapewni łatwiejszy poród.

Mus czekoladowo-daktylowy 

A jeśli smak daktyli jest dla Ciebie trochę za bardzo mdły – namocz je kilka godzin, wyjmij z wody wsadź do blendera, dosyp łyżkę surowego kakao – i masz pyszny gęsty krem o smaku czekoladowym. Do tego najlepsze będą daktyle Medjool. 

Możesz też wypróbować przepis na pyszne wegańskie mleko migdałowe z daktylami. 

Po porodzie też jedz daktyle, które zgodnie z indyjską tradycją, również potwierdzoną badaniami, pozwolą się szybciej zregenerować i nabrać sił.

Słodkiego porodu Ci życzę.

A jakie były Twoje najdziwniejsze zachcianki w ciąży? Czy udało Ci się/udaje Ci się zdrowo jeść w ciąży?

Źródła:

1234

 


Noemi Demi

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.