Wybierz Strona

Jesienno-zimowa stylizacja mamy małego dziecka 

utworzone przez | 8.12.2017 | Lifestyle, Moda | 2 Komentarze

Spacerując z dzieckiem mijam często mamy z włosami związanymi gumką i twarzą bez makijażu, w szarych dresach, ciemno-burych czapkach i przydeptanych butach. I owszem to też może być formą stylu i manifestacji – „mam to wszystko gdzieś”.

Jest też dla mnie całkiem zrozumiałe, że możesz kompletnie nie mieć czasu akurat dzisiaj na myślenie o swoim wyglądzie. Już wystarczającym sukcesem jest ubranie w zimowe ciuchy Twojej dwójki dzieci, które wrzeszczą, bo przez te kilka sekund kiedy są jeszcze w domu przed wyjściem jest im okrutnie gorąco. A Ty w ciągu tych kilku sekund wkładasz na siebie to co akurat jest pod ręką, żeby tylko jak najszybciej wyjść i jakoś przetrwać ten ziąb i wiatr.

Jak jesteś mamą, która generalnie siedzi z dziećmi to pewnie nie chce Ci się stroić każdego dnia. I też to rozumiem.

Na drugim krańcu tych rozciągniętych dresów są matki, które w niedzielne popołudnie popychają wózek delikatnie jednym palcem krocząc w swoich niebotycznie wysokich obcasach, wieczorowym make-upie i krótkiej mini. To z kolei wyklucza praktyczną możliwość zajęcia się dzieckiem. A już na pewno wygodną możliwość.

Chodzi więc o to, aby nie być zaniedbaną (no chyba że on purpose totalny styl grunge) ale nie być też wypindrzoną lub wypind-żoną, jak kto woli.

Chodzi o jeszcze jedną bardzo ważną rzecz.

Dlaczego warto się ubrać elegancko, nietuzinkowo, kolorowo?

Bo to celebracja chwili, zwykłego dnia, prostych czynności. Dobra energia. Od razu inne spojrzenie na świat, może dlatego, że patrzą inaczej na Ciebie, a Ty od razu promieniejesz. Może nawet inaczej spojrzy na Ciebie tylko Twoje dziecko. Wygląd jest tylko zewnętrzną maską, ale jest też formą kreacji. Tworzenia. A każde tworzenie – nawet jeśli jest to tylko dopasowanie innej bluzki do tych samych spodni co zwykle – rozwija Cię, otwiera Twój mózg, a raczej świadomość, uczy uważności i odejścia od całkowitego zmechanizowania codziennych czynności. Jest też właśnie odskocznią od pieluch. Przez chwilę robisz coś tylko dla siebie.

Moim mottem są kolory, szybkość i wygoda.

Lubię zdecydowane kolory, mieszanie stylów, eklektyzm w stroju, inspirowanie się pewnymi trendami, ale nie podążanie ślepo za nimi, dla samego faktu że są, i że ktoś je wyczaił i wypatrzył.

Tu przykładowa stylizacja – równie dobra na spacer po lesie (torebkę zostaw w domu) jak i na spacer po krakowskim Rynku.

Co mam na sobie:

Kurtka skórzana Diesel – klasyczna baza

Czerwono-fioletowe futerko Zara – kolorowe futerka zawsze uwielbiałam, a teraz są super na topie, oczywiście sztuczne (zwierzęta na futro zabija się tylko z powodu futra, skóra jest elementem odpadu w produkcji mięsa i raczej nie jest odwrotnie)

Torebka Louis Vuitton – choć to tylko plastik (a może właśnie dlatego) wymarzona od lat i wreszcie marzenie się spełniło

Buty lakierki oksfordki Baldinini z delikatnie szpiczastym noskiem

Spódnica prosto z Florencji Floreiza – groszki uwielbiam w każdej postaci, co chyba widać. Tu złoto-żółte. W tym roku bardzo modne. I do tego prześwitujące tiule i ta totalnie aseksowna długość spódnicy a jednak bardzo in fashion, ale przede wszystkim super wygodna.

Żółty wełniany sweter Benetton – co jak co ale Benetton ma zawsze wspaniałe swetry

Okulary Ray Ban 

Daj znać czy Ci się podoba? A w co Ty teraz się ubierasz będąc mamą? Czy modna mama to właśnie Ty?


Noemi Demi

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog,          to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.

Noemi Demi
Noemi Demi3 days ago
🍉Jak poprawić odporność dziecka?

🥦Pewnie słyszałaś już termin nieszczelne jelita, ale czy rozumiesz o co w tym biega? Nawet w mediach głównego nurtu dużo się mówi obecnie o badaniach nad mikrobiomem czyli tymi miliardami mikroorganizmów, które znajdują się w jelitach i jak jest to związane z naszym zdrowiem. Te drobnoustroje mają wpływ nie tylko na zdrowie układu trawiennego, ale przede wszystkim na odporność. Kluczem do tego jak poprawić odporność dziecka jest uzdrowienie nieszczelnych jelit.

🥑70-80 % Twojego układu odpornościowego znajduje się w jelitach. Praktycznie każda choroba z jaką masz do czynienia ma swoje źródło w nieszczelnych jelitach. Gdy jelita są idealnie szczelne większość wirusów, bakterii i pasożytów jest niszczona przez mikroorganizmy w Twoich jelitach. Równowaga drobnoustrojów w jelitach ma również ogromny wpływ na pracę mózgu. Choroby, których nigdy o to byś nie podejrzewała, takie jak autyzm, ADHD (choć to nie choroba)czy zaburzenia sensoryczne też związane są z nieszczelnym jelitem. Nieszczelne jelita to również powód tych przyziemnych chorób, które dopadają dzieci takich jak przeziębienia, infekcje, zapalenie gardła czy ucha.

🥝Wpis evergreen. Wpadaj na bloga i podaj dalej 😘

https://noemidemi.com/jak-poprawic-odpornosc-dziecka/

2 komentarze

  1. Kama

    Bardzo ładnie wyglądasz Noemi.Uwielbiam Cię <3
    Ja zazwyczaj ubieram się też raczej wygodnie przy dwójce dzieci 🙂

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      Dziekuje Kochana <3
      Wygoda jest najwazniejsza.

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Captcha loading...

Hej Kochana, mam dla Ciebie prezent!

Zapisz się na Newsletter i odbierz darmowy e-book „Zdrowe jedzenie 7 dni w tygodniu” dla Ciebie i Twojego dziecka

Właśnie zapisałaś się na Newsletter Noemi Demi. Dziękuję!

Pin It on Pinterest

Share This