Wybierz Strona

6 rzeczy, które poprawią odporność Twojego dziecka o co najmniej 60%

utworzone przez | 13.08.2019 | Zdrowie dziecka | 3 Komentarze

Idealnie czysty chlorek magnezu do kąpieli dziecka kupisz w BioLoveShop.com

Już za niedługo Twoje dziecko pójdzie do przedszkola czy szkoły. Z beztroskiego, pełnego zabaw lata przeniesie się w jesienną pluchę i w jego życiu pojawi się więcej stresu. Spotka się z kolegami, koleżankami i przy okazji również miliardami nowych bakterii, wirusów i patogenów.

Ta kolosalna zmiana dla silnego odpornego organizmu to nic wielkiego, ale dla organizmu dziecka z obniżoną odpornością może być dużym szokiem.

Jak się do tego przygotować? Co zrobić, aby ograniczyć negatywne działanie stresu, zanieczyszczeń środowiska i czyhających na dziecko chorób? Jak wzmocnić odporność dziecka przed powrotem do szkoły?

6 rzeczy, które poprawią odporność Twojego dziecka o co najmniej 60%

6 rzeczy, które poprawią odporność Twojego dziecka o co najmniej 60%

Marcel zjada banana podczas przejażdżki (przepływki?) na rowerze wodnym

#1 Zdrowe odżywianie dziecka

Jak to ujęła Milena w wywiadzie z Matką-Wariatką – nie wystarczy dziecko karmić, trzeba je ODŻYWIAĆ. To jest punkt numer 1. Ale czy wiesz na pewno co to jest to zdrowe odżywianie dziecka?

To podawanie dziecku jak największej ilości świeżych, najlepiej organicznych warzyw i owoców, tak aby stanowiły podstawę każdego posiłku ze szczególnym uwzględnieniem tych zielonych, liściastych takich jak np. sałata rzymska, szpinak, jarmuż czy brokuł.

To podawanie dobrej jakości ziaren, ekologicznych, nieoczyszczonych, pełnowartościowych, na czele z kaszą jaglaną, kaszą gryczaną czy komosą ryżową.

Reklama

Ekologiczne super pokarmy

Podając te super pokarmy dziecku masz pewność, że dajesz mu jedzenie najlepszej jakości wolne od glifosatu i GMO – kupisz je w BioLoveShop.com


To podawanie różnorodnych roślin strączkowych jako naturalnego roślinnego źródła białka jak np. soczewicy we wszystkich kolorach, fasoli adzuki, fasolki jaś, czerwonej czy cieciorki.

To podawanie naturalnych probiotyków takich jak kapusta kiszona, ogórki kiszone, ekologiczne miso lub sos sojowy tamari czy ekologicznych naturalnych kefirów czy jogurtów, najlepiej kozich czy owczych. Dla odważnych super zdrowe natto czyli fermentowane nasiona soi, zawsze eko.

To podawanie zdrowych tłuszczy w postaci orzechów włoskich, migdałów, orzechów nerkowca (wszystkie orzechy najlepiej przed spożyciem namoczyć), oliwy z oliwek tłoczonej na zimno, oleju kokosowego virgin czy ekologicznego masła (najlepiej Ghee – masło klarowane praktycznie pozbawione laktozy).

To podawanie ekologicznych jajek od szczęśliwych kur.

To podawanie dzikich lub ekologicznych ryb i owoców morza od czasu do czasu jako naturalnego źródła zdrowych tłuszczy, białka, minerałów i witamin.

To w dużych skrócie i uproszczeniu. Opisanie „Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe?” zajęło mi 210 stron A4, więc trudno ująć to w kilku linijkach.

Niby wiesz co robić, ale jak to dokładnie zrobić?

Dlaczego właśnie tak masz odżywiać dziecko, a nie inaczej?

W moim e-booku znajdziesz wskazane pewne kierunki, którymi możesz iść, nie jedną jedyną właściwą drogę, którą musisz podążać. To książka, która pomaga zmienić życie, bo z jednej strony daje spojrzenie na najnowsze badania, kwestionuje wiele powszechnych mitów, a z drugiej podaje Ci również 47 przepisów, jak te zdrowe zasady wykorzystać w praktyce, jak wprowadzić zmiany na lepsze. Nie tylko dla Ciebie, ale też dla Twojego dziecka.

 


Jeśli nurtują Cię pytania: 

Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe? 

Jak rozszerzać dietę niemowlęcia?

Jakie pokarmy są najważniejsze i najzdrowsze dla dziecka?

Jak naturalnie wspierać odporność dziecka?

Jak teorię zderzyć z praktyką i jak gotować dla dziecka?

to ta książka jest dla Ciebie

Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe

Nowy rewolucyjny e-book “Jak odżywiać dziecko, aby było zdrowe?”. To przewodnik, który pokaże Ci jakie drogi wybrać chcąc zdrowo odżywiać dziecko. E-book do kupienia w BioLoveShop.com


Suplementacja

Wydawać by się mogło, że jeśli tylko spełniasz punkt pierwszy, to żadne dodatki już nie są potrzebne.

Jeśli mieszkasz na wyspie na Pacyfiku z dala od cywilizacji i Twoje dziecko zjada codziennie owoce prosto z drzew i warzywa prosto z ziemi, przebywa codziennie na słońcu i kąpie się w morzu łowiąc w nim od czasu do czasu na kolację krewetki czy tuńczyka – to pewnie tak, możesz sobie odpuścić suplementację.

6 rzeczy, które poprawią odporność Twojego dziecka o co najmniej 60%

Gdyby Marcel mieszkał na jednej z małych wysepek na Pacyfiku pewnie nie potrzebowałby żadnych suplementów, ale mieszkamy w Polsce

Gdy mieszkasz w Bieszczadach z dala od wielkiego miasta, podajesz dziecku ekologiczne warzywa i owoce ze swojego ogródka, dziecko wyjada sałatę prosto z grządki i czereśnie prosto z jabłoni, pije kefir czy jogurt z mleka przydomowej kozy, a od czasu do czasu zje dzikiego łososia z pobliskiego potoku. Wtedy częściowo również, choć już jesienią i zimą brak słońca w naszym klimacie to możliwe niedobory D3, więc już choćby ta witamina staje się nawet w przypadku Bieszczad niezbędna.

Dlaczego suplementacja jest konieczna?

Jeśli mieszkasz w pobliżu większego miasta, powietrze, którym oddychasz zawiera cząstki stałe, w tym ołów i rtęć. Organizm Twojego dziecka codziennie narażony jest na kontakt z aluminium i produktami  petrochemicznymi, które obejmują ftalany, bisfenol-a i PBDE (polibromowane etery bifenylowe) oraz środki owadobójcze i chwastobójcze stosowane w rolnictwie, które trafiają do łańcucha pokarmowego. Inną kwestią jest, że obecnie uprawiane warzywa i owoce, nawet te ekologiczne nie mają już w sobie tylu witamin i minerałów co kiedyś, bo gleba jest strasznie wyjałowiona.

Uniknięcie kontaktu z chemią w dzisiejszych czasach jest praktycznie niemożliwe

Bez względu na to, jak czysto starasz się żyć, prawie niemożliwe jest całkowite uniknięcie kontaktu z chemikaliami i metalami. A organizm zatruty chemią nie ma siły na walkę z chorobami.

Codzienny delikatny detoks organizmu jest więc niezbędny. Suplementy pomagają dziecku na bieżąco odtruwać organizm i eliminować te zanieczyszczenia.

W 2005 roku Environmental Working Group przeprowadziło badanie porównawcze chemikaliów przemysłowych, substancji zanieczyszczających i pestycydów we krwi pępowinowej noworodków. Naukowcy stwierdzili obecność średnio 287 chemikaliów przemysłowych i substancji zanieczyszczających we krwi pępowinowej każdego niemowlęcia. Twoje dziecko jest więc zatrute toksynami od pierwszych chwil życia na tym świecie. Musisz coś z tym zrobić.

Badania przeprowadzone przez University of Southern California w Los Angeles udokumentowały, że dzieci urodzone i dorastające w większych miastach są bardziej narażone na zanieczyszczenia, co bezpośrednio przyczynia się do wzrostu alergii, astmy, chorób skóry, chorób układu odpornościowego, a nawet zmniejsza ogólny rozmiar płuc dziecka. Gdy środowiska nie da się zmienić, jedynym mądrym działaniem, jakie możesz podjąć jest neutralizacja tych toksyn.

#2 Kompleks witaminowo-minerałowy

Witaminy i minerały przeciwutleniające są pierwszą linią obrony organizmu przed wszystkimi zanieczyszczeniami środowiska. Witaminy A, E, C oraz minerały takie jak cynk i selen aktywnie uczestniczą w neutralizacji toksyn oraz pomagają w ich eliminacji i usuwaniu. Właśnie dlatego codzienne przyjmowanie odpowiedniego preparatu witaminowo-minerałowego jest tak ważne. Jeśli Twoje dziecko na bieżąco przyjmuje właściwe dawki, jest to delikatny proces neutralizacji i eliminacji tych zanieczyszczeń.

Takim idealnym kompleksem witaminowo-minerałowym dla dzieci są multiwitaminy VITEK. Jedna mała kapsułka dostarczy witamin takich jak: A, B1, B2, B3, kwas pantotenowy, B6, kwas foliowy, B12, C, E, D3 z naturalnymi bioflawonoidami z cytrusów, które wspierają przyswajanie witamin oraz minerały: wapń, magnez, potas, cynk, mangan, żelazo, selen, chrom, jod, molibden i krzem. Kwas foliowy jest tam w formie metyfolianu wapnia czyli najlepiej przyswajalnej, która odpowiednia jest nawet dla dzieci z mutacją genu MTHFR. Podobnie witamina B12 w formie idealnie przyswajalnej metylokobalaminy. Co ważne – produkt nie zawiera: glutenu, laktozy, soi, pszenicy, cukru, konserwantów, GMO i sztucznych barwników. Masz więc pewność, że podajesz dziecku najwyższej jakości witaminy i minerały. Te witaminy podaję dzieciom na co dzień, po 1 kapsułce. Kapsułki są malutkie i łatwe do połknięcia. Ale jeśli to problem, z kapsułki bardzo łatwo jest wysypać proszek do wody i dać dziecku do wypicia.

 

Greens & Fruits czyli witaminy, minerały i enzymy z 50 owoców, warzyw i ziół – do kupienia w BioLoveShop

Jeśli jednak chcesz przeprowadzić  kurację silnie uodparniającą lub po chorobie zastosuj Greens and Fruits – to jeszcze pełniejszy kompleks witaminowo-minerałowy. To naturalny wyciąg z 50 różnych owoców, warzyw i alg z probiotykami i enzymami ułatwiającymi trawienie. To duże zielone tabletki, dla dziecka podawaj od ¼-1/2 tabletki dziennie. Łatwo je rozgnieść (np. w moździerzu) i podać z wodą lub sokiem. Moje dzieci uwielbiają te tabletki chrupać.

 

 

#3 Kwasy tłuszczowe Omega-3

Kwasy tłuszczowe Omega-3, Omega-6 i Omega-9 są ważne i niezbędne dla zdrowia dziecka. Jest to przede wszystkim kwestia odpowiedniej równowagi między tymi kwasami. O ile kwasy Omega-6 i Omega-9 są w nadmiarze dostarczane z pożywienia, o tyle kwasów Omega-3 prawie każdemu brakuje.

Kwas tłuszczowy Omega-3 ze zwierzęcych źródeł dostarcza nam DHA i EPA. DHA jest głównym kwasem tłuszczowym znajdującym się w mózgu, a każda komórka mózgowa potrzebuje DHA do wzrostu i prawidłowego funkcjonowania.

EPA bierze udział przede wszystkim w regulacji przeciwzapalnej odpowiedzi immunologicznej organizmu.

Wegetariańskie źródła olejów omega-3, takich jak siemię lniane, chia czy pestki dyni, zawierają EPA, który następnie organizm musi przekształcić w DHA za pomocą kofaktorów takich jak witaminy B3, B6, C, E, A oraz minerały magnez i cynk. Jeśli dziecko nie ma wystarczającej ilości tych konkretnych witamin lub minerałów w danym dniu, wówczas konwersja EPA do DHA może być zagrożona i zmniejszona. Dlatego zdecydowanie lepszym źródłem omega-3 są oleje z ryb, które dostarczają od razu DHA i EPA, a dodatkowo zawierają witaminy takie jak A, E i D.

Kids Omega-3 zawiera idealnie czysty olej pozyskany z peruwiańskich anchois, małych rybek, które stosunkowo krótko żyją i nie chłoną toksyn jak te większe okazy.

Reklama

Witaminy i Omega-3 dla dzieci

Witaminy i minerały dla dzieci oraz kwasy tłuszczowe Omega-3 pozyskane z peruwiańskich Anchois – w malutkich kapsułkach łatwych do połknięcia – do kupienia w BioLoveShop.com

#4 Witamina D3 z K2

Badania pokazują, że komórki odpornościowe, które są bezpośrednio zaangażowane w zwalczanie zakażeń, mają swoje własne receptory witaminy D, co oznacza, że będą one prawidłowo funkcjonować tylko wtedy gdy otrzymają odpowiednią ilość witaminy D.

Badanie z 2010 roku wykazało, że dzieci przyjmujące 1200 jm witaminy D3 dziennie były mniej narażone na grypę. W teście wzięło udział 340 dzieci przez cztery miesiące w szczycie sezonu grypowego. Połowa uczestników badania otrzymała tabletki zawierające 1200 jm witaminy D, druga połowa otrzymywała tabletki placebo. Naukowcy odkryli, że dzieci zażywające witaminę D miały o 42 procent mniejsze ryzyko zachorowania na grypę niż w grupie kontrolnej.

Podawaj więc dziecku codziennie witaminę D3 z K2, dzięki witaminie K2 wapń trafia do kości czyli tam gdzie jest potrzebny i nie będzie osadzał się w żyłach.

Więcej o witaminie D3 dla Ciebie i Twojego dziecka znajdziesz tu Wszystko o witaminie D3.

#5 Witamina C

Witamina C bezpośrednio wpływa na kilka elementów układu odpornościowego. Wykazano na przykład, że witamina C stymuluje zarówno produkcję, jak i funkcję leukocytów (białych krwinek), w szczególności neutrofili, limfocytów i fagocytów, które są ważnymi komórkami odpornościowymi zaangażowanymi w zapobieganie i walkę z przeziębieniami, kaszlem, grypą i innymi infekcje.

Badania wskazują, że przyjmowanie witaminy C może być pomocne w zmniejszeniu czasu trwania i nasilenia przeziębień i grypy po rozpoczęciu objawów. Jednak pełne korzyści witaminy C są naprawdę zyskiwane poprzez jej regularne codzienne zażywanie. W ten sposób układ odpornościowy jest silniejszy i ograniczasz tym samym ryzyko, że dziecko złapie coś w przedszkolu czy w szkole. Witamina C będzie lepiej przyswajalna jeśli połączysz ją z naturalnym źródłem tej witaminy – czyli np. podasz kwas l-askorbinowy ze świeżym sokiem z pomarańczy lub granatu.

Witaminę C dobrze podawać profilaktycznie codziennie. Gdy jednak Twoje dziecko złapie jakąś chorobę dobrze jest przeprowadzić kalibrację witaminą C.

#6 Chlorella

Badania wykazały, że chlorella zwiększa ilość przeciwciał IgA, które chronią śluzówkę w ustach i w nosie przed bakteriami i wirusami, które ją atakują.

Naukowcy z Japonii podali, że poziomy IgA w mleku matki są zwiększone, gdy matki karmiące piersią suplementują chlorellę. 

Inne badanie wykazało, że 30 tabletek chlorelli dziennie przez miesiąc zwiększyło wydzielanie IgA w ustach uczestników badania, co prawdopodobnie poprawia funkcję immunologiczną śluzówki.

Wysoka intensywność treningów oraz kontakty z innymi osobami – to idealne środowisko do infekcji. Badania dotyczące treningu kendo w Japonii wykazały z kolei, że sportowcy, którzy spożywali chlorellę mieli większe poziomy IgA niż pozostali.

Badanie opublikowane w European Journal of Nutrition porówało dwie grupy rowerzystów trenujących wytrzymałościowo. Okazało się, że grupa spożywająca chlorellę wykazała znacznie większą odporność niż ta zażywająca placebo.

Z tego można wywnioskować, że chlorella może pomóc poprawić odporność także Twojemu dziecku. Dawkowanie dla dziecka to 0,5 grama na 10 kg masy ciała. Jeśli zamierzasz podać dziecku chlorellę po raz pierwszy, zacznij od mniejszych dawek i obserwuj reakcję


Jeśli chcesz spożywać chlorellę wybierz 100% ekologiczną chlorellę ze sprawdzonego źródła. 

Dziecko i chlorella

Taki uśmiech tylko po CHLORELLI This Is Bio 100% organic, którą kupisz w BioLoveShop.com


Kiedy najlepiej podawać witaminy, kwasy tłuszczowe Omega-3 i chlorellę?

Śniadanie jest najlepszym czasem na podanie tych suplementów. Wszystkie mogą być podawane razem, dzięki czemu organizm Twojego dziecka jest w stanie przyswajać, metabolizować i wykorzystywać te składniki odżywcze w ciągu dnia, kiedy jest ono najbardziej aktywne i zużywa najwięcej energii.

Jak jeszcze możesz dbać o odporność dziecka?

Utrzymuj dom w czystości (lecz nie przesadnej czystości) za pomocą ekologicznych środków czystości.

Zawsze używaj czystej źródlanej, mineralnej lub filtrowanej wody do picia i gotowania. Nie tej z kranu.

Spędzaj jak najwięcej czasu z dzieckiem aktywnie na dworze, nawet gdy pogoda jest beznadziejna.

A jak Ty dbasz o odporność swojego dziecka?

Źródła:

Rozmowa z dr Murray Clark, praktykujący lekarz i naturopata posiadający doktoraty w 3 dziedzinach –  medycyny naturopatycznej, medycyny homeopatycznej i medycyny chińskiej (w tym akupunktury i zielarstwa) https://safebabyhealthychild.com/why-our-children-need-supplements-natural-immune-boosting-support/;

https://noemidemi.com/jak-prosto-poprawic-odpornosc-dziecka-i-mamy/

 


Noemi Demi 

blog o zdrowiu dziecka i mamy 

to znacznie więcej niż zwykły blog parentingowy, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


Z miłości do BIO – naturalne witaminy, zdrowe suplementy, ekologiczna żywność        


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.

Noemi Demi
Noemi Demi2 days ago
🍉Jak poprawić odporność dziecka?

🥦Pewnie słyszałaś już termin nieszczelne jelita, ale czy rozumiesz o co w tym biega? Nawet w mediach głównego nurtu dużo się mówi obecnie o badaniach nad mikrobiomem czyli tymi miliardami mikroorganizmów, które znajdują się w jelitach i jak jest to związane z naszym zdrowiem. Te drobnoustroje mają wpływ nie tylko na zdrowie układu trawiennego, ale przede wszystkim na odporność. Kluczem do tego jak poprawić odporność dziecka jest uzdrowienie nieszczelnych jelit.

🥑70-80 % Twojego układu odpornościowego znajduje się w jelitach. Praktycznie każda choroba z jaką masz do czynienia ma swoje źródło w nieszczelnych jelitach. Gdy jelita są idealnie szczelne większość wirusów, bakterii i pasożytów jest niszczona przez mikroorganizmy w Twoich jelitach. Równowaga drobnoustrojów w jelitach ma również ogromny wpływ na pracę mózgu. Choroby, których nigdy o to byś nie podejrzewała, takie jak autyzm, ADHD (choć to nie choroba)czy zaburzenia sensoryczne też związane są z nieszczelnym jelitem. Nieszczelne jelita to również powód tych przyziemnych chorób, które dopadają dzieci takich jak przeziębienia, infekcje, zapalenie gardła czy ucha.

🥝Wpis evergreen. Wpadaj na bloga i podaj dalej 😘

https://noemidemi.com/jak-poprawic-odpornosc-dziecka/

3 komentarze

  1. AniaP

    Dzień dobry. Czy witamine Vitek oraz Omega 3 mogę podawać 2 latkowi? Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Noemi Demi

      oficjalnie są dla dzieci od 3 roku życia, tak jest na opakowaniu, ale to wynika z oficjalnych rekomendacji co do dawek poszczególnych witamin. Ogólnie uważam (podobnie większość lekarzy naturopatów), że te dawki są znacznie zaniżone. Więc ja nie widzę żadnych przeciwwskazań. Sama podaję dzieciom od 2 roku życia, a nawet wcześniej. Ale ja nie jestem lekarzem 🙂

      Odpowiedz
  2. Pacia

    Moja czterolatka dostaje jak najbardziej eko i organic jak tylko się da , jemy wołowinę, jagnięcinę, drób – kupuje bezpośrednio od farmera, nabiał kozi , owczy. W tym roku zaopatrzyłam się w dobre 10 kg miodu: z Grecji, Albanii, Macedonii. Jak wrócę do swojego kraju to zabieram się za zakwas buraczany, kiszenie kapusty i za eliksir na odporność ze sproszkowanej dzikiej róży, ziela ruty, Wit c, miodu. Również mam 100% sok z czarnego bzu. Chlorella i spirulina czekają w szafce. Masło ghee również używamy. Mam szczęście,że moja córka uwielbia owoce i warzywa, ale jak będzie w tym roku z odpornością to zobaczymy.. na wakacjach była smarowana kremem do opalania tylko na początku. Wczoraj badałam krew córce i Wit d wyszła 40 ng/l (jeśli się nie mylę). Nie podawalam Wit d od czerwca (długo było w naszym kraju zimno).

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Captcha loading...

Hej Kochana, mam dla Ciebie prezent!

Zapisz się na Newsletter i odbierz darmowy e-book „Zdrowe jedzenie 7 dni w tygodniu” dla Ciebie i Twojego dziecka

Właśnie zapisałaś się na Newsletter Noemi Demi. Dziękuję!

Pin It on Pinterest

Share This