Greens & Fruits czyli witaminy, minerały i enzymy z 50 owoców, warzyw i ziół – do kupienia w BioLoveShop.com

Masz Hashimoto lub niedoczynność tarczycy? I lekarz przepisał Ci hormony tarczycy – np. taki Euthyrox.  Od razu poczułaś różnicę i zaczęłaś się lepiej czuć. I zapomniałaś o problemie.

Ale chwila – czy te leki na pewno leczą? Czy tylko są dobre na objawy? Jak sobie naturalnie pomóc przy problemach z tarczycą typu niedoczynność i Hashimoto, żeby naprawdę z nich wyjść?

Aviva Romm – lekarka z dyplomem Yale, położna i przy tym naturopatka, zajmująca się również naturalnym wspieraniem płodności oraz zdrowiem dzieci w temacie siedzi bardzo głęboko.

Przepisanie hormonów jest zawsze najprostszą rzeczą jaką może zrobić lekarz i większość właśnie tak podchodzi do pacjentów. Nie zastanawiają się nad przyczyną. Leczą tylko objawy. I tak jest właściwie z każdą chorobą. Hormony niestety nie zrobią nic aby odżywić, uzdrowić i poprawić funkcjonowanie tarczycy. Najprawdopodobniej jak zaczniesz je brać wkrótce będziesz musiała zwiększyć dawkę.

Gruczoł tarczycy wymaga specyficznych witamin i minerałów, aby odpowiednio funkcjonować. Tarczyca przestała działać prawidłowo, bo została zaburzona równowaga w Twoim organizmie. Teraz trzeba ją odbudować. Co najważniejsze odpowiednia suplementacja może sprawić, że Twoja tarczyca w pełni wróci do zdrowia i sztuczne hormony nie będą Ci już potrzebne.

Z praktyki Avivy Romm wynika, że u bardzo wielu osób możliwe jest zwiększenie poziomu hormonów tarczycy i obniżenie poziomu przeciwciał przeciwtarczycowych bez podawania leków – lub zwiększenie poziomów hormonów tarczycy nawet w przypadku przyjmowania leków, wtedy automatycznie dawki leków muszą zostać obniżone.

Badania sugerują, że niektóre suplementy – składniki odżywcze i zioła – mogą zmniejszać przeciwciała tarczycy, poprawiać poziomy wolnego T3 i wolnego T4 (hormonu tarczycy) i stabilizować poziom TSH – to wszystkie markery decydujące o zdrowiu tarczycy. 

Bez względu na to, czy cierpisz na niedoczynność tarczycy Hashimoto, czy też na nieautoimmunologiczną niedoczynność, czy też Twoje wyniki są na granicy niedoczynności – wypróbuj te 6 podstawowych suplementów, które pomogą Ci zwalczyć chorobę jak najbardziej naturalnie. Nie znaczy to, żeby od razu rezygnować z leków, jeśli już je zażywasz.

Pozostań pod kontrolą lekarza, ale weź swoje zdrowie we własne ręce. On nie śledzi badań, nie interesuje się altmedem, a wręcz zazwyczaj go krytykuje. Tylko chwila – czy na pewno będziesz do niego musiała jeszcze chodzić gdy się wyleczysz? Pacjenci z chorobami przewlekłymi to najlepsze, stabilne i niezmienne źródło dochodu dla lekarzy i przemysłu farmaceutycznego.

Może dlatego lekarze nigdy nie szukają prawdziwej przyczyny i zawsze mówią, że to prawdziwe źródło choroby autoimmunologicznej jest nieznane i nie ma po co się nad nim zastanawiać.

Czy jeśli przecieka Ci dach w domu to wystarczyłby Ci fachowiec, który przyjdzie i powie – „to teraz proszę chodzić w domu pod parasolem i będzie ok”, czy może wolisz kogoś, kto znajdzie dziurę i ją załata? 

Dlaczego większość ludzi nie ma takiego podejścia do swojego zdrowia, tylko woli chodzić pod parasolem?

Nie odrzucaj jednak całkowicie konwencjonalnego podejścia. Ale otwórz oczy na alternatywne. Jeśli lekarz nie patrzy na Twój organizm holistycznie, chociaż Ty to zrób za niego.

6 niezbędnych suplementów na niedoczynność tarczycy i Hashimoto

Te 6 najważniejszych suplementów może pomóc w poprawie zdrowia i funkcjonowania tarczycy. Można je przyjmować pojedynczo lub razem. Można je również stosować w połączeniu z lekami na niedoczynność tarczycy lub Hashimoto, ale ważne jest, aby ściśle współpracować z lekarzem, ponieważ jeśli zdrowie Twojej tarczycy zacznie się poprawiać, może się okazać, że nie potrzebujesz już takiej dawki leku jak wcześniej.

Monitoruj więc na bieżąco wyniki badań krwi.  

Aviva Romm proponuje taki starter dla niedoczynności tarczycy selen, inozytol i ashwaghandha (która jest ogólnie bardzo dobrze tolerowana nawet przez tych, którzy unikają psiankowatych). Zaleca również sprawdzenie poziomu witaminy D3 w organizmie. Zbadaj 25 (OH) D. Jeśli jest poniżej 50 koniecznie trzeba ją dodać.

Zaleca wypróbowanie tego startera przez co najmniej 3 miesiące, a nawet 6 miesięcy lub dłużej, aż zdrowie tarczycy ulegnie poprawie. W dowolnym momencie możesz uwzględnić również te dodatkowe suplementy.

W niektórych przypadkach, szczególnie u kobiet w ciąży i mam noworodków oraz u osób z poważnymi zaburzeniami funkcjonowania tarczycy, nadal potrzebne będą leki hormonalne – i to nie jest porażka. W pozostałych przypadkach, bez względu na to, czy przyjmujesz hormony czy nie – ta naturalna strategia pozwoli Ci wyleczyć prawdziwą przyczynę choroby.

W poniższych opisach wspomnę, czy suplement jest bezpieczny podczas ciąży i karmienia piersią.

1. Witamina D3

Badania pokazują, że poziomy witaminy D są zwykle niższe u osób z niedoczynnością tarczycy. Ponieważ organizm potrzebuje witaminy D do produkcji i korzystania z hormonów tarczycy, a także dlatego, że witamina D jest ważnym modulatorem odporności, który bierze udział w setkach funkcji podtrzymujących zdrowie – w tym zdrowie kości, regulacja cukru we krwi i energia – to ważne aby uzyskać jej optymalny poziom we krwi  w zakresie 50-80 ng/ml.

W niektórych przypadkach, witamina D jest tym brakującym ogniwem, gdy już bierzesz hormony tarczycy – ale dawka leku nie daje oczekiwanych efektów i trzeba ją cały czas zwiększać.

Przed rozpoczęciem suplementacji koniecznie zbadaj poziom 25 (OH) D.

Standardowa dawka 2000 jednostek/dzień jest odpowiednia dla większości dorosłych, ale w przypadku poważnych niedoborów nie wystarczy. Możesz nawet potrzebować 4000-10000 jednostek dziennie. Po 6 tygodniach od rozpoczęcia suplementacji warto zrobić badania ponownie, aby ustalić, czy stosujesz optymalną dawkę. Witamina D3 jest całkowicie bezpieczna podczas ciąży i karmienia piersią, a wręcz wskazana.

Bierz D3 zawsze z K2, wtedy wapń trafia tam gdzie jest potrzebny – czyli do kości i nie osadza się w żyłach.

2. Selen

Organizm zamienia selen w silny przeciwutleniacz glutation, który chroni tarczycę przed stanem zapalnym i stresem oksydacyjnym. Kilka badań wykazało, że suplementacja selenem może redukować przeciwciała anty-TPO (czyli przeciwko TyreoPerOksydazie – jednemu ze składników tkanki tarczycowej, podwyższone przeciwciała nie są jeszcze wyznacznikiem choroby, ale pokazują złe funkcjonowanie układu odpornościowego, który walczy z własnymi komórkami).

Selen ma również kluczowe znaczenie w konwersji T4 (nieaktywnej postaci hormonu tarczycy) w T3 (czyli w aktywną formę). Wykazano, że zmniejsza ryzyko wystąpienia poporodowego zapalenia tarczycy u kobiet, które wcześniej – przed ciążą lub w jej trakcie miały podwyższone poziomy anty-TPO. Selen można brać w ciąży i w czasie karmienia piersią aby zmniejszyć ryzyko choroby tarczycy.

Jest wiele naturalnych pokarmów, które dostarczą Ci selen, ale nie zastąpią suplementacji. Jedzenie bogate w selen to: orzechy brazylijskie, grzyby, jagnięcina, indyk, kurczak, jaja, dorsz i halibut.

Uwaga: selen może pogorszyć funkcjonowanie tarczycy, jeśli masz niedoboru jodu, więc upewnij się, że go nie masz. Jeśli masz – zobacz tu.

Dawka zalecana przez Avivę Romm: 200 mcg/dobę (nie przekraczaj tej ilości). Jest ona także bezpieczna podczas ciąży i karmienia piersią.

 

3. Inozytol czyli witamina B8

Ostatnie badania wykazały, że kombinacja selenu (200 mcg / dzień) i inozytolu (myo-inozytylu) jest jeszcze silniejsza w redukcji autoprzeciwciał przeciwtarczycowych – zarówno przeciwciał anty-TPO, jak i anty-Tg – a także pomaga w poprawie funkcji tarczycy i poziomów TSH – lepiej niż sam selen.

W jednym dużym badaniu wykazano, że wystarczy 6 miesięcy leczenia takim zestawem, aby zacząć widzieć maksymalne korzyści. W tym badaniu uczestnicy również zgłosili poprawę jakości życia.

W innym badaniu z udziałem 168 osób z Hashimoto, wszystkie z TSH pomiędzy 3 a 6 μIU/ml, stwierdzono, że uczestnicy, którzy otrzymali inozytol i selen razem (w porównaniu z tymi, którzy przyjmowali tylko selen) odnotowali znaczny spadek poziomów TSH, TPOAb i TgAb poprawę ilości hormonów tarczycy i lepsze samopoczucie.

Dawka zalecana przez Avivę Romm: 600 mg/dzień, suplement bezpieczny w czasie ciąży i karmienia piersią. Poleca zażywać w połączeniu z selenem – przynajmniej do momentu znormalizowania autoprzeciwciał tarczycy, w razie potrzeby dłużej.

Inozytol znajdziesz w kompleksie witamin B, choć aby zapewnić sobie tak dużą dawkę poszukaj suplementu który zawiera tylko B8.

4. Ashwagandha

W badaniach na zwierzętach wykazano, że to zioło ajurwedyjskie zwiększa poziomy krążącego T4 bez wpływu na T3. Inne badania wykazały, że oba hormony (T3 i T4) wzrosły w ramach tego samego protokołu. Badania sugerują również, że ashwagandha może przynosić korzyści wątrobie. A ponieważ tam właśnie dochodzi do konwersji T4 na T3, być może wyjaśnia to niektóre z jej działań.

Dawka zalecana przez Avivę Romm: najniższa skuteczna dawka wynosi 300-500 mg. Optymalna dawka wynosi 6000 mg na dobę, zwykle podzielona na trzy dawki (po 2000 mg każda). Ashwagandha jest bezpieczna podczas karmienia piersią, ale nie jest bezpieczna w czasie ciąży.

Aswaghandha 100% organic – do kupienia w BioLoveShop.com

5. Cynk

Cynk bierze udział w konwersji T4 na T3, więc jest ważnym składnikiem odżywczym dla osób z problemami tarczycy. W jednym z badań uczestnicy, którzy przyjmowali siarczan cynku przez 12 miesięcy, wykazywali powrót poziomu T3 do normalnego zakresu oraz mieli lepszą komunikację między podwzgórzem a tarczycą (podwzgórze uwalnia hormon, który mobilizuje tarczycę do produkcji hormonu TSH). Ponadto, badania powiązały niedobór cynku z obniżonym poziomem hormonów tarczycy i niższym spoczynkowym tempem metabolizmu.

Dawka zalecana przez Avivę Romm: 30 mg/dobę (przyjmować z posiłkami, aby zapobiec nudnościom). Cynk jest bezpieczny w przypadku ciąży i karmienia piersią.

6. Guggul czyli balsamowiec indyjski

Podobnie jak ashwagandha, guggul jest ajurwedyjskim ziołem, o którym udowodniono, że poprawia poziomy T3 i T4. Badania na zwierzętach sugerują, że guggul poprawia wychwyt jodu i metaboliczną aktywność tarczycy.

Dawka zalecana przez Avivę Romm: 750 mg/dzień. Bezpieczny podczas karmienia piersią, ale nie w ciąży. Przerwać po ustabilizowaniu się poziomu tarczycy.

 

Te suplementy pomogą uzdrowić Twoją tarczycę, ale tak naprawdę powinnaś rozważyć prawdziwie holistyczny plan leczenia pierwotnych przyczyn problemów tarczycy. Jeśli chcesz przeczytać o diecie wspierającej niedoczynność tarczycy zerknij tu.

A jak się ma Twoja tarczyca?

Źródła:

1

Maxwell C, Volpe SL. Effect of zinc supplementation on thyroid hormone function. A case study of two college females. Ann Nutr Metab 2007;51(2):188‑94.

Nishiyama S, et al. Zinc supplementation alters thyroid hormone metabolism in disabled patients with zinc deficiency. J Am Coll Nutr. 1994 Feb;13(1):62-7.

Nordio, M. et al. Treatment With Myo-Inositol and Selenium Ensures Euthyroidism in Patients With Autoimmune Thyroiditis. Int J Endocrinol 2017, 2549491. 2017

Nordio, M and P. Raffaella. Combined Treatment with Myo-Inositol and Selenium Ensures Euthyroidism in Subclinical Hypothyroidism Patients with Autoimmune Thyroiditis. Journal of Thyroid Research.Volume 2013 (2013), Article ID 424163, 5 pages

Panda S, Kar A. Changes in thyroid hormone concentrations after administration of ashwagandha root extract to adult male mice. J Pharm Pharmacol. (1998)

Panda S, Kar A. Withania somnifera and Bauhinia purpurea in the regulation of circulating thyroid hormone concentrations in female mice. J Ethnopharmacol. (1999)

Tripathi YB, et al. Thyroid stimulatory action of (Z)-guggulsterone: mechanism of action. Planta Med. (1988)

 


Noemi Demi

Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie.

 


Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu


DISCLAIMER:

Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.